Jeśli chcecie mnie wesprzeć to zapraszam do kupna mojego poradnika "Jakim jesteś Makiem?".

Odkrywamy: Kenia 2012 – wyniki po trzech dniach

· Wojtek Pietrusiewicz · 8 komentarzy

Dzisiaj mija dziewiąty dzień odkąd zgłosiłem nasz album/fotoreportaż z Kenii do App Store. Akceptacja trwała pięć dni z hakiem i stosowne powiadomienie otrzymałem 20/05/2014 około godziny 22:00-22:30. iTunes zaindeksował ją w wyszukiwarce po godzinie i od około 23:00 tego dnia można było ją kupić. Jesteście zapewne ciekawi jak poszła sprzedaż przy zerowych nakładach finansowych? Ja też…

Pierwszego dnia – 20/05/2014 – aplikacja była dostępna przez jakąś godzinę w sklepie. Naszego czasu. Nie wiem nadal w jakiej strefie czasowej Apple prezentuje swoje wyniki – być może jakiś developer mi to podpowie – ale dane za 20/05/2014 są na pewno pełne. Tak samo 21/05/2014 jest w pełni podliczony, ale nie jestem jeszcze pewien co do 22/05/2014.

Odkrywamy-Kenia-sprzedaz-wykres-01

20/05/2014 – 25 kopii.
21/05/2014 – 95 kopii.
22/05/2014 – 19 kopii.

To wynik sporo wyższy niż się spodziewałem, a jednocześnie niższy niż bym chciał widzieć. Wiem już też, że 25 sprzedanych sztuk wystarcza, aby w dziale iPada wskoczyć na 2 miejsce w App Store, w ogólnej kategorii naturalnie. Wczoraj Odkrywamy: Kenia 2012 spadła na miejsce trzecie, a dzisiaj jest już na siódmym – zwolnienie dynamiki potwierdzone powyższymi liczbami.

Bardzo mnie cieszy, że znalazło się aż tylu chętnych. To naprawdę bardzo miłe, że tylu z Was zdecydowało się na tak niszową publikację. Dziękuję też siedmiu wspaniałym za zostawienie pozytywnych ocen w sklepie – wkrótce będzie uaktualnienie do wersji 1.0.6, więc się wyzerują, ale wiem po sobie jak ciężko poświęcić nawet te parę minut, aby zostawić ocenę.

Mam nadzieję, że zainspirujemy chociaż jedną parę lub osobę do podobnej wycieczki jak uspokoi się w tym rejonie świata – obecnie tereny są jeszcze bardziej niebezpieczne niż były przed dwoma laty i z tego co wiem to MSW odradza wyjazdy do tego kraju. Zabójstwa i morderstwa w Nairobi i Mombasie są na porządku dziennym niestety – nasze media niewiele o tym piszą, ale wystarczy pooglądać te lepsze, międzynarodowe, jak chociażby Sky News.

Jak już wspominałem tutaj, zgłosiłem update do App Store, w którym poprawione zostały trzy literówki oraz dodana została możliwość zoomowania strony w aplikacji gestem ściśnięcia lub rozsunięcia – tak, głupio to brzmi po naszemu. Podwójne pacnięcie w ekran również jest obsługiwane, podobnie jak pod Safari dla iOS. Liczę na to, że zostanie zaakceptowany na dniach.

Jeszcze raz dziękuję wszystkim za wsparcie! Do zobaczenia wkrótce w Londynie!

Chcesz zwrócić mi na coś uwagę lub skomentować? Zapraszam na @morid1n lub na forum.