Jeśli chcecie mnie wesprzeć to zapraszam do kupna mojego poradnika "Jakim jesteś Makiem?".

Re: TomTom car kit + Navigon na iPhone’a

· Wojtek Pietrusiewicz · 4 komentarze

@mmmaslov popełnił recenzję uchwytu samochodowego TomToma1 i mam kilka uwag …

Telefon w tym celu położyłem tuż pod przednią szybą i tylko słuchałem komunikatów. Przy okazji starałem się gwałtownie nie zahamować, żeby telefon nie pofrunął mi na tył samochodu. Ten pierwszy krótki eksperyment pokazał, że jechać z nawigacją bez uchwytu, a co ważniejsze bez zasilania iPhone’a, się nie da.

Nie rozumiem po co go kłaść pod przednią szybę, ale o tym za chwilę. Zakładam, że Michał ma iPhone 3G lub 3GS — rzeczywiście nie daje rady trzymać baterii, ale iPhone 4 spokojnie wytrzymuje jak korzystam z nawigacji „po mieście” — typu 1-2 godziny dziennie. Informacja w ramach ciekawostek o iPhone 4.

Kilka razy zdarzyło mi się potem korzystać z Navigona taką metodą, że osoba siedząca obok trzymała telefon blisko szyby…. (nie całą drogę, tylko w krytycznych momentach).

Ponownie o tej szybie … Zachodzę w głowę o co chodzi. W samochodzie zamiast szyberdachu2 mam baterię słoneczną3, która na pewno dodatkowo blokuje wszelkie sygnały z górnych partii atmosfery i pomimo tego zarówno 3GS jak i iPhone 4 bez problemu łapały sygnał po mieście jak leżał pomiędzy fotelami w kieszonce na drobiazgi — nawet pomiędzy wysokimi budynkami nie było większych problemów. Raz (słownie: raz!) straciłem na moment zasięg podczas bardzo dużego zachmurzenia jak kręciłem się po centrum.

Jest ponoć jeszcze jedna wada, już nie samego uchwytu oczywiście, tylko ogólnie korzystania z nawigacji w iPhonie, której nie miałem jeszcze okazji doświadczyć, gdyż kupiłem uchwyt pod koniec lata. Jest to jazda z nawigacją w bardzo ostrym słońcu przy 40 stopniach na zewnątrz. Znalazłem wypowiedzi na forach, że podobno wówczas nie pomaga nawet klimatyzacja wewnątrz samochodu i iPhone, który jest umieszczony tuż przy szybie, potrafi się przegrzać i przestać działać. No cóż, to o tym napiszę w przyszłym roku w lecie.

Tutaj dobrym rozwiązaniem jest uchwyt mocowany do kratki wentylacyjnej na środku konsoli. Przede wszystkim takie rozwiązanie zwiększa bezpieczeństwo — nie zasłania przedniej szyby. Po drugie iPhone jest cały czas chłodzony (oraz mniej podatny na promienie słoneczne w takim miejscu). Sam korzystam z uchwytu Griffina jakiś-tam-Tune-cośtam-Hands-Free wkładanego do gniazda zapalniczki i wbudowany transmitter FM rozwiązuje problem braku wejścia AUX w samochodach, a lokalizacja problemy z temperaturą.

  1. To ten z wbudowanym GPS.
  2. Nienawidzę tego słowa.
  3. Tak zwany solar.

Chcesz zwrócić mi na coś uwagę lub skomentować? Zapraszam na @morid1n lub na forum.

  • btd

    I powiedz ze ten griffin trzyma ci sie w gniazdku zapalniczki? Ja mojego przybije za chwile do deski, bo co chwile przekreca sie, mimo zastosowania tej dodawanej wkladki gumowej.

  • Hmm owszem trzyma i to w dwóch samochodach … Nie korzystam z tej wkładki. Może to kwestia wyrobienia się? Mój ma 6 miesięcy tak na oko …

  • Ja mam uchwyt Navigona. Do 3G/3GS świetnie pasuje i sprawuje się. W obecnej 4 ciut wystaje :/ ale trzyma się stabilnie :)
    Nie rozumiem praktyk cytowanego autora – jakiś hardcorowiec.

  • też robiłem mały teścik navigona. U mnie telefon leżał na gecko skin podpartym jakimś pudełkiem (brak uchwytu) i nie było problemu z łapaniem „fixa”. Co jednak mnie strasznie męczyło to rozpoczynanie każdego komunikatu od słowa „Proszę”. grrr