Jeśli chcecie mnie wesprzeć to zapraszam do kupna mojego poradnika "Jakim jesteś Makiem?".

Plotki o nowym Apple TV w pierwszej połowie 2014 →

· Wojtek Pietrusiewicz · 4 komentarze

Mark Gurman na podstawie własnych źródeł:

We’ve learned that Apple is making progress on its development of a successor to the current Apple TV and that the device is well into testing. We are led to believe that the new device, which is said to be a set-top box rather than a full-fledged TV set, will likely be introduced in the first half of 2014. We understand that the product will include a revamped operating system that will be based on iOS. Of course, release timeframes with these type of products can quickly change due to the content partners that are involved in such products…

Ta informacja jest o tyle ciekawa, że nie chodzi o telewizor, ale nowszą wersję obecnego Apple TV. Debiut nowej wersji hardware’u ma być wsparty przez nową wersję iOSu, w której rzekomo ma być sklep z aplikacjami w takiej czy innej formie – gry lub niekoniecznie. To ostatnie ma również trafić na starsze wersje Apple TV.

O ile nowy SoC jest praktycznie pewny – prawdopodobieństwo wypuszczenia nowego modelu ponownie z Apple A5 jest zerowe – o tyle największym problemem są dostawcy treści oraz durne zasady licencyjne zależnie od kraju czy rejonu świata. Weźmy na przykład HBO Go – chętnie zapłaciłbym miesięczny abonament za dostęp tylko do treści w tej aplikacji. Nie posiadam żadnej telewizji satelitarnej czy kablówki, więc nie mam możliwości skorzystania z tego w powiązaniu z tamtym abonamentem. Jednak chętnie zapłaciłbym 10, 15 czy 20 złotych miesięcznie za możliwość oglądania tego co chcę i kiedy chcę.

Do dnia dzisiejszego nie rozumiem dlaczego istnieją tak durne podziały na świecie. Wszystko staramy sobie nawzajem utrudniać…

Chcesz zwrócić mi na coś uwagę lub skomentować? Zapraszam na @morid1n lub na forum.

  • Maciej Czechowski

    Każdy nowy kraj to licencje,prawo lokalne i grupa ludzi,która przy wprowadzaniu takiej usługi w ich kraju,chętnie przytuli jakieś pieniądze.

    Dodatkowo brana jest pewnie pod uwagę,grubość portfeli odbiorców.Wątpię,żeby serwisy strumieniujące muzykę,odniosły w Polsce taki sukces,gdyby zamiast 19,99 zł,żądano za usługę premium 19,99 euro.

    Wydaje mi się też,że nawet mimo podpisania umów,dostawca usług zamiast je wprowadzać co jakiś czas w jednym kraju,wolałby ogłosić jednorazowo dostęp do usługi w wielu krajach lub na całym kontynencie.
    Niestety taki stan rzeczy sprawia,że wszystko rozciąga się w czasie.

  • Stanisław Olszak

    HBO Go, to wyrzucone w błoto pieniądze. Treści udostępniane przez HBO w tej usłudze to z reguły starsze i niestety dość kiepskie filmy. Na dodatek wbrew temu co sugeruje oferta „repertuar” praktycznie w ogóle się nie zmienia. No i wsparcie dla Safari jest baaardzo słabe. Żeby oglądać na Maku trzeba instalować Chrome…

    Na nowe Apple TV czekam z zapartym tchem, bo od jakiegoś czasu przymierzam się do kupna.

  • mmal

    „Do dnia dzisiejszego nie rozumiem dlaczego istnieją tak durne podziały na świecie.”

    Jak nie wiadomo o co chodzi… ;)

  • Pingback: Apple TV – to już nie hobby | Makowe ABC()