Jeśli chcecie mnie wesprzeć to zapraszam do kupna mojego poradnika "Jakim jesteś Makiem?".

Porównanie aparatów iPhone 4 i 4S w pochmurny dzień [duże zdjęcia!]

· Wojtek Pietrusiewicz · 9 komentarzy

Dzisiaj wywiązała się spora dykusja na twitterze w sprawie zdjęć czytelnika Mariusza, które wrzuciłem rano. Nieostre. Nie! Źle wykonane. W złych warunkach! Wyolbrzymiam, ale dalej podtrzymuję swoje zdanie, że to był dobry przykład jakie zdjęcia można wykonać w określonych warunkach, które mogą się okazać dla aparatu trudne. W każdym razie poświęciłem 60 minut na parę zdjęć i ten wpis, abyście mogli zobaczyć porównanie w kiepskich warunkach oświetleniowych. Jak będzie lepsza pogoda to również postaram się zrobić takowe w optymalnych warunkach.

Zdjęcia są dostępne w pełnej rozdzielczości jeśli klikniecie na nie prawym przyciskiem i zapiszecie je sobie na dysk. Nie manipulowałem nimi w żaden sposób poza wycięciem EXIF ze względu na załączone dane GPS.

Cienie

iPhone 4 na górze, iPhone 4S na dole

Macro

iPhone 4 na górze, iPhone 4S na dole

Detale

iPhone 4 na górze, iPhone 4S na dole

Zieleń

iPhone 4 na górze, iPhone 4S na dole

Wszystkie zdjęcia zostały zrobione ze statywu za pomocą The Glif. Oba aparaty mają problemy z WB, przy czym 4S ma ciut za ciepłe zdjęcia, a 4-ka zdecydowanie zbyt zafarbowane fioletem. W słońcu radzi sobie zdecydowanie lepiej. Zwrócie też uwagę na różnicę w ostrości, w szczególności w liściach na pierwszej parze zdjęć. Ładnie widać też różnicę w rysowaniu GO na tej parze fotek.

Wiał wiatr, więc liść na zdjęciach macro nie jest do końcu ostry. Miałem jeszcze jedną parę zdjęć, ale niestety źle złapałem ostrość na jednym z nich, więc nie umieszczam ich.

Chcesz zwrócić mi na coś uwagę lub skomentować? Zapraszam na @morid1n lub na forum.

  • Pingback: Porównanie aparatów iPhone 4 i 4S w pochmurny dzień [duże zdjęcia!] | Makowe ABC()

  • Witam! Miło mi że moje zdjęcia wzbudziły tyle krzyku :) ale chciałbym wyjaśnić że ja nie jestem fotografem i nie interesuje mnie to jaki iPhone 4 i iPhone 4s mają obiektywy itp. Ja po prostu robię zdjęcie tego co mi się podoba i średnio mnie interesują jakie warunki panują dookoła i nie mam czasu na zastanawianie się nad opcjami. Telefon ma mi zrobić dobre zdjęcie na automacie i tyle. Wiem że wiele osób teraz mnie skrzyczy ;) ale ja tak używam aparatu w iPhone bo to telefon a nie choćby kompakt czy lustrzanka. 

  • No, w końcu uciąłeś chyba wszystkie dyskusje. Ten obraz wart jest więcej niż 1000 słów :)

  • Paweł Trzciński

    na pierwszy rzut oka widać o niebo lepszy balans bieli

  • Krzysztof Janiczek

    mimo iż aparat w iP4 jest lepszy od tego zamontowanego w “zwykłej czwórce” to większość dostępnych na rynku aparatów cyfrowych (kompaktów) robi lepsze zdjęcia. Może i zostanę za to “zbesztany” ale “telefon to urządzenie do rozmowy na odległość” a do robienia zdjęć służą aparaty fotograficzne.
    Owszem można nimi zrobić zdjęcia “okazjonalnie” i jak pokazano to na powyższym przykładzie potrzeba do tego dość dobrego oświetlenia.

  • Teraz dopiero widać jakie iP4 robi fatalne zdjęcia, kolory w ogóle nie naturalne (np. piasek w piaskownicy). Wcześniej sobie z tego sprawy nie zdawałem.

  • Zmieniłem 3G na 4 i cieszę się jak dziecko z jakości zdjęć. A raczej cieszyłem jak teraz patrzę na to porównanie. Czasami lepiej pewnych rzeczy nie wiedzieć.

  • Faktycznie są :)
    Kolory – różnicę dostrzegam z reszta jest trudniej, pomijając fakt większego zdjęcia i delikatnie większej ilości szczegółów.

    Jak kwestia wielkości pliku – foto i wideo?

  • Pingback: Anonim()