Jeśli chcecie mnie wesprzeć to zapraszam do kupna mojego poradnika "Jakim jesteś Makiem?".

Oto dlaczego nie warto oszczędzać na ładowarce →

· Wojtek Pietrusiewicz · 5 komentarzy

Ken Shirriff:

Opening up the chargers reveals big differences between them. The genuine charger on the left is crammed full of components, fitting as much as possible into the case. The counterfeit charger on the right is much simpler with fewer components and much more empty space. The Apple charger uses larger, higher-quality components (in particular the capacitors and the transformer); below you will see that these have a big effect on power quality and safety.

Nigdy nie zrozumiem dlaczego ludzie ryzykują sprzętem za kilka tysięcy oraz własnym zdrowiem, aby oszczędzić kilka złotych. To samo zresztą tyczy się okablowania. To tak jakbyście kupili Dębicę do swojego Ferrari…

Chcesz zwrócić mi na coś uwagę lub skomentować? Zapraszam na @morid1n lub na forum.