Jeśli chcecie mnie wesprzeć to zapraszam do kupna mojego poradnika "Jakim jesteś Makiem?".

Wiecie już jakiego iPada wybieram? Podpowiadam jak do tego doszedłem…

· Wojtek Pietrusiewicz · 21 komentarzy

Wszyscy wokół ściemniają… poza mną. Dominik najpierw mówił, że kupi Mini z Retiną, a kupuje Aira. Norbi twierdzi, że nie kupuje Aira, ale kupuje, bo jego żona potrzebuje przecież. Tyle, że to on będzie go używał… a raczej patrzył na niego, bo po domu i tak używa tylko iPhone’a. Konspiracja, kłamstwo, seks i narkotyki… Tylko ja pozostałem na straży cnoty… No dobra. Nawet ja w to nie wierzę, ale mówiłem, że Aira nie kupię, prawda?

A to przecież druga ogromna różnica pomiędzy nimi, potencjalnie większa niż 2″ różnica w przekątnej LCD.

Od premiery, codziennie, jak idiota, zastanawiałem się na który model się zdecydować. To niby prosta decyzja, ale Apple utrudnił ją znacząco. Air i Mini z Retiną są teraz bardzo zbliżone do siebie wagowo i największą różnicę robi rozmiar ekranu. Oraz jeszcze jedna rzecz, na którą niedawno zwrócił uwagę Federico Viticci, a dzisiaj podsumował John Gruber. Aż ciężko mi uwierzyć, że wcześniej nie zwróciłem na to uwagi!!! A to przecież druga ogromna różnica pomiędzy nimi, potencjalnie większa niż 2″ różnica w przekątnej LCD, ale też wynikająca bezpośrednio z tego faktu.

Na małym i dużym iPadzie inaczej piszemy. Tak, też jestem w szoku jakie to proste i banalne spostrzeżenie.

Proszę Państwa, Ladies and Germs, Meine Damen und Herren… na małym i dużym iPadzie inaczej piszemy. Tak, też jestem w szoku jakie to proste i banalne spostrzeżenie. Na ekranie 9.7″ opieram go, jak Steve Jobs na swoim pierwszym demo, na kolanie i piszę dwoma rękoma jak na zwykłej klawiaturze – iPad jest oczywiście w ustawieniu poziomym. iPad Mini na to nie pozwala, a przynajmniej ja tego nie potrafię – klawisze są po prostu za małe, aby było to wygodne na dłuższą metę. Dlatego właśnie na Mini piszę kciukami, trzymając go w pionie. Tak też potrafię na większym bracie, ale jest to znacznie mniej wygodne. Jak już to wszystko zrozumiałem, to zadałem sobie pytanie:

Na jakim sposobie pisania bardziej mi zależy?

Odpowiedziałem sobie i czekam na Mini, pomimo, że Air mnie kusi. Na dodatek będę miał gęściej upakowane piksele… Szkoda tylko, że okładka iMagazine lepiej wygląda na dużym…

Chcesz zwrócić mi na coś uwagę lub skomentować? Zapraszam na @morid1n lub na forum.

  • SSebastian

    Ale iPad Air będzie węższy co może znacząco zmienić jakość pisania w pionie, bez “pomacania” się nie obejdzie

  • Już dwie osoby powiedziały, że jest lepiej, ale niewiele. Mi to wystarczy.

  • Przemysław Duński

    Ja akurat nie patrzę na sposób pisania, bardziej mi zalezy jednak na tym większym ekranie. Magazyny, PDFy i arkusze w numbers jednak dużo lepiej wyglądają na większym ekranie.

  • To się okaże, czy będzie lepiej na większym czy gęstszym… Sam jestem ciekaw chociaż skłaniam się ku Twojej teorii.

  • Dokładnie z tego powodu biorę mini, bardzo rzadko jest w pozycji, żebym mógł go oprzeć i wygodnie pisać, a jak miałem mini tl cały czas pisalem kciukami w powietrzu – tak samo zreszta pisze to, tylko, ze na iPhone ;-) dla mnie jest jasne, mini!

  • belike81

    No Ja biorę Air’a, bo zależy mi na większym ekranie (miałem Mini i wiem, że większy ekran u mnie bardziej się sprawdza). Co do pisania, to faktycznie wygodniej pisało się na Mini, ale mam nadzieję, że mniejsza waga i wymiary Air’a poprawią to u dużego brata również.

    P.S. U Ciebie akurat kupno Air’a mijałoby się chyba z celem zważywszy, że masz MB Air’a 11 (trzeba teraz chyba dodawać MB aby wiadomo było o co chodzi ;) )

  • Ha! Ano chyba trzeba. Fakt, że przy MBA11 to iPad Air ma średni sens, ale nadal ma.

  • MacMax

    Ja zdecydowanie kupuję iPad Air. iPad to dla mnie coraz bardziej laptop replacement.

  • MacAztek

    Jest jeszcze jedna teoria na zakupy Wojtka: urlop :-)

  • SSebastian

    Kupi dwa?

  • SSebastian

    Zbyt subiektywne i zależne od rozmiarów dłoni, żebym zgodził się bez osobistego sprawdzenia, ale teoria dobra

  • Pan Jabu

    Ja nawet nie próbuję się zastanawiać nad wyborem, dopóki obu nie wezmę do rąk i nie porównam organoleptycznie. Dlatego mam zamiar poczekać, aż oba modele będą dostępne w iSpotach.
    Nadmienię tylko, że obecnie używam iPada 1 (a może iPada Classic?) – więc przeskok będę miał niemały :)

  • Grzegorz Stępień

    Przeskok gigantyczny. Wagowo przepaść.

  • Pan Jabu

    Miałem w ręku iPada mini, więc jakieś wyobrażenie mam :)
    Ale jestem bardzo ciekawy Aira.

  • Paweł

    Czy Ipad Air kupiony w stanach posiada simlocka z tego co znalazłem na stronie apple.com jest tylko jeden model ipada air?

  • Stanisław Olszak

    Mnie nadal (już nie zdecydowanie) bardziej kusi Air, chociaz miniak z retina i mocniejszym SoC już nie odstaje od stawki ;) U mnie chyba jednak przeważy to, że lubię się wygodnie rozsiąść ze sprzętem

  • Lukas Dorosz

    Ale jesli waga IPada AIR będzie ok, to po rozdwojeniu klawiatury powinno się pisać jak na mini.

  • Już myślałem że wybierzesz Nexus 10 drugiej generacji z racji redaktorowania w AndoidMagu), nadzieja matką głupich.

  • Michał

    Ja skłaniam się ku Air, tym bardziej, że liczę ujrzeć w przyszłym roku większych rozmiarów iPhona…

  • Simarillion


    Wiecie już jakiego iPada wybieram? Podpowiadam jak do tego doszedłem…”

    ja rozumiem, że brałeś pod uwagę wyłącznie tablety firmy Apple.
    jak na rasowego fanboya przystało – nie przyjmujesz w ogóle do wiadomości faktu istnienia inny tabletów, których możliwości przekraczają o 300% to, co może zaoferować ograniczony i zamknięty system Apple.
    Napisz może artukuł pt. “jeśli nie Apple to co?”

  • Nie brałem pod uwagę bo nie spełniają podstawowych moich wymagań. AirPlay. Sync z iTunes. iMessage. iCloud backup. Mail z jednym inbox dla wszystkich kont oraz aplikacje których nie uswiadczysz gdzie indziej.