Jeśli chcecie mnie wesprzeć to zapraszam do kupna mojego poradnika "Jakim jesteś Makiem?".

Aperture 3 ląduje w koszu

· Wojtek Pietrusiewicz · 20 komentarzy

Przed chwilą przystąpiłem do testów Aperture 3 pod względem silnika RAW. Jako, że pogoda nie zapowiada się na najlepszą to wybrałem 17 zdjęć do testów wykonany w raczej ciężkich warunkach oświetleniowych. Założyłem nawet nową bibliotekę w A3 do tego celu. Po imporcie, przypominam że 17 plików RAW, zacząłem doprowadzać piersze zdjęcie do stanu jaki uzyskałem w Lightroom 2. Po paru minutach komputer zwolnił i dysk zaczął pracować na pełnych obrotach, więc postanowiłem sprawdzić co się dzieje. Na obrazku obok widać zużycie pamięci. Mówimy tutaj o edytowaniu JEDNEGO pliku, z 16 kolejnymi w bibliotece! 5-letni Mac Mini powinień to obsłużyć bez mrugnięcia okiem. Photoshop nawet nie zbliża się do takich liczb przy kilkunastu otwartych zdjęciach. Dodatkowo zjadło mi ponad 2GB miejsca na rzecz cache dla Aperture. WTF Apple?! A na koniec sprawdziłem ile miejsca na dysku zajmują biblioteki Aperture 3 — jedna pusta ponad 500MB, a druga wykorzystana powyżej 250MB. Komuś chyba coś się ostro pochrzaniło …

Wpisy na forach dyskusyjnych Apple donoszą o problemach z memory leaks w Aperture. Na tyle poważnymi, że potrafią zająć cały RAM, a następnie zająć całą wolną przestrzeń na HDD. Na powyższym obrazku widać niemalże pustą bibliotekę, zawierającą 17 fotek. W LR mam natomiast prawie 3000 zdjęć z 2009 roku (tylko RAW, nie licząc JPG). Delikatna różnica prawda?

Aperture 3 ląduje w koszu dopóki Apple nie naprawi problemów. Skoro oni nie szanują mojego czasu to nie widzę powodu dla którego mam korzystać z ich softu, a tym bardziej za niego płacić.

Chcesz zwrócić mi na coś uwagę lub skomentować? Zapraszam na @morid1n lub na forum.

  • zrzucanie winy na Adobe że nie optymalizuje kodu flash playera zaczyna być śmieszne :)

  • Mam nadzieję, że nie dojdzie do założenia nowej witryny typu win7-abc.moridin.pl…

  • grafmarr

    Nareszcie nie będziesz się męczył z Aperture 3. Tak na dobrą sprawę Lightroom do wszystkiego Ci wystarcza. Nie widzę powodu, aby wydawać 199$ na Aperture 3 nawet gdyby nie sprawiało Ci żadnych problemów.

  • @grafmarr: trzeci raz daję szansę Aperture i trzeci raz zawiodłem się. Szkoda, bo interfejs ma świetny! Wrócę do dalszych testów jak już wyjdzie update poprawiający błędy.

  • @Moridin: może to trzeba mieć 16GB ramu ? : Tragedia z tą wydajnością, wgrałem biblioteke 50GB i płakać się chce. Aperture jest teraz jest atrakcyjna dziewczyna, ładna, sexy ale strasznie zamulona :)

  • @alchemic: Myślę, że 2x Xeon też nie zaszkodzi. :-) Dziwi mnie tylko, że niektórzy nie mają problemów, ale nie widzę jeszcze żadnych zależności. Metafora bardzo odpowiednia, chociaż znam zgodne z Twoim rysopisem, które nie są zamulone.

  • Wczoraj po imporcie biblioteki z iPhoto i później próbie pracy na nefie gotowy byłem przyznać Wam rację. Tragedia muł totalny, processing w toku. W końcu dałem sobie spokój, zająłem się czymś innym. Kiedy w końcu A3 skończył processing, czyli zaadoptował tę bibliotekę, którą zaimportował, wróciłem do pracy, a ta okazała się czystą przyjemnością. Myślę, że Apple musi rozwiązać problem adaptacji importowanych zdjęć, to jedno. Drugie Zauważyłem dość dziwną prawidłowość. Processing w 64 bitach znacznie gorzej obciążał A3 i system, niż w 32 bitach. Zastanawiam się w ogóle, czy istnieje możliwość uruchomienia A3 od razu w 32 bitach (sam nie wierzę, co piszę), ponieważ używanie wtyczek jest mało wygodne, kiedy to program musi się zamknąć i ponownie uruchomić ale już w 32 bitach. Dodatkowo zauważyłem, że po użyciu niektórych efektów z wtyczek i wróceniu do A3 miniaturka na dole zmienia wygląd, ale już zdjęcie na ekranie nie zawsze. Ciekawe jest to, że jak przejdę na powiększenie lub tryb pełnoekranowy, to zdjęcie jest zmienione. To na razie to z czym chciałem się z wami podzielić.

