Jeśli chcecie mnie wesprzeć to zapraszam do kupna mojego poradnika "Jakim jesteś Makiem?".

Cytat dnia – Ben Brooks

· Wojtek Pietrusiewicz · 9 komentarzy

Apple is in the process of taking everything that makes using multiple devices a pain in the ass, and removing that pain from your ass — so to speak. Cables: gone. Contact/Email/Calendar syncing: done. Moving photos from your device to computer: done. Backups: check. If you stop and remember where we were before 2007, then you can truly appreciate all the advancement that Apple has had a hand in bringing forth.

Ben Brooks

Chcesz zwrócić mi na coś uwagę lub skomentować? Zapraszam na @morid1n lub na forum.

  • > Cables: gone

    Nie do końca, pozostała jeszcze kwestia ładowania, jak się z tym uporają jako pierwsi to będą mistrzami.

  • Czekam aż zrobią coś z zarządzaniem plikami w iOS, które dla mnie jest teraz “pain in the ass”

  • A musisz kombinować jak pod tradycyjnym PC? Jakoś nie mam z tym problemów, ale też staram się podchodzić inaczej do tematu.

  • ale mi wcale nie zależy żeby było jak na tradycyjnym PC. Ale niech uporządkują w jakiś sposób opcję edycji w różnych aplikacjach – w tej chwili jest właśnie jedno wielkie kombinowanie – tu deweloper dodał opcję otworzenia pliku z innej aplikacji w swoim programie, ale nie odwrotnie (głównie edytory tekstu) i trzeba kombinować z przesyłaniem mailem. Gdzieś tam nie dodał w ogóle i można jedynie metodą kopiuj wklej (z tym że zasadniczo ogranicza się to jedynie do niesformatowanego tekstu). Tak naprawdę tylko zdjęcia da się w tej chwili wygodnie edytować w kilku aplikacjach przez to, że jest centralny magazyn na nie i każda aplikacja umie z niego odczytać oraz do niego zapisać.

  • Używam Dropbox i iCloud bezproblemowo.

  • Szkopuł w tym że nie wszystko obsługuje jedno bądź drugie. A nawet jak obsługuje to pomiędzy aplikacjami czasem i tak się nie da wymienić (przykład: pliku zapisanego w iA Writer na iCloudzie nie otworzę w Pages żeby dodać formatowanie czy obrazki, muszę przerzucać na Dropboksa, ale wtedy nie zapiszę go tam z powrotem, albo wysyłać mailem, otworzyć i zapisać do iClouda). Ale przywykłem już, że Apple power userów z tego typu wymaganiami ma gdzieś i długo każe czekać na ułatwienia dla tej grupy (jeśli w ogóle).

    Z tego powodu obawiam się właśnie zbliżania się iOS i OS X, bo nie mam ochoty mieć takich cyrków na MacBooku.

  • Tutaj możesz rzeczywiście mieć problem – na szczęście nie mam takich problemów.

  • Maciej Czechowski

    Czy przypadkiem z tym nie uporał się HP z technologią Touchstone?

  • Racja, zupełnie o tym zapomniałem.