Jeśli chcecie mnie wesprzeć to zapraszam do kupna mojego poradnika "Jakim jesteś Makiem?".

To jest prawdziwy iPad →

· Wojtek Pietrusiewicz · 30 komentarzy

Dan Frommer:

My take after spending a bunch of the weekend with the iPad mini: This is the real iPad. With the exception of screen sharpness, everything about it is better than the bigger, „classic” iPad – and screen sharpness won’t be a deal breaker for the vast majority of people.

Ekran jest bardzo fajny dopóki nie wiemy o istnieniu Retiny. Zresztą jedyną jego wadą jest rozdzielczość – kolory, kąty widzenia, itp. są znakomite. Pomimo tego, dla wielu osób iPad mini będzie po prostu iPadem. Sam sięgam po niego częściej niż po iPada 3.

Chcesz zwrócić mi na coś uwagę lub skomentować? Zapraszam na @morid1n lub na forum.

  • MichauW

    Kupić (jako pierwszego w życiu) iPada 4gen. czy iPada Mini ? Bo ja już się pogubiłem.

  • Marcin Dmochowski

    http://www.displaymate.com/iPad_mini_ShootOut_1.htm#Table – chciałbym zobaczyć takie porównanie dla iPada 4 i iPada mini. Ekran na żywo wygląda lepiej niż wynikałoby to z cyferek…

  • marpar22

    „Jedyną jego wadą jest rozdzielczość”. Dość już mam tego mamienia. Dobre kąty, ładne kolory, ładnie wykonany. Choćby był ze złota to nie widze sensu cofania się 3 lata wstecz.

  • mef

    Wczoraj kupiłem i zgadzam się. Sprzęt z retiną byłby prawie idealny. Dla mnie dużo wygodniejszy i poręczniejszy niż duży ipad. Wszystko jest świetne, tylko wyświetlacz katastrofa.

  • SSebastian

    „Sam sięgam po niego częściej niż po iPada 3.” – W moim mniemaniu to podważa trochę wnioski jakie przedstawiłeś w teście Nexusa 7. To nie rozmiar urządzenia był problemem, a system i aplikacje które nie są dostosowane do tabletu. Zgodnie z teorią mówiącą, że należy kupować drugie urządzenie z cyklu iPad mini 2 będzie tym w co warto zainwestować.

  • 3 lata temu nie było iPada. Pomyśl zanim coś napiszesz.

  • Trudna decyzja. Sam nie wiem co bym wybrał, ale chyba Retina wygrałby. W przypadku mobilnego stylu życia zdecydowanie mini.

  • SSebastian

    A do czego chcesz go używać i gdzie? Po ostatni artykułach na blogach widzę to tak:
    iPad 4 – wielki i nieporęczny kloc ze świetnym ekranem który może być użyty tylko na kanapie. Bierzesz kloca ze stołu i kładziesz się na kanapie przytłoczony ciężarem iPada. Możesz go używać maksymalnie godzinę po której będziesz zbyt zmęczony i niedotleniony (nacisk iPada na płuca) żeby go dalej używać.

    iPad mini – poręczny acz niedoskonały produkt na który należy czekać kolejny rok żeby kupić wersje z ekranem Retina. W przypadku zakupu obecnej wersji należy liczyć się z nerwicą spowodowaną żenującym ekranem oraz ogólnym spadkiem parametru zajebistości posiadacza. Zaletą jest mała waga która pozwoli szybko chować się żeby nikt nie zdążył zobaczyć brak ekranu Retina w tablecie.

  • Trochę wyolbrzymiasz. :)

  • marpar22

    2,5 roku temu wyszedł ipad 1 o tej samej rozdzielczości co ipad mini. Przesada była zamierzona na potrzeby mojej tezy.

    Wszyscy rozpatrują ipada mini w kategorii o ile gorszy jest od ipada z retiną. Ja patrze na to w kategorii o ile lepszy jest od ipada 1 :)

  • Marcin Dmochowski

    Zgadzam się :) Do niedawna iPad miał idealny rozmiar, a nagle jest za ciężkim i za dużym klocem. Pośmiertnie działające pole zakrzywiania rzeczywistości? ;)

  • grafmarr

    iPad 1 ma rozdzielczość 132 ppi, taką samą zresztą jak iPad 2. iPad mini ma rozdzielczość 163 ppi więc przesadziłeś nie tylko z latami. Rozdzielczość iPada mini jest większa o 23,5% od rozdzielczości iPada 1 i 2, to chyba jest odczuwalna roznica skoro rozdzielczość Nexusa 7, często przyrównywanego do iPada mini, jest większa o 32,5% i wszyscy się tym podniecają.