  • Nie jestem stałym użytkownikiem LR2/A3.
    Dzisiaj próbowałem na jednym zdjęciu w A3 zrobic kilka prostych czynności: crop, sepia i export do jpg. Zajęło mi to 30minut. W LR2 zrobiłem to w 5 minut.

    Z tym, że u mnie to w 80% wina wolnego dysku – w MB już mi dogorywa – co prawda biblioteki i oryginalny .CR2 są na zewnętrznym ale pewnie A3 coś jeszcze cachuje w $Home.

    (heh, a tak chciałem iść na certyfikowane szkolenie z A3, a teraz to chyba poszukam szkolenia z LR2 :P)

  • tomekk

    Moze i ja sie dolacze do dyskusji, gdyz nie ukrywam, ze Aperture jest mi duzo blizszy niz Lightroom.
    Uzywam go od momentu powstania i od kilku dni testuje dosc mocno najnowsza, trzecia juz wersje tego programu. Zarowno na iMacu 3.06 4GB jak i macbook pro 17, 2.66 4gb ramu, czyli teoretycznie komputery, ktore powinny bez zadnego „ale” poradzic sobie z wywolywaniem RAW-ow, nawet tych duzych. Pracuje na zdjeciach o wielkosci sredniej ok 13-17mb. Zaimportowane z D3 do nowej biblioteki, tak jak Pan Bog przykazal :) Wszystko jest slicznie, jesli pracujemy nad zdjeciem pod wzgledem sortowania, kadrowania, trybu porownywania oraz podstawowe kwestie korekty wywolywania (balans bieli, cienie, swiatla etc.) Problem zaczyna sie w momencie mocnej ingerencji w zdjecie, a co za tym idzie pracy na duzym powiekszeniu, praca z retuszem, wyostrzaniem fragmentarycznym ale i tym calozdjeciowym ze tak to ujme po chlopsku :)
    Aperture potrafi mocno spowolnic, co nie ukrywam ze jest nieco irytujace i faktycznie, zjada mnostwo ramu, co jest niedopuszczalne. Co dziwne, praca z lupa jest moim zdaniem duzo przyjemniejsza niz w poprzedniej wersji i tutaj nie mam zastrzezen. Nie ukrywam, ze zainstalowalem wczoraj wersje trial lightroom, nie znam tego programu, musze sie z nim troszke ogarnac, moze przy tej okazji znacie jakies pomocne strony w internecie z pomocnymi tutorialami, tak jak ma to miejsce w Aperture, bede wdzieczny. Tak na pierwszy rzut oka, interfejs Aperture jest dla mnie wrecz idealny, bez dwoch zdan duzo lepszy niz w Lightroom, bardziej profesjonalny i to jest duzy plus. Pytanie, czy wystarczy jakis update lub poprawka do Aperture, nie mnie oceniac, mam nadzieje, ze tak ale poki co, byc moze na zdrowie wyjdzie mi poznanie nowego programu :) zobaczymy…serdecznie Was pozdrawiam :)

  • Zamierzam zająć się samouczkami LR wkrótce, tylko że obecnie mam za mało czasu na to. :-(

  • Moridin: ozłoce Cię za to :) Jak jeszcze zrobisz odpowiednik aperture.pl to już wystawię Ci pomnik :)

  • BTW – dużą przewagą LR jest jego multiplatformowość – czego mi bardzo brakuje w Aperture.

  • Niestety lightroom.pl jest zajęte. :) Pomyślimy zobaczymy. ;-)

  • :)

  • w temacie poradników do LR:
    http://www.dfv.pl/lightroom.html

  • Poczekam na LR3 — zaczynanie teraz od LR2 mija się z celem.

  • :> lightroom3.pl jest wolna ;P

  • Pingback: Aperture 3.0.1 do pobrania | Makowe ABC()

  • Pingback: iMac 27″ Core i7 – pierwsze wrażenia | Makowe ABC()