Jeśli chcecie mnie wesprzeć to zapraszam do kupna mojego poradnika "Jakim jesteś Makiem?".

Iomega Mac Companion

· Wojtek Pietrusiewicz · 5 komentarzy

Iomega zaprezentowała ciekawe rozwiązanie dla Macuserów — Mac Companion dostarcza nam nie tylko obudowę z dyskiem twardym (2TB/3TB 7200 rpm), ale również hub USB z portem 2.1A do ładowania/sync iPada (lub iUrządzenia), a całość może być podłączona za pomocą FireWire 800.

Chcesz zwrócić mi na coś uwagę lub skomentować? Zapraszam na @morid1n lub na forum.

  • Pingback: Iomega Mac Companion | Makowe ABC()

  • Piękne i funkcjonalne, dlaczego mnie nie dziwi że jest to produkt dla użytkownika Maca :) Tak jakby to komputer nie miał być ładny..

  • Brakuje tylko TB lub modelu z TB. Oraz ew. dwudyskowej wersji. No i szkoda, że nie będzie pasował do monitorów innych niż Apple. ;-)

  • Racja, ale nie każdy potrzebuje TB, do zrzucania danych czy Time Machine dla zwykłego użytkownika FireWire wystarcza, a jak widać po funkcji huba czy jego samym wyglądzie jest to produkt masowy.

    Jak Apple nie rezygnuje ze starego dobrego FireWire, to takie rozwiązanie ma jak najbardziej sens.

    TB nie jest jeszcze zbyt popularny bo ludzie nie zmieniają komputerów z jednej generacji na drugą, a przecież komputery które jako pierwsze powinny posiadać TB, Maki Pro, jeszcze go nie mają! Nie wiem czy to fuckup apple czy śmierć maca pro, lub problemy z farbą dla nowych rackowych obudów ^^ ale to trochę śmieszne że Air, mini czy monitor apple, posiadają thunderbolt, a pro nie.

  • Anonim

    Tia, niektórym wystarcza FireWire, niektórym płyty CD do archiwizacji, a niektórym modem analogowy do łączenia z internetem. 
    Każdy ma różne potrzeby, ale skoro można mieć więcej za te same pieniądze? 
    Ludziom to musi wystarczać, mi też musi wystarczać dysk na FW800, bo nie ma eSATA czy USB 3.0

    Skoro kompy Apple są bardziej PRO od pozostałych, to niech transfer pomiędzy urządzeniami peryferyjnymi będzie adektwtny do dzisiejszych standardów (właściwie wczorajszych).