Jeśli chcecie mnie wesprzeć to zapraszam do kupna mojego poradnika "Jakim jesteś Makiem?".

Steve Jobs i Tajemnica Przeklętego Rysika →

· Wojtek Pietrusiewicz · 1 Comment

Michał Zieliński na łamach iMagazine:

Widzicie, 8 lat temu ekrany dotykowe w telefonach działały w trochę inny sposób. Królowała wtedy technologia oporowa, w której należało ugiąć wierzchnią warstwę panelu, aby zaszły zmiany w oporze elektrycznym i telefon zorientował się, gdzie klikamy. Oczywiście, nie było mowy o szkle na froncie urządzenia – niezbędny był giętki plastik. Jako, że wciskanie tego plastiku było uciążliwe, tęgie głowy technologiczne wymyśliły rysiki, czyli kawałek plastiku, którym dociskaliśmy wierzchnią warstwę. To jest stylus, o którym mówił wtedy Jobs – praktycznie nieodłączne akcesorium urządzenia z ekranem dotykowym sprzed dekady. Zresztą, przez popularność tego rozwiązania systemy w telefonach były pisane “pod” rysiki, oferując mikroskopijne przyciski wirtualne.

Zbierałem się do napisania tego już dosyć długo, ale Zieliński mnie ubiegł… Proszę, wręcz błagam Was, przekażcie artykuł Michała innym ludziom, którzy nadal uparcie twierdzą, że Steve Jobs nienawidził rysików i przy okazji źle interpretują wydarzenia sprzed lat.

Chcesz zwrócić mi na coś uwagę lub skomentować? Zapraszam na @morid1n lub na forum.