Jeśli chcecie mnie wesprzeć to zapraszam do kupna mojego poradnika "Jakim jesteś Makiem?".

Plotki o iPhonie 5S z czytnikiem linii papilarnych →

· Wojtek Pietrusiewicz · 7 komentarzy

Chris Ciaccia:

Michael Barrett, chief information security officer of PayPal, hinted that Apple and other smartphone manufacturers are going to incorporate fingerprint readers on their smartphones as part of new way to protect personal information. “It’s widely rumored that a large technology provider in Cupertino, Calif., will come out with a phone later this year that has a fingerprint reader on it,” he said.

This rumor has been around for a while, but it’s the first time we’ve heard an executive at a major company seemingly confirm it. “There is going to be a fingerprint enabled phone on the market later this year,” Barrett said during a keynote address at Interop. “Not just one, multiple.”

Ta informacja ma już blisko 48 godzin i większość plotek zazwyczaj pomijam. Ta jest jednak o tyle ciekawa, że nie pochodzi od kolejnego analityka, tylko od faceta pracującego na wyższych stanowiskach PayPala. Wątpię, aby miał on jakikolwiek wgląd w to co dzieje się w Apple, ale nie ukrywam, że pomysł na integrację czytnika linii papilarnych jest niezwykle interesujący. Miałem takowy w swoim Thinkpadzie – trzeba było przeciągnąć po nim palcem. To nie było rozwiązane tak jak w filmach, gdzie wystarczy przyłożyć palucha do płaskiej powierzchnii. Jeśli Apple zdecyduje się na to rozwiązanie, a niedawno przecież kupili firmę AuthenTec, która specjalizuje się w tej dziedzinie, to bardzo ciekawy jestem jego implementacji. Może fizyczny przycisk Home zostanie zastąpiony dotykowym odpowiednikiem, który równocześnie będzie potwierdzał naszą tożsamość i odblokowywał automatycznie telefon?

Chcesz zwrócić mi na coś uwagę lub skomentować? Zapraszam na @morid1n lub na forum.

  • A weź potem zimą odblokuj telefon nosem ;-)

  • Mam szczerze mówiąc mieszane uczucia. Miałem kiedyś czytnik linii papilarnych w komputerze (Compal IFT00), który po pewnym czasie po prostu przestał poprawnie ‘odczytywać’ mój palec, i twierdził, że mój palec nie jest mój. Mam obawy, że tu po jakimś czasie skończy się podobnie. Jeśli będzie (o ile to coś więcej niż tylko plotka) to jedyna droga na odblokowanie ekranu, to podziękuję.

  • 538

    Ciekawe czy będą problemy z poprawnym funkcjonowaniem.
    O ile “plotki” okażą się codziennością naszego życia, a przynajmniej niektórych ;-)

  • SSebastian

    “Miałem kiedyś” – technologia szybko się zmienia. Compal IFT00 – MacBook Air/Pro: trochę jak przystawianie Dacii Logan do Porsche 911 (na ThinkPadach działa dobrze). Nie mówię, że nie może się tak zdarzyć, że będzie działało źle (patrz mapy Apple) ale wierzę, że jak to wdrożą to zrobią to dobrze bo inny będzie odbiór jak jeden program nie działa którego można ściągnąć zamiennik a co innego brak możliwości dostania się do urządzenia.

  • “Miałem kiedyś” – fakt, że lapek już leciwy (2007 albo 2008), tak czy siak pierwsze doświadczenia z technologią raczej mierne i bardziej się do niej uprzedziłem niż zachęciłem. Jasne, to Apple więc szanse na awarie są mniejsze, ale to dalej “tylko” sprzęt, a ten czasami zawodzi. I tego właśnie się boję, bo jeśli ma to być jedyny sposób na dostęp do urządzenia, to powinien być niezawodny :)

  • SSebastian

    Nie może być to jedyny sposób, raczej jako dodatkowy, albo wręcz jedynie wewnątrz systemu jako opcja hasło albo odcisk. Wystarczy, że zmarzną Ci ręce i już masz problem z czytnikami nie wspominając o jakiś uszkodzeniach mechanicznych (przecięcia, odrapania) .
    Jak to zaimplementują to nie będzie też przeciągania palca, raczej przyłożenie więc powierzchnia przyłożenia musi być odpowiednio większa – to moje przypuszczenia więc mogę się mylić, ale telefon powinien mieć możliwość obsługi jedną ręka (nawet jeśli w ograniczonym zakresie), a przeciąganie palca będzie wymagało w 95% dwóch rąk. Widziałbym taki czytnik jako sensor w miejscu przycisku Home.

  • empet

    Motorola Atrix ma fajnie rozwiązany czytnik linii papilarnych. Z tyłu, u góry, będący jednocześnie przyciskiem odblokowania telefonu. Bardzo fajnie działa to jako metoda zabezpieczania ekranu, zamiast wzoru czy pinu. Działa niezawodnie, a jednak to rozwiązanie już starsze. Podejrzewam, że Apple może to zrobić całkiem sensownie