Jeśli chcecie mnie wesprzeć to zapraszam do kupna mojego poradnika "Jakim jesteś Makiem?".

Mat Honan został zhackowany w przerażający sposób →

· Wojtek Pietrusiewicz · 13 komentarzy

Mat Honan:

At 4:50 PM, someone got into my iCloud account (…)

At 5:00 PM, they remote wiped my iPhone

At 5:01 PM, they remote wiped my iPad

At 5:05, they remote wiped my MacBook Air.

A few minutes after that, they took over my Twitter (…)

Jednocześnie przerażające i genialne. Osoby, które to zrobiły, powinny się wstydzić, bo spowodowały ogromne straty materialne u Mata – zdjęcia i wiele więcej. To dlatego powtarzam Wam, żebyście robili backupy. A przy dzisiejszej technologii i możliwości robienia Remote Wipe, trzeba naprawdę bardzo uważać ze swoimi hasłami.

Chcesz zwrócić mi na coś uwagę lub skomentować? Zapraszam na @morid1n lub na forum.

  • Nie tylko on -> http://www.macdrifter.com/ Pierwsze co zrobiłem to całkowity backup.

  • Czyli jestem dobry, bo nie ufam chmurkom i backupy robię zawsze lokalnie i na 2 dyski ;)

  • Właśnie mi uświadomiłeś jak ważne jest odpowiednie ustawienie hasła dla Apple ID i jakie grozi niebezpieczeństwo gdy jakiś cymbał się do tego dorwie. Muszę to zaraz zmienić na coś dużo bardziej skomplikowanego. Niewygodą będzie każdorazowe wklepywanie takiego hasła podczas zakupów w AppStore.

  • Marcin Dmochowski

    Właśnie o tym na TUAW czytałem. Przerażające…

  • SSebastian

    Proszę oto związek przyczynowo-skutkowy.

    Dzisiaj w moim Timeline pojawiły się dwa wpisy niesłychanie pobudzające myślenie. Apple – oto Twój informatyczny RAJ, jest przyjemny, łatwy w obsłudze, pięknie się synchronizuje i wszystko pięknie ze sobą współpracuje. Tylko nie przyśnij rozleniwiony czarem iMagii bo nagle RAJ może zamienić się w Matrix.

    Dzięki Wojtek, dałeś mi impuls …

  • Remote Wipe to nie tylko Apple.

  • atomjar

    Jak już jesteśmy przy zabezpieczeniach internetowych, korzysta ktoś z dwuetapowej weryfikacji konta Google? Albo stosuje hasła generowane przez 1Password w usługach Apple? Pytam, bo rozwiązanie te choć bezpieczne są niewygodne w codziennym stosowaniu.

  • Pingback: Jak ważna jest długość hasła | KHRoN'z blog()

  • SSebastian

    Oczywiście, że nie. W poziomu serwera BlackBerry czyściłem tak skradziony terminal. W Windows do tego jest wbudowany Internet Explorer, ale nie to jest ważne. Widziałeś jak to zadziałało – jeden centralny punkt – aż mi się przypomniało:
    „Jeden, by wszystkimi rządzić, jeden, by wszystkie odnaleźć,

    Jeden, by wszystkie zgromadzić i w ciemności związać.”
    Wygoda ponad bezpieczeństwo.
    Oczywiście potwierdziło się też pierwsze prawo informatyczne:
    „Ludzie dzielą się na tych co robią backupy i co będą robić backupy”

    Chodzi o to, że pewnego dnia kiedy cały Twój ekosystem będzie miał centralny punkt sterowania w jednym momencie możesz stracić dane ze wszystkich urządzeń powiązanych z ekosystemem, dane zgromadzone w chmurze, Twoja karta kredytowa zostanie wykorzystana do zakupów, backup będzie wyczyszczony, a wszyscy Twoi znajomi dowiedzą się, że wolisz seks z kozą i wszyscy mogą Cię cmoknąć w dupę.

    I nie chodzi mi tylko o Apple – to jest droga która wszystkie firmy chcą iść.

  • Nie nie jesteś… Ale pocieszaj sie dalej – może dobrze Ci to zrobi ;-P

  • Mateusz Jaszak

    Takie są efekty nieograniczonego zaufania wobec chmury:

  • Pingback: Mat Honan – chmura go zdradziła, chmura go uratowała | Makowe ABC()

  • Pingback: Jak się „włamać do chmury” w pięciu krokach | Makowe ABC()