Jeśli chcecie mnie wesprzeć to zapraszam do kupna mojego poradnika "Jakim jesteś Makiem?".

Mój pierwszy Mac →

2 listopada 2014 · 20:31

Yours truly, na łamach iMagazine:

Pamiętam jeszcze czasy jak Macintoshe mnie zupełnie nie interesowały. Odstraszały wysokimi cenami i nie można było na nich grać. No i konieczny był jakiś “polonizator”, bo ciężko było uzyskać polskie znaki – OS X ich natywnie nie wspierał. Co za porażka… W 2007 roku Apple odsłoniło OS X Leopard z natywnym wsparciem dla polskich znaków. To też przy okazji był rok, w którym wiele się działo w moim życiu – byłem akurat na etapie przeprowadzki do nowego mieszkania i miasta, w którym nie miałem mebli i nie planowałem mieć dużego biurka ani komputera stacjonarnego. Miałem bodajże trzy-letniego Thinkpada T60p (jeszcze produkcji IBM), który “dawał radę”, ale zaczynał się już powoli ślimaczyć. W zasadzie wina leżała po stronie jego oprogramowania i OS, które razem doprowadzały mnie powoli do punktu wrzenia. To wtedy po raz pierwszy zacząłem przeszukiwać najciemniejsze zakątki internetu w poszukiwaniu informacji na temat tego czy Mac zapewni mi wszystko co potrzebowałem.

Nie zapewniał. Trudno. “Poradzę sobie”, pomyślałem.

Na głównej iMagazine znajdziecie też artykuły Łukasza Mirochy, Pawła Lutego, Michał Zielińskiego, Jana Urbanowicza, Maćka Skrzypczaka, Kingi Ochendowskiej, Norberta Cała i Dominika Łady.

Zniekształcana przez Apple rzeczywistość →

2 listopada 2014 · 20:25

Richard Gutjahr:

But in the meantime I have also seen the other side of the company. This side is consciously not spoken about in the media, and that is remarkable in and of itself. For this article I compared notes with countless colleagues, and all of them were anxious to remain anonymous, so that they would not fall from grace at Apple. Fall from grace for reporting the truth about a company. In a journalist that’s a worrying reflex. So there are good reasons for taking a closer look at how reports on iPhones, iPads and Macs have come about in the (German) media (…)

And what about us, the journalists? How long do we want to continue to be manipulated by the Apple strategists? Spoon-fed information only, nannying, even threats – that’s a high price to pay for a complimentary device and hopefully the next invitation from Cupertino. It used to be that Apple’s products were popular not least because of its clever PR (“Think Different”). Today it has to be said that Apple’s products are popular in spite of its PR. Maybe it’s time for all of us to take a closer look at our own role in this game. I for one will be happy to follow Apple presentations on my screen at home in the future. It makes it easier for me to look in the mirror every day, and it helps defuse the realitiy distortion field.

Nie chcę pisać o hejcie, chcę pisać o pasji →

2 listopada 2014 · 20:21

Marek z ThinkApple:

Może gdyby ktoś z Was, zaciekle krytykujących, rzeczywiście zajrzał do aplikacji i zobaczył np. dedykację, atakowałby z mniejszym zacietrzewieniem.

Nie bójcie się, że oskarżą Was o brak krytycyzmu – już dawno udowodniliście, że go w Was aż nadto. Nie bójcie się wspomnieć o pozytywach – jedyne, o co Was będą mogli wtedy oskarżyć, to to, że jesteście pozytywnymi i miłymi ludźmi. Brzmi strasznie?

Skoro napisałem, że nie podobają mi się zdjęcia, to nie będę zachęcał do kupna albumu ze względu na fotografie. Kupcie, by na własne oczy zobaczyć efekt pracy człowieka, który ma pasję, któremu się chce.

Może wtedy napiszcie: „Wojtku, zdjęcia takie sobie, apka za droga, ale podziwiam zapał, wkład pracy, cenię pasję. Tak trzymać”.
Zacznijmy w końcu skupiać się na tej pozytywnej stronie rzeczy. Smile, folks!

