Jeśli chcecie mnie wesprzeć to zapraszam do kupna mojego poradnika "Jakim jesteś Makiem?".

Przemek Pająk hate’uje mnie lub Zenbox.pl;
uwaga (!), ten tytuł to clickbait

· Wojtek Pietrusiewicz · 31 komentarzy

Przemysław Pająk na Twitterze po moim wpisie informującym o promocji Zenbox.pl:

Porównać malutką polską firmę hostingową do Apple i Amazona… OMFG! Czy to jest wersja reklamy natywnej? Bo wyjątkowo perfidna.

Przemek chyba nie zrozumiał tego co napisałem. Otóż porównywałem działy obsługi klienta, a nie firmy, ale może po prostu łatwiej w ten sposób rzucić hatem. Po chwili, gdy została mu zwrócona na to uwaga przez Norberta, napisał:

Mój monopolowy pod domem ma obsługę do rany przyłóż! Są jak Apple i Amazon razem wzięci!

Norbert zasugerował, że musi być ich wyjątkowym klientem, skoro tak dobrze go tak tam traktują. Z mojego punktu widzenia po prostu zachował się jak dziecko.


Tak dla jasności… nie mam nic przeciwko Przemkowi Pająkowi jako osobie prywatnej – często jest bardzo miłym człowiekiem; rzadziej neutralnym. Nie widziałem jeszcze nigdy jego ciemnej strony. Mam natomiast często uwagi na temat słów wypowiadanych przez niego oraz jego redaktorów, podobnie zresztą jak wielu innych osób w internecie. A już szczególnie, gdy wypisują bzdury. Jednocześnie, zawsze staram się walczyć na argumenty i słowa, a nie atakować kogoś personalnie. Głównie dlatego że nie ma to żadnego sensu, a po drugie dlatego że te osoby nic mi nie zrobiły i często nie znam ich osobiście.

A jeśli chodzi o sam wpis na temat Zenboxa, to nie była to reklama z mojej strony. Po prostu zalinkowałem do ciekawego newsa. A faktu, że Zenbox „napędza” Makowe ABC nigdy nie ukrywałem – widać to pod każdym wpisem od samego początku.

Chcesz zwrócić mi na coś uwagę lub skomentować? Zapraszam na @morid1n lub na forum.

  • steveminion

    Hm, jeśli ktoś w dyskusji o obsłudze klienta nagle wyskakuje z argumentem sklepu monopolowego to ma chyba problem :)

  • Dariusz Gardyński

    Tak dla jasności… nie mam nic przeciwko Przemkowi Pająkowi jako osobie prywatnej – często jest bardzo miłym człowiekiem; rzadziej neutralnym. Nie widziałem jeszcze nigdy jego ciemnej strony. Mam natomiast często uwagi na temat słów wypowiadanych przez niego oraz jego redaktorów, podobnie zresztą jak wielu innych osób w internecie.

    Nawet nie chce mi się tego komentować, ale kuje mnie ten, jakby to nazwać… może sposób myślenia? Argumentacji? No nie wiem… Z tego kawałka wynikają dwie rzeczy – denerwuje Cię (tłumacząc na Polski „uwagi”) co za bzdury Przemek wygaduje oraz druga kwestia – Przemek prywatnie jest spoko. Oznaczać to może:

    – w robocie Przemek jest innym człowiekiem niż prywatnie i Tobie to nie przeszkadza;

    – to co mówimy nie świadczy o nas Oo

    Może są jeszcze jakieś chore możliwości. Na pewno nie mam ochoty ich wymyślać. Dziwni z Was ludzie. Przemek standardowo jest sprzedawczykiem i materialistą (taki jest Twój serwis, więc się nie dziw mojemu zdaniu), a Ciebie Wojtek po prosty nie sposób zrozumieć. Oczywiście Ty masz to gdzieś i mi też to zwisa, co jednak faktów nie zmienia. Może Tobie lub komuś innemu będzie się chciało kiedyś ten przypadek wytłumaczyć. Z chęcią przeczytam.

