Jeśli chcecie mnie wesprzeć to zapraszam do kupna mojego poradnika "Jakim jesteś Makiem?".

WD MyBook Thunderbolt Duo

· Wojtek Pietrusiewicz · 4 komentarze

Western Digital zrobił demo najnowszego i jeszcze niedostępnego My Book Thunderbolt Duo na CESie. Jak sama nazwa wskazuje, interfejs to ultraszybki Thunderbolt, a dyski są dwa. HDD dostępne będą w dwóch pojemnościach — 2x 2TB lub 2x 3TB. Podczas demo podano konserwatywne wyniki — pojedynczy TB Duo osiąga 250-280MB/s. Ciekawostką dopiero staje się podłączenie kilku do komputera. WD podłączył pod Maka cztery My Booki, co zaowocowało łącznie 24TB przestrzeni i średnim transferem na poziomie 450MB/s. Najwyższą zarejestrowaną wartością było około 760MB/s, pomimo że Pani Wiesen i jej ekipa widzieli cyferki na poziomie 900MB/s w biurach WD.

Cena oraz data wypuszczenia na rynek nadal pozostają nieznane, ale formalna prezentacja ma odbyć się na MacWorld w tym miesiącu.

Źródło i zdjęcie: The Verge

Chcesz zwrócić mi na coś uwagę lub skomentować? Zapraszam na @morid1n lub na forum.

  • Mam nadzieję, że nie będą w nie pakowali tej Green ekoserii – usypiają się automagicznie, a potem, żeby coś zrobić trzeba się naczekać 20 sekund aż ruszą. Do środka Black albo RE4 i będzie ideał :) Ciekawie brzmi to łączenie dysków w jedną macierz (?).

  • To Ty – jako użytkownik – z poziomu preferencji dysku decydujesz czy ma się usypiać czy nie. Moje MyBooki mają wyłączone usypianie; czekanie aż się wybudzą drażni mnie tak samo jak Ciebie, zapewne.

  • Miłosz, czy możesz opisać sposób wyłączenia usypiania dysków?

  • Istotnie, SmartWare potrafi to zrobić: http://cl.ly/3y2o193v060F353A2K06

    a próbowałeś zainstalować ten program mimo wszystko? W moim przypadku wykrywa wszystkie dyski, mimo że część jest naprawdę stara. Nawet jeśli okazałoby się, że nie wykrywa, istnieje inny sposób, którego używałem jeszcze w czasach Tigera i dysku na USB, który też się usypiał (a wyłączenie usypiania w System Preferences » Energy Saver). Napisałem wówczas maleńki skrypt konsoli, który sprawdzał czy dysk jest zamontowany, a jeśli był, tworzył na nim ukryty plik (więc dysk pozostawał w użyciu) i za pomocą systemowego launchd uruchamiałem go (automatycznie, rzecz jasna) co 9 minut. Działało bez problemu.