Wszystko o iOS 8

31 października 2014 · 16:29

iOS 8 z pozoru wygląda na niewielki update po zeszłorocznym wywróceniu do góry nogami mobilnego systemu Apple. To wrażenie jednak może być mylne – wprowadzono tak ogromną liczbę nowych funkcji, że mnie przyprawiają o zawrót głowy, a co dopiero tak zwanych „zwykłych użytkowników”. Naturalnie nie trzeba z nich korzystać, ale kilka funkcji userzy powinni przywitać bardzo ciepło, w szczególności rozbudowane Rozszerzenia, które mają pozwolić na otwieranie innych aplikacji wewnątrz tej, w której aktualnie jesteśmy, na przykład celem manipulacji daną treścią czy zdjęciem.

Czytaj dalej →

Apple zyskuje, ale traci →

30 października 2014 · 21:20

Przemysław Pająk stawia tezę:

Mimo niebotycznej wręcz sprzedaży, udział iPhone’a w rynku spadł o prawie punkt procentowy w ciągu roku – z 12,9 proc. na koniec września 2013 r. do 12 proc. na koniec września 2014 r.

Nie jest to żaden jednostkowy wybryk. Udziały iPhone’a spadają od… 8 kwartałów z rzędu. W 1Q 2010 r. Apple kontrolował 23,9 proc. rynku smartfonów, czyli o połowę więcej niż teraz na koniec 3Q 2014 r.

iPhone rozwija się wolniej niż rynek.

Musimy tutaj rozróżnić rynek smartfonów od rynku telefonów, którego ten pierwszy jest częścią. Obecnie ludzie przesiadają się ze zwykłych komórek na smartfony, bo mogą je dostać za złotówkę, więc po co brać za grosza „Nokię”.

Innymi słowy – rynek rośnie znacznie szybciej niż sprzedaż iPhone’a, czyli iPhone de facto traci.

Adopcja smartfonów przyśpieszyła, ale iPhone nie traci. To są dwie różne kwestie.

Nie jest to oczywiście obserwacja nowa. Warto jednak podkreślać to, że jeśli trend się nie odwróci, to wkrótce na rynku smartfonów Apple będzie niszowym graczem, na wzór tego, jaką pozycję ma dziś na rynku PC. Niby jest najbardziej dochodowym producentem PC na świecie, ale znaczenie OS X i MacBooków jest niewielkie.

Niszowym tylko pod względem procentowym jak już coś.

– iOS przestanie być najważniejszym (lub nawet równie ważnym co Android) mobilnym systemem operacyjnym na świecie,

Nie przestanie, a przynajmniej nie z tego powodu.

– większość głośnych premier na rynku mobilnym będą z pominięciem, bądź też czasowym pominięciem App Store’a,

Nope.

– wykruszy się liczba deweloperów pracujących nad aplikacjami na iOS,

Ponownie, nie wykruszą się.

– branża growa przestanie traktować iPhone’a jako cel nr 1 we własnej strategii działań w środowisku mobilnym.

Jak wyżej.

Jeśli nic się nie zmieni iPhone będzie wkrótce ultra niszowym produktem klasy super premium dla najbogatszej części społeczeństwa.

Tak też się nie stanie.

Przemek tutaj zdaje się myśleć, że spadek procentowy oznacza równocześnie spadek ilościowy, a to nie jest na obecną chwilę prawdą. Na świecie jest kilkaset milionów iPhone’ów – nie jest to w żadnym wypadku nisza.

Powodów za tym stoi kilka, ale wyobraźmy sobie osobę, która dzisiaj używa zwykły dumbphone. Skończył jej się kontrakt, wchodzi do salonu operatora i sprzedawca oferuje jej Androida za zeta. Mają takich smartfonów na pęczki – tanie, z dostępem do internetu i tak dalej. Ta osoba decyduje się na niego, bo to potencjalnie lepszy telefon niż poprzedni, ale ta osoba nie będzie korzystała z jego zaawansowanych funkcji. Może z przeglądarki internetowej. Ta osoba nawet prawdopodobnie nie kupi pakietu internetowego, chyba że operator dołączy go za darmo.