  • marksimus

    Chyba jednak trochę inaczej sprawa sie przedstawia – to nie soft Nexusa 7 jest problemem – problemem jest, że Nexus 7 nie jest od Appla… i to cała jego „wina”. Te wszystkie „komenty” w stylu „w pionie N7 jest nie używalny”, „a w poziomie bezużyteczny” przypomina przysłowiowe „chcesz uderzyć psa to kij zawsze znajdziesz”. Tym bardziej w kontekście porównania N7 do Ipada mini…
    To bagatelizowanie ewidentnych wad ipada mini na dodatek w kontekście porównań do N7 przypomina trochę dorabianie fabuły do filmu porno… np:
    1. pikseloza vs. komfortowa rozdzielczość – pikseloza jest lepsza bo …jest od Appla
    2. 4:3 vs panorama – 4:3 jest bo …jest od Appla.
    Tu rozwinę temat bo jest tego wart: ciekawe jest, że więcej treści jest na 1024×768 niż na 1280×800 pixelach?! rewela – ciekawe jak? wytnij sobie w 1280×800 z N7, 1024×768 z ipada mini i zobaczysz ile mniej treści się zmieściło a jak na zdjęciach są porównywane stronki gdzie czcionka w N7 ma 30 pixeli wysokości a w iPadzie mamy „poszarpaną” czcionkę o wysokości 6 pixeli… to chyba jest coś nie tak z tym porównaniem – albo skalujemy strony pixel w pixel albo fałszujemy wyniki porównania i litości 1” więcej w ekranie nie robi jakiejś wielkiej różnicy – obydwa to po prostu małe tableciki gdzie kosztem ilości wyświetlanej treści uzyskano większa mobilność. Dodatkowo na 4:3 na pewno świetnie ogląda się wszystkie multimedialne treści (youtube, filmy, streamingi), które obecnie w 90% sa panoramiczne? Ile treści przekazują szerokie czarne pasy na ekranie ipada mini?
    3. mobilność – na siłę pokazywanie, że ipad mieści się w spodniach – pytanie jakich? może warto podać rozmiar i model? bo widziałem bojówki w które można wcisnąć 10” tablet… ale to chyba niezbyt standardowy ubiór? W mustangi i levisy rozmiaru 33 wchodzi N7 do tylnej kieszeni na styk – 1,5 cm szerszy ipad nie ma szansy… to samo z większością kurtek – ale idzie zima i tu może być dla ipada szansa…
    4. może warto wspomnieć, że ipad mini bez 3G nie ma gps’a? cienko będzie użyć ipada jako nawigacji choć o to aż sie prosi… to tez ktoś przekuje na plus dla appla?
    no tak ale to N7 jest nieużywalny i bezużyteczny…
    Naprawdę ipad mini ma też dużo zalet i jest to całkiem dobry sprzęt – ale nie idealny – na dodatek po co te wszystkie porównania do N7? Chwalcie Ipady nic mi do tego ale bez „hejcenia” pod adresem konkurencji – ok?

  • Chyba jednak trochę inaczej sprawa sie przedstawia – to nie soft Nexusa 7 jest problemem – problemem jest, że Nexus 7 nie jest od Appla… i to cała jego „wina”.

    Ktoś to gdzieś napisał? Na pewno nie tutaj.

    1. pikseloza vs. komfortowa rozdzielczość – pikseloza jest lepsza bo …jest od Appla

    j.w.

    2. 4:3 vs panorama – 4:3 jest bo …jest od Appla.

    Bo jest lepsza, a nie od Apple.

    4. może warto wspomnieć, że ipad mini bez 3G nie ma gps’a? cienko będzie użyć ipada jako nawigacji choć o to aż sie prosi… to tez ktoś przekuje na plus dla appla?

    #facepalm

    Nie wypisuj bzdur proszę – nie mam już tolerancji do wniosków/przykładów z dupy.

  • iPad mini to tablet, który potrafi to samo co iPad 9.7″. Nexus 7 ma UI telefonu. To różnica. Po drugie, rozmiar ekranu jest o 36% większy niż w N7. To też robi różnicę. Nie chodzi o same aplikacje, chociaż tutaj iOS ma niewątpliwą, w moim przypadku, przewagę.

