Jeśli chcecie mnie wesprzeć to zapraszam do kupna mojego poradnika "Jakim jesteś Makiem?".

Moja druga połówka o Philips Fidelio M1

· Wojtek Pietrusiewicz · 7 komentarzy

Moja druga połowa od blisko roku korzysta regularnie z iPoda shuffle 4G i niestety załączone słuchawki się rozleciały. Przy jej delikatnych dłoniach, do dzisiaj nie jestem w stanie zrozumieć jak jej się udało tego dokonać. Podejrzewam, że miała po prostu wadliwą parę – nie dość, że odpadły gumki wokół głośników to dodatkowo gumki mocujące kable do samych słuchawek również się rozleciały.

Nie pozostało mi nic innego niż przekazać jej Philips Fidelio M1, które wstępnie krótko skwitowała komentarzem:

Przecież one są ogromne i na dodatek będą mi psuły moją fryzurę.

Nie mając jednak dużego wyboru wzięła je, a ja o temacie zapomniałem. Dwa dni temu, po ponad tygodniu z M1, zapytałem czy z nich korzysta i co o nich sądzi. Odpowiedziała:

Są fantastyczne!

’nuff said. A moją recenzję tych słuchawek będziecie mogli w przyszłym tygodniu przeczytać w kolejnym numerze iMagazine.

Chcesz zwrócić mi na coś uwagę lub skomentować? Zapraszam na @morid1n lub na forum.

  • Beats by dre Solo wg. mnie wymiatają jeżeli chodzi o muzyke rozrywkowa (głownie wczelkie gatunki podchodzace pod Dance)

  • Beats oferują niewiele w stosunku do M1. M1 można mieć taniej, a grają dwa razy lepiej (no chyba że ktoś lubi podbity bas i obcięte średnie i wysokie).

  • Totalna padaka IMO.

  • Marcin Dmochowski

    Nie twierdzę, że M1 są słabe, ale przesiadka z załączonych apple’owskich słuchawek na cokolwiek choć trochę porządniejszego dałoby ten sam efekt ;)

  • EarPods zbierają świetne recenzje.

  • Marcin Dmochowski

    Ale Twoja luba nie przesiadła się z EarPods.

  • To prawda, ale poprzednie modele dostarczane z iPodami też nie były wcale takie tragiczne.