Wystarczy spojrzeć na statystyki – ile wydaje przeciętny user iOS na aplikacje, a ile Androidowiec lub Windows Phone’owiec. To się nie zmieni. Wróć – stosując logikę Przemka to zbiór Android-userów będzie się powiększał o osoby, które nie będą korzystały z funkcji „smart”, więc tym samym będą jeszcze bardziej obniżali średnią kwotę jaką cukiernik wydaje na programy. To z kolei oznacza, że jeszcze więcej developerów zacznie pisać na iOS, bo tam ludzie wydają pieniądze i przy okazji Ci developerzy odejdą od Androida, bo z reklam trudno wyżyć. To z kolei spowoduje, że nie będzie już żadnych premier na Androida, bo nie będzie się to nikomu opłacało. W końcu po co pisać cokolwiek na platformę, na której de facto używa się tylko dwóch aplikacji: telefon i wiadomości. Jeśli nic się nie zmieni to Android i Windows Phone wkrótce będą produktami dla osób, które nie mają absolutnie żadnych potrzeb poza wykonywaniem połączeń telefonicznych.

Część z Was zapewne się domyśla, że ostatnich parę zdań w poprzednim akapicie to delikatny sarkazm – prawdopodobieństwo wystąpienia tej opisanej przez Przemka jest praktycznie zerowa, podobnie zresztą jak tej w przedostatnim akapicie. A jak będzie naprawdę? Zobaczymy kto poczyni prawidłowe kroki, a komu podwinie się noga…

Tim Cook: Jestem dumny z tego, że jestem gejem →

30 października 2014 · 15:00

Tim Cook:

While I have never denied my sexuality, I haven’t publicly acknowledged it either, until now. So let me be clear: I’m proud to be gay, and I consider being gay among the greatest gifts God has given me.

Being gay has given me a deeper understanding of what it means to be in the minority and provided a window into the challenges that people in other minority groups deal with every day. It’s made me more empathetic, which has led to a richer life. It’s been tough and uncomfortable at times, but it has given me the confidence to be myself, to follow my own path, and to rise above adversity and bigotry. It’s also given me the skin of a rhinoceros, which comes in handy when you’re the CEO of Apple.

Tymczasem w Polsce w kwestiach tolerancji (jakiejkolwiek) nadal jest bardzo źle.

Proszę Apple, nie zabijaj widgetu PCalc →

30 października 2014 · 11:45

Yours truly, wczoraj wieczorem:

I returned home this evening, away from the cold weather outside, glad to finally let my bones absorb some warmth. Having a few minutes to spare before dinner, I started browsing my Twitter timeline and saw something extremely sad—my heart goes out to James Thomson. He must be truly crestfallen.

Jedna z mniej zrozumiałych decyzji Apple jaką widziałem.

Microsoft Band – funkcje i czujniki to nie wszystko →

30 października 2014 · 11:00

Ina Fried:

The device, which somewhat resembles Samsung’s Gear Fit, is designed to last 48 hours on a single charge and to be worn all day to track both sleep and exercise, as well as receive smartphone notifications.

Opaska musi też wyglądać – optymalnie jeśli pasuje do jeansów i garnituru. Między innymi dlatego zdecydowałem się na Jawbone UP. Niestety nie ma wiele urządzeń na rynku, które oferują odpowiedni design.

iMac Retina 5K – szukam powodu, aby go nie kupić →

29 października 2014 · 17:01

David Pierce:

Personally, I don’t really have use for one. I bought an iMac four months ago, and it works just fine. I write and use the internet for a living. But all it took was ten minutes — now I’m trying desperately to find a reason to upgrade.

Nie chcę tego komputera widzieć na oczy. Nigdy. Martwiłem się trochę o obróbkę wideo, ale…

John Lagomarsino:

But solid 1080p performance in Premiere is pretty much a given these days. So I imported a few 5K RED Epic files to see how the machine fared. In the native RED codec, playback on the timeline at full or one-half quality was fairly choppy, even when the media resided on the internal SSD. When the footage was converted to ProRes 422, Premiere was able to play back at full 5K, fullscreen, without any noticeable stutters or delays (and boy, does 5K footage look incredible on this screen).

