Jeśli chcecie mnie wesprzeć to zapraszam do kupna mojego poradnika "Jakim jesteś Makiem?".

Mac Pro (late 2013) – wyjmujemy z pudełka [wideo]

· Wojtek Pietrusiewicz · 10 komentarzy

Przedwczoraj, dzięki uprzejmości iSpace, mieliśmy okazję rozpakować i spędzić parę godzin z Makiem Pro, którego testy publikowałem tutaj. To prywatny egzemplarz na full wypasie i raczej ciężko będzie takiego spotkać w sklepach, więc mieliśmy sporo szczęścia.

Chcesz zwrócić mi na coś uwagę lub skomentować? Zapraszam na @morid1n lub na forum.

  • O cenie nie chcę rozmawiać, ale piękny to on jest :)

  • Marek Moi

    Piękny jest, ale dopiero po zdjęciu blachy :)
    Widzę rynek dla przezroczystych obudów (szkło czyste, albo matowione à la iOS7)

  • Michał

    Komputer wygląda fantastycznie, jednak dyskusyjna pozostaje kwestia jego użyteczności jako “stacja robocza”. Rozbudować tego się nie da (chyba że za pomocą dodatkowych zewnętrznych urządzeń), SSD zamontowany na karcie graficznej (dodatkowa temperatura). Na zagranicznych portalach pisali też o dużych problemach z odprowadzaniem ciepła, przez co taktowanie Xeona jest dość szybko obniżane. Komputer pełen sprzeczności, ale może po prostu taki miał być? ;)

  • Zbyszek

    kostiumy … Dominik … :) mocne

  • Może tapetkę ładną zrobisz z tego zdjęcia ? :)

  • Patryk Wikaliński

    Teraz Mac Pro jest genialnym komputerem. Wygląda bajecznie. Moc sprawia, że chce się na nim pracować bez końca. Napisy końcowe rozwaliły mnie totalnie :-)

  • Wspaniała rzecz. Zero – śmieci.

  • Coś bredzisz, wszystko można wymienić (SSD rozbudować, RAM). Nawet procek, kart – na razie nie ma na co.

  • Michał

    Wątpię, aby w najbliższym czasie pojawiły się jakiekolwiek wymienne karty graficzne. Widziałem już dodatkowe pudło pod Thunderbolt, w które wrzucić można dowolną kartę, ale nie na tym rzecz polega. Problem w tym, że w większości materiałów, które przeglądałem nowy Mac Pro promowany był jako stacja robocza, a tu konstrukcja jest niestety trochę ułomna. Jeden dysk SSD to często za mało (a przy pojemnościach 512 GB lub 1 TB koszta są spore), a dokładanie napędów zewnętrznych plus jakiegoś DVD/Blu-Raya spowoduje bałagan dookoła komputera. Oczywiście można postawić NASa, co spowoduje przeniesienie tego bałaganu w mniej widoczne miejsce, jednak chyba bardziej przemawia do mnie konstrukcja zwykłego blaszaka ;) Niemniej jednak jeżeli potraktujemy go jako komputer jest to konstrukcja bardzo ciekawa i ładna.

  • aepictures

    Przy nowym Maku Pro zmienili filozofię ogarniania przestrzeni dyskowej. Wewnętrzny SSD nie ma służyć do gromadzenia materiałów.
    Nowe (i drogie niestety) podejście świetnie sprawdzi się przy kilkudniowej pracy daleko od studia. Załóżmy, że nagrywamy masę materiału każdego dnia i wieczorem zgrywamy przy pomocy Macbooka na dysk Thunderbolt. Po powrocie do studia podpinamy do Maka Pro i jesteśmy gotowi do pracy (albo możemy kontynuować rozpoczętą na Macbooku (nie bez przyczyny FCPX domyślnie tworzy bibliotekę eventów na każdym dysku)).
    Z tego co kojarzę, dokładnie taki workflow ma Philip Bloom, z tym że używał dotychczas iMaca zamiast Maka Pro).
    Taki stos dysków Thunderbolt sporo kosztuje, ale przecież zarabia na siebie.

    BTW. Edytuję ostatnio materiał multicam z 3 kamer 1080p zgromadzony na dysku USB 3.0 i podpięty do MBA. Jestem pozytywnie zaskoczony płynnością :D