Jeśli chcecie mnie wesprzeć to zapraszam do kupna mojego poradnika "Jakim jesteś Makiem?".

9 powodów dla których warto kupić Maka →

· Wojtek Pietrusiewicz · 10 komentarzy

Paweł Lipiec:

Otwierasz i wita Cię lekko podświetlona klawiatura oraz brak charakterystycznego dla większości lapków skrzypienia przy podnoszeniu ekranu. Wszystko jest pod ręką, na nic nie czekam, żadnego zawieszania, zamulania czy nawet “chwilowych” przeciążeń. Wszystko działa dokładnie tak jak powinno i to bez wykonywania całych serii magicznych rytuałów przez użytkownika. Czy nie tak to powinno wyglądać?

Jeśli sami macie wątpliwości to przeczytajcie słowa Pawła, z którymi się zgadzam niemal w 100%. Akapit poświęcony trackpadowi jest szczególnie istotny. Szkoda tracić życie na grzebanie w sprzęcie – to ma po prostu działać i dawać nam czas na przyjemności w innych, ważniejszych sferach życia.

Chcesz zwrócić mi na coś uwagę lub skomentować? Zapraszam na @morid1n lub na forum.

  • tom

    Bardzo bawią mnie takie teksty. Kazdy sprzęt za dobrą kasę tak działa. Mam kilka laptopów w cenie 1500€ +
    Moje wrażenia?
    „Otwierasz i wita Cię lekko podświetlona klawiatura oraz brak
    charakterystycznego dla większości lapków skrzypienia przy podnoszeniu
    ekranu. Wszystko jest pod ręką, na nic nie czekam, żadnego zawieszania,
    zamulania czy nawet “chwilowych” przeciążeń. Wszystko działa dokładnie
    tak jak powinno i to bez wykonywania całych serii magicznych rytuałów
    przez użytkownika. Czy nie tak to powinno wyglądać?”

    Tymczasem najczęściej ludzie przechodzą na maki z asusów za 1500zł.
    No i… rzeczywiście jest lepiej. ;)

    Moje doświadczenia z macbookiem pro 13′ (na szczęście sprzedany)?
    Fajnie przez kilka pierwszych miesięcy. Później same problemy. Wieczna plażowa piłeczka i mulenie. Słaba rozdzielczość ekranów w laptopach bez retiny – nie ma wyboru średniaka -albo bierzesz retinę, albo masz syf.
    Wadliwa klawiatura, straszliwe przegrzewanie. Po roku mocny spadek czasu pracy na baterii.

  • A ja miałem w rękach Vaio za 14K, którego obudowa się wygięła od samego podniesienia. Szmelc.

  • tom

    Koszt zastosowanie włókien węglowych, w celu obniżenia ciężaru urządzenia. Nikt normalny takiego ekranu nie wygina. Swoją drogą – zniszczyć można wszystko – ekran AIR też można wygiąć. ;)

    Zresztą macbooki są generalnie dobrymi laptopami. Sam zastanawiam się teraz nad czymś nowym i 15′ retina jest w kręgu moich zainteresowań.
    To prawda, że konkurencja ma słabą ofertę i jest na rynku dosłownie kilka ciekawych propozycji.
    Macbook musiałby jednak pracować na windowsie, a bootcamp to nie jest dobre rozwiązanie. Poza tym nie potrzebuję TB, wolałbym 3-4 USB3.

    Apple sprzedałoby cała masę macbooków, gdyby zabrali się w końcu za dobre sterowniki do windowsa.
    Chętnie kupiłbym takiego laptopa od apple – bez niepotrzebnego OSX – z fabrycznie zainstalowanym windowsem. Z tego co czytam na różnych forach – nie tylko ja byłbym zainteresowany takim sprzętem.

  • sbl

    To idź do biedronki i kup sobie HP Paviliona z Windowsem :) za 1199.99 zł

  • belike81

    „Chętnie kupiłbym takiego laptopa od apple – bez niepotrzebnego OSX” – z ciekawości co Ci nie pasuje w OSX? (na podobne pytanie w moją stronę odnośnie Windowsa to wystarczy, że odpowiem – brak POSIX’a jako jeden z podstawowych elementów).

  • Ja nie pisałem o ekranie. Ja mowię o obudowie komputera. Była z Alu a nie carbonu.

  • tom

    1. Po prostu go nie lubię. Nie podoba mi się konieczność używania tych wszystkich protez typu mission control/expose do przenoszenia się pomiędzy programami i oknami. Nie lubię kontekstowego górnego menu. Nie lubię findera. itd.
    2. WIN 8 jest rewelacyjny.
    3. Wszystkie firmy, z którymi współpracuję siedzą na WIN – praca na tym samym systemie jest wygodniejsza (przenoszenie projektów, danych)

  • tom

    W takim razie dali ciała. ;)
    Dlatego wylecieli z rynku.

  • 1. Nie musisz. Nie jest to konieczność. Masz alt TAB jak w win. Finder też nie jest obowiązkowy. 2. Rada MSFT się z Tobą tutaj nie zgodzi.
    3. To prawda, ale zależy od sytuacji i apps.

  • tom

    2. Gdybym był w radzie, też bym sie nie zgadzał. ;)
    Ludzie generalnie win8 nie lubią i taka jest prawda. A firma ma zarabiać.
    Dlatego z 8 niebawem sie pożegnamy.

    Ale jakie ma to dla mnie znaczenie? Ja polubiłem wizję Sinofskiego.