Przed kupnem powstrzymuje mnie tylko fakt, że matryce mogą się kurzyć.

Nagrywanie rozmów telefonicznych z iPhone’a teraz możliwe →

29 października 2014 · 16:40

Rogue Amoeba:

We’ve just posted an update to Audio Hijack Pro with a handful of small fixes. However, in addition to those improvements, there’s one major update worth mentioning specifically for users on Mac OS X 10.10 (Yosemite). With the latest update, Audio Hijack Pro can now assist you in recording phone calls placed with your iPhone!

Ciekawa alternatywa dla Skype’a do podcastowania – trzeba będzie przetestować.

Apple SIM nie pojawi się w iPhone według Joswiaka →

29 października 2014 · 15:54

Phil Goldstein:

Joswiak said Apple has not discussed putting the Apple SIM into iPhones, but said that because of the way most customers buy an iPhone–through a carrier directly–the Apple SIM is not as well suited. „I don’t think you’re going to go to the Verizon store and say, ‚Can you hook me up with AT&T?,'” he said.

Chciałbym Apple SIM zobaczyć chociaż w EU co w 2015 może być bardzo interesujące – wybierasz sobie operatora niezależnie od kraju, w którym przebywasz. Mistrzostwo świata i ogromny potencjał.

Nowy monitor LG – 31″, 4K, Thunderbolt i 4096×2160 px

29 października 2014 · 15:49

31MU97_5001LG dzisiaj zaprezentowało nowy monitor 4K o przekątnej 31″ i rozdzielczości 4096×2160 pikseli. To jeszcze nie wyróżnia go na tle konkurencji, ale ma kilka funkcji, które mogą wiele osób zainteresować, na czele z ceną, która wynosi tyle ile podstawowy iMac Retina 5K – $2500. Możemy spodziewać się go w Polsce już w listopadzie.

Czytaj dalej →

iOS 8 już na 52% urządzeń →

29 października 2014 · 15:33

iOS-share-27-10-2014Na podstawie danych od Apple. Wiele osób spekuluje skąd bierze się powolna adopcja przy tej wersji – ja obstawiam następujące powody:

  • część osób czeka, aż ich dzieci/obeznani z informatyką członkowie rodziny uaktualnią ich sprzęt
  • brak miejsca, aby wykonać OTA
  • brak wiedzy jak to zrobić za pomocą iTunes

Wiele osób, które próbują przez iTunes też nie rozumie, że jeśli mają zaznaczony sync na przykład zdjęć, a nie mają backupu tych na iUrządzeniu, to je stracą.

Paczka tapet z iPad Air 2 [wallpaper]

29 października 2014 · 11:57

Prosiliście mnie o kilka tapet dla swoich Maków i iUrządzeń zrobionych na bazie zdjęć iPada Air 2. Wszystkie poniższe, a jest ich osiem, możecie pobrać w rozdzielczości 4K (3840×2160 px). Nie robiłem osobnych wersji dla iPada i iPhone’a, bo możecie po prostu wykorzystać te i ustawić je zgodnie z własnymi potrzebami – trochę na skróty, to prawda, ale @R3mik znosi już jajko, a mu je obiecałem, więc oto i one.

Czytaj dalej →

BoConcept Cupertino – ciekawe biurko

29 października 2014 · 10:40

Od paru lat szukam odpowiedniego biurka dla siebie. Na przeczekanie kupiłem blat i kozły z Ikei, bo nic innego ciekawego nie było… a przynajmniej w rozsądnej kwocie. Niemalże ideał kiedyś znalazłem, ale wydatek rzędu 20K PLN na biurko do domu to chyba lekka przesada… Niemniej jednak od czasu do czasu szukam czy nie pojawiło się przypadkiem coś nowego.

Czytaj dalej →