Niewiele czasu spędziłem z iPhone … khmm … iOS 4 w wersji Gold Master na moim iPhone 3GS, ale mam już kilka dosyć istotnych spostrzeżeń.
Po pierwsze jest szybki. Piekielnie szybki. Brak wahania. Płynny! Niczym anioł niesiony na chmurze. No dobrze … nie będę już. Tyle, że tak to wygląda! Wydaje się być przez to szybszy. Znacznie!
To właśnie ta pojedyncza cecha powoduje górowanie iPhone nad konkurencją. Amazing. Wonderful. ;-) Wrażenia podczas obcowania z UI są przednie. Nota bene przypomina mi to iPhone OS w wersji 1.1.4.
Mobile Safari też przyśpieszył. Scrollowanie podczas przewijania niezaładowanej strony nie „szarpie”. Fantastic! Awesome! Dodatkowo animacja podczas zamykania kart w aplikacji jest przyśpieszona — niby nic, a znacznie uprzejmnia pracę.
Jak tylko pojawi się pełna wersja do pobrania1 to koniecznie polecam. No chyba, że macie złamanego … w takiej sytuacji odsyłam do poradników na ten temat.
- W iTunes. ↩
Podobne artykuły:
- S jak Super – pierwsze wrażenia cz. I Nie wytrzymałem wczoraj presji i zdecydowałem się na upgrade do...
- iPhone OS 4 — pierwsze wrażenia Pozwoliłem sobie zainstalować betę iPhone OS 4 i nagrać krótki...
- iPad — pierwsze wrażenia Od dłuższego czasu wyczekiwałem premiery iPada i w końcu dwa...
- iOS 4.2 beta 1 — pierwsze wrażenia [update #5] Od kilkunastu minut testuję iOS 4.2 beta 1 na iPad....
- S jak Super – pierwsze wrażenia cz. II Spędziłem dzisiaj dzień w miarę tradycyjnie jak dla mnie, no...
- iPod nano 5G – pierwsze wrażenia Jako, że członek rodziny wyposażony jest w samochód obsługujący iPoda...