Jeśli chcecie mnie wesprzeć to zapraszam do kupna mojego poradnika "Jakim jesteś Makiem?".

T3 zaprezentowało swoją wizję iPhone’a 5,7″ [wideo]

· Wojtek Pietrusiewicz · 8 komentarzy

Od dłuższego czasu krążą plotki o „tanim” iPhonie, który wcale nie będzie tani. Tańszy … może. Tani? Nope. Krążą również plotki na temat iPhableta z ekranem 5,5″ lub większego. Większość z Was nie wie, ale obecnie używam takiego kolosa do różnych zadań i nie jestem zachwycony tym rozmiarem. Mówię to jednak z perspektywy faceta, który nosi telefon w spodniach i wspomaga się 8″ tabletem. Naturalnie nie mogę odpowiadać za wszystkich, a popyt na tak duże urządzenia zdaje się istnieć, skoro się sprzedają.

Moje zdanie znacie. A jakie jest Wasze? Macie jakieś argumenty za tak dużym ekranem?

Chcesz zwrócić mi na coś uwagę lub skomentować? Zapraszam na @morid1n lub na forum.

  • Takezo

    Mi się on zupełnie nie podoba, ale na jego przykładzie można wykonać 5s/6. Jak najcieńsza/najmniejsza ramka i w takim samym rozmiarze telefonu wyświetlacz będzie zdecydowanie większy. Pozbycie się przycisku home też nie było by złym posunięciem. Tylko w takim przypadku potrzebne jest dostosowanie systemu do obsługi gestami na wzór blackberry. A jeśli chodzi o tańszego iphona to może będzie to wyglądać podobnie do ipoda touch? taka sama obudowa, a oszczędność na podzespołach? Gorszy aparat, wyświetlacz, mniej ram, gorszy soc, brak zaczepu na smycz :) Ja widze to w ten sposób.

  • Stanisław Olszak

    Moja pierwsza mysl to: iOS 7 wyglada na wiekszym ekranie tak samo paskudnie :P Taki wiekszy iPhone z iOS 7 to juz bylby kompletny klon telefonow z andkiem. I w takim przypadku zapomnijmy o obsludze jedna reka, bo iPhone 5 jest juz mocno na granicy. Nie wierze ani w jeszcze wiekszego iPhone’a ani w tanszego. Ale w iPada mini ani w to, ze nowy iOS moze tak wygladac tez nie wierzylem, wiec… ;)

  • Maciek

    7 miesiecy temu przesiadlem sie … tak dla new expirience na Galaxy note II. Myslalem, ze bedzie to chwilowa zabawka w oczekiwaniu na nowego iPhona. Okazalo sie, ze odkrylem nowe ganialne rozwiazanie. Ipad mini poszedl w zapomnienie … zreszta duzego tez coraz mniej uzywam. Wiekszy ekran + rysik to duzo wieksze mozliwosci – niestety Jobs nie we wszystkim mial racje. Niestety mam troche uwag do systemu operacyjnego (mimo wielu pozytywow IOS jest duzo stabilniejszy i szybszy) i programow (nie tak dopracowane jak pod IOS i czesto maja zwiechy, nie ma tak dobrej przegladarki jak Safari mimo ze probowalem wszystkich zamiennikow) oraz paru rozwiazan sprzetowych (przyciski back i settings nie reaguja na rysik bo sa juz pod digitalizerem). Prawda- czasami jest mniej wygodny w kieszeni przy wyjmowaniu z ciasnych spodni … ale za to ekran rysik i bateria robia swoje.
    Ale z przyjemnoscia zobaczylbym podobne rozwiazanie od Appla :)

  • A co Ty tym rysikiem robisz?

  • duchu

    To słowo „iPhablet” ja nie wiem skąd to się wzięło, ale nie potrafiłbym tego na szybko wymówić i używać w opisywaniu mojego urządzenia :/

    Co do samego pomysłu na większego iPhone to już chyba były takie plotki i spekulacje. Jeśli chodzi o moje preferencje, to właśnie dla rozmiarów iPhone przesiadłem się na niego z SGS II. Wszystko mogę zrobić jedną ręką, a to w pewnych sytuacjach jest bardzo ważne. Tak tak wiem, że to zależy od tego kto jak wielką ma dłoń, ale tak jak napisałem wcześniej mówię o sobie :) Jak dla mnie iPhone byłby idealny gdyby był troszkę szerszy, natomiast długością żeby pozostał przy obecnych wymiarach iP 5. Ale bardzo podoba mi się podoba przedstawiona wizja przedniego panelu, Ive mógłby to zaakceptować razem z działem marketingu :D

  • Maciek

    Po pierwsze podstawowa aplikacja Note S – genialne notatki, mozliwosc wylaczenia wykrywania palca czy reki tak ze ekran reaguje tylko na rysik. Do tego wykrywanie ksztaltow (linie okregi luki) i wzorow matematycznych. Opisywanie zdjec, ‚wycinanie’ zrzutow ekranu itp. Uzywam tego w pracy codziennie – nie musze notesika nosic a rysowanie na iPhonie penem to duzo nizsza precyzja i nie sprawdzilo sie gdy kiedys probowalem.

    Coraz czesciej mam sytuacje kiedy przerzucam rozmowe na tylni glosnik i dalej rozmawiajac pracuje na podzielonym ekranie np email od rozmowcy na gorze a na dole robie szybkie notatki (jakies numery telefonu, czy wskazowki ktore ktos mi dytkuje) – genialne.

    Po drugie pisanie na klawiaturze swype Samsunga – najszybsza forma wprowadzania tekstu na telefonie jakiej doswiadczylem – rysik slizga sie lepiej niz palec i precyzyjniej wskazuje literki a dosc dobry slownik dopelnia reszty.

    Po trzecie uzywajac rysika w pewnym sensie zwieksza sie pole robocze bo mozna uzywac mniejszych elementow (np. nie trzeba powiekszac stron internetowych by cos wskazac) A z drugiej strony nie trzeba pracowac tyle reka bo ma sie precyzyjne przedluzenie, ktore jest w stanie szybko i precyzyjnie wskazac cos na tym dosc sporym ekranie w kazdym narozniku.

    Dodatkowe funkcje w stylu przycisku i air. Pierwszej uzywam tylko w Note S a Air przydaje sie przy przegladaniu np Flipboarda ktory obsluguje te funkcje.

    Wiec jesli nie jest to tylko prosta czynnosc jak wybranie numeru czy zrobienie zdjecia to juz odruchowo wyjmuje rysik. Wiem, ze to nie jest rozwiazanie dla wszystkich. Jesli ktos potrzebuje tylko prostego telefonu, facebooka, zdjecia to ani wielki ekran ani rysik nie sa mu do szczesia potrzebne. Ja potrzebuje telefonu do pracy i do tej pory skakalem miedzy iphonem i ipadem – teraz mam to w jednym. Gdyby nie brak safari i pelnej synchronizacji z icloud i itunes :/

  • Współczuję. :-) Nie wyobrażam sobie tego na co dzień. Dwie ręce zajęte. Dla mnie masakra.

  • Maciek

    Zgadza sie – jedna reka bardzo ciezko obslugiwac. Jak pisalem – nie dla wszystkich i nie we wszystkich sytuacjach. Jako mobilne narzedzie pracy – swietne !