Jeśli chcecie mnie wesprzeć to zapraszam do kupna mojego poradnika "Jakim jesteś Makiem?".

Czy Kindle to taki „iPhone” wśród czytników? →

· Wojtek Pietrusiewicz · 2 komentarze

Robert w swoim artykule podchodzi niezwykle obiektywnie do tematu, co mi się osobiście bardzo rzadko zdarza tutaj na łamach Makowego – przedstawiam tutaj przecież przede wszystkim moje własne opinie na pewne tematy. O ile zgadzam się z pewnymi analogiami, o których Robert wspomina, to największa różnica pomiędzy tymi dwoma produktami jest jednocześnie najważniejsza. iPhone nie tylko działa, ale jest również „perełką” jeśli chodzi o wykonanie i zastosowanie „najlepszych” możliwych technologii. Tak, nie jest idealny. Żaden produkt takowym nie jest, ale nie zmienia to faktu, że jest to jeden z najbardziej dopracowanych telefonów i systemów operacyjnych na świecie. Amazon tutaj niestety ma inne podejście – Kindle jest bardzo dobrym czytnikiem, w końcu sam go mam, ale ma sporo problemów, niedoróbek, a użyte materiały mogłyby być lepsze. Podobnie sprawa wygląda z oprogramowaniem i fontami. To, że jest najlepszym czytnikiem e-booków na rynku nie czyni go wzorowym czy nawet bardzo dobrym produktem.

Chcesz zwrócić mi na coś uwagę lub skomentować? Zapraszam na @morid1n lub na forum.

  • Wojtek

    http://www.kobo.com/kobotouch Moja dziewczyna ma taki czytnik i przynajmniej moim zdaniem jest lepszy od Kindle’a ze względu na ciekawszy design, lepszy soft (dużo ciekawych wstawek w nim) i w zasadzie podobny poziom jeśli chodzi o samo czytanie. Świetne urządzenie.

  • mef

    „Kindle jest bardzo dobrym czytnikiem, w końcu sam go mam”

    Trochę skromności ;)