  • marpar22

    Masz racje, ale ipad 3 ma 264ppi wiec bliżej mu do jedynki :)

    Poczekajmy jeszcze rok…(może pół roku :P ) dostaniemy ipada mini z retiną i po problemie :)

  • marpar22

    Myśle, że przeciętny facet nie odczuje aż tak tych 300 gram w plecaku. Jezeli chodzi o kobieca torebke – moge to zrozumiec. Musi być miejsce na ważniejsze rzeczy :)

    Ja wybrałbym retine :)

  • grafmarr

    Ja nie mam problemu. Nie używam w ogóle żadnego tabletu, mobilnie wystarcza mi iPhone i na razie nie mam potrzeby korzystania z tabletu. Co do czekania, mam jednak odmienne zdanie. Jeśli ktoś ma potrzebę korzystania z tabletu to powinien go kupić teraz, a nie czekać „bo za kilka miesięcy będzie lepszy”. Owszem, postęp technologiczny nabrał takiego tempa, że już co kilka miesięcy pojawia się coś nowego i okres wprowadzania nowości systematycznie się skraca, jednak przyjmując postawę wyczekiwania nigdy nic byśmy nie kupowali „bo za kilka miesięcy…”, a po tych kilku miesiącach znowu będzie „bo za kilka miesięcy…” itd. Ten schemat nie ma końca. Zdecydowanie wolę podejście jest mi potrzebne teraz – kupuję teraz, a po jakimś rozsądnym czasie kupię nowe.

  • marpar22

    Pisząć czekanie miałem na myśli kupno dużego ipada z retiną :)

  • SSebastian

    Wiem. Brak retiny w mini też jest wyolbrzymiony – to nie jest zły ekran (tylko my się zachowujemy jak rozpieszczone dzieci). Może przy kolejnej generacji zamienię iPad + Kindle na iPada mini (to fajny kompromis)

  • marksimus

    jasne – wszystkie wnioski o niedorzeczności pseudo zalet produktów appla są z dupy… sztucznie wymyślone na siłe wady u konkurencji z dupy oczywiście nie są
    żadnej innej odpowiedzi się nie spodziewałem.

  • marksimus

    no tak 36% większy… a może przeliczmy w taki sposób: 7” vs 7,9” to jest jakby nie liczyć różnica w wielkości ekranu aż 11,39%… hm… porażające… fajna zabawa tymi procentami.
    aha tak na marginesie a czym UI iPada różni się od UI iPhona?

  • 4:3 jest lepsze bo jest wygodniejsze w użyciu, a nie dlatego że jest od Apple. Brak retiny to irytujące posunięcie ze strony użytkownika i genialne ze strony Apple. Wszyscy dotychczasowi użytkownicy iPada mini popędzą do sklepu jak tylko pojawi się iPad mini 2 i tym sposobem Apple sprzeda to samo dwa razy.

  • Naucz się podstaw matematyki i policz powierzchnię obu, a nie przekątną która nic nie oznacza.

  • MichauW

    Nie miałem nigdy żadnego iPada. Prowadzę agencję interaktywną i wchodzę mocno w Responsive Web Design. Nie wiem czy dobrze myślę, ale lepiej przed klientem będzie pokazać stronę RWD dostosowaną do tabletu na dużym iPadzie 4gen., który będzie jeździł ze mną w torbie na laptopa zaraz obok Wacoma. W późniejszym czasie kupię Mini, jako nawigacja, zabawka coś co pozwoli mi się przez chwilę wyluzować i odprężyć, na swój sposób.

    I tak moim zdaniem w najbliższej przyszłości podzieli się rynek. Duży iPad „stanie się laptopem”. Oczywiście nie dla wszystkich. Nie oszukujmy się nie da się przystosować iOS do wszystkiego. Małego będzie można zobaczyć jako navi w samochodzie czy notatnik w czasie rozmowy przez iPhone. Trzy różne produkty – trzy różne zastosowania. Pytanie tylko czy na pewno potrzebujemy Mini ?

  • duchu

    Jaki jest sens istnienia urzadzenia ktore jest pomiedzy iPhone a iPad ? Moze ktos mi wytlumaczyc, bo dalej jakos nie rozumiem :/

  • MichauW

    Bardzo dobrze powiedziane. Na początku nikt miał nie kupować, dziś 4gen jest niepotrzebny. Zobaczymy co dalej.

  • Oba mają miejsce na rynku.

  • MichauW

    To samo napisałem. Tylko że miejsce dużego bardzo się zmieni. A okaże się czy na lepsze czy na gorsze. Rynek aktualnie jest nieprzewidywalny, już nie raz się o tym przekonaliśmy.

  • Zdecydowanie 4gen. iPad mini to po prostu iPad 2 w mniejszej obudowie. Co do mobilności, to i tak używasz obu rąk do obsługi, a przenosić go musisz w torbie.
    Jeśli ktoś szuka mobilnego iPada, to taki pojawił się na rynku jeszcze przed pierwszym iPadem – nazywa się iPhone ;)