Jeśli chcecie mnie wesprzeć to zapraszam do kupna mojego poradnika "Jakim jesteś Makiem?".

Strida — iPhone wśród rowerów →

· Wojtek Pietrusiewicz · 14 komentarzy

Arlena Witt:

Strida to w zasadzie rewolucja w świecie rowerów, bo po raz pierwszy ktoś zmienił całą koncepcję budowy jednośladu od czasu, kiedy powstały pierwsze rowery, czyli od roku ok. 1820, kiedy narodziły się pierwsze zweryfikowane historycznie modele welocypedu, który stał się później inspiracją do stworzenia dzisiejszych rowerów z pedałami i łańcuchem. Stridę wymyślił brytyjski inżynier i projektant Mark Sanders, a pierwszy model został wyprodukowany w 1987 roku.

Tajemnicą tego modelu jest to, że składa się (i rozkłada) w dosłownie 5 sekund. Do tego dochodzi fakt, że całość trzyma się (w stanie złożonym) magnesami, a hamulce też można zaciągnąć, aby koła się nie kręciły. Dopracowany i innowacyjny. Na tyle, że moja Żona takiego chce i jak kieruję jej oczy na coś tańszego, to nimi wywraca. Kłamię — nie wywraca tylko wprost mówi „Chcę Stridę.” Nie dziwię się jej, bo ja też.

Zdjęcie: Arlena Witt

Chcesz zwrócić mi na coś uwagę lub skomentować? Zapraszam na @morid1n lub na forum.

  • Kamil

    Proponuję kupić na allegro jakiegoś składaka. Przynajmniej taniej wyjdzie, możliwości te same. 2 tysiące za takie coś. Mother of God.

  • DRIZTEST

    oglądałem testy tego na youtube i raz mialem „przyjemnosc” sie tym przejechac i osobiście nie polecam. Lepiej „trochę” dolozyc do tego http://s1.blomedia.pl/autokult.pl/images/2012/05/Rower-Audi-13-219264.jpg

  • Nie polecasz po oglądaniu testów na YouTube? :) Seriously? :)

  • DRIZTEST

    „i raz mialem „przyjemnosc” sie tym przejechac i osobiście nie polecam” nie czytamy do konca? :)

  • W mailu tego zdania nie miałem. Musiałeś edytować. :)

  • DRIZTEST

    wysypal mi sie disqus 2x i 2x edytowalem to fakt a wyszlo jak wyszlo ;)

  • Gdzie jest ta rewolucja? Ani to wygodne, ani… Lepsza hulajnoga, też się rozkłada w 5 sekund, a komfort (?) jazdy pewnie podobny.

  • Michal Mynarski

    Pieeeeerdoła a nie rower. Fuj :(

  • Dariusz Nowak

    Mam Stridę od 3 lat to rower typowo miejski – dojazdowy ale to prawdziwy rower a nie jakaś hulajnoga konstrukcja jest bardzo solidna jeździ się całkiem sprawnie nie ma np. problemu z jazdą za pieszym który idzie wolnym spacerkiem można za nim jechać bardzo wolno nie wykonując nerwowych ruchów poza tym Strida sprawnie przyśpiesza i hamuje , pozycja na rowerze jest bardzo wygodna jedzie się całkowicie wyprostowanym jak już wspomniałem konstrukcja jest niezwykle solidna nic nie trzeszczy i nie zgrzyta nie ma problemu z podjazdami pod krawężniki itp. Strida napędzana paskiem jest bardzo cicha i czysta nie upaprasz się smarem. Ale najlepsze jest składanie trwa kilka sekund a miny przechodniów przy rozkładaniu i składaniu – bezcenne rower można wszędzie ze sobą zabrać jest stosunkowo lekki niecałe 10 kg a i sposób niesienia za część gdzie przymocowane są pedała (mostek) jest niesamowicie wygodny na miejscy można złożony rowerek stabilnie postawić opierając na bagażniku. Ja swoją Stridę trzymam w szafie Komandora – nie zajmuje wiele miejsca. Ogólnie po 3 latach jestem bardzo zadowolony.

  • pbroda

    to co polecasz to jest rower miejski?? wygodna pozycja musi być…

  • Tak

  • Nie żartuj, proszę.

  • Kamil

    Cudo!

  • norbertcala

    newwalkowski a czy ja gdzieś napisałem ze to dobrze?