  • Jacek Kosiński

    Wojtku, czasami odnosze wrażenie, że zbytnio sie przejmujesz niektórymi komentarzami i niepotrzebnie z nimi dyskutujesz – tak jakby były warte dyskusji

  • Sceptyk

    Z dwóch baranów wolę jednak PP. Nie znam żadnego. Nie jestem nawet z Warszawy. Oceniam na podstawie podcastu Nadgryzieni i SW.

    WP osiągnął tak poziom zachwytu co do swojej osoby, że nie da się go słuchać. Skończyłem na odcinku, w którym argumentował ŻE JUŻ NIGDY nie kupi w jakimś tam sklepie butów bo chyba się pomylili przy zwrocie kasy.

    Do tego żałosne próby sprzedawania obrazków z miejsc, w których chłopiec miał okazję być i kółko wzajemnej adoracji z tą panną z uchodzctwa.

    Takiego poziomu buractwa dawno nie widzialem.

    Ten drugi jest zaufany w sobie ale przynajmniej coś robi.

  • Łukasz

    Dokładnie to samo chciałem napisać. Wojtek nie warto…

  • Czasami też mam takie wrażenie.

  • Masz prawo do swojego zdania i gdybyś nie nazwał mnie baranem to nawet nie skasowałbym Twojego komentarza. Ale nazwałeś. Więc skasowałem. Nothing personal.

  • To mniej więcej tak że przy rodzinnym stole wszystko jest OK dopóki ktoś nie poruszy tematów politycznych.

    Ja Przemka lubię. Prywatnie. Nie zgadzam się z jego sposobem prowadzeniem biznesu. Ale to nie zmienia pierwszego.

  • xyaqubx

    Problem polega na tym ,że jesteście w zbyt wielu cechach do siebie podobni… Samo uwielbienie, , brak samokrytyki, nieomylność ….Można by wymieniać i wymieniać , zresztą zrobili to już inni w komentarzach. Dziecinne także jest branie wszelkiej krytyki za objaw nienawiści, podczas gdy ty sam Wojtku robisz to dość często w przypadku innych…Różnica polega, że ty nazywasz to konstruktywną krytyką .Sam kiedyś wysiliłem się i poddalem twój punk widzenia bodajże odnośnie Apple Watch w podobnym stylu jakiego ty uzywasz w stosunku do innych , mój komentarz zniknął po 5 minutach. A wcale nie był obraźliwy …

    Porównywanie jakiejś firmy do obsługi klienta Apple czy Amazonu mieszkając na stałe w PL takze mija się z celem , bo to można to porównywać z pisaniem w superlatywach o jakimś kraju który odwiedza się na dwa tygodnie , podczas gdy mieszkanie w nim na stałe nie musi już być wcale takie wspaniałe. To samo tyczy się obsługi klienta tych dwóch firm , domyślam się , ze twoim przypadku podczas jednorazowych wizyt w sklepach Apple , czy też sporadycznych doświadczeń z Amazonem wszystko było idealne.Jednak gdybyś korzystał z obsługi klienta tych dwóch firm dość regularnie to ciągle maja one wiele niedociągnięć. Amazon w Prime gubi przesyłki , nie dochodzą na czas , lub to, że Prime Now obslugiwany jest przez osobną aplikacje i osobny dzial obslugi klienta jest conajmniej dziwne.Z Apple wiele razy miałem wizytę w Genius Bar np. na 11:50 i przyszło mi stać jak kołek przez 40 min (bo nie ma nawet gdzie usiąść).Fakt faktem,że np.w stosunku do działu obsługi klienta np. takiej Motoroli to są to firmy o wysokim standarcie , jednak ciągle dbajace w dość wyrafinowany sposób ponad wszystko o swój interes , jak każda korporacja.

  • Sceptyk

    Dopisz do mojej oceny Ciebie, która skasowałeś:

    Przewrażliwienie co do oceny własnej osoby.

    Paranoiczna chęć kontroli wszystkiego.

    Zamiłowanie do cenzury.

    Taki mały hitlerek z Koziej Wólki

  • Sceptyk

    Zniknął bo nie pasował do wizji świata pana WP. Mój tez właśnie zniknął. Powód jest nieważny. Po prostu jest zdanie pana WP i grona wzajemnej adoracji i całej reszty, która się myli.

  • Sceptyk

    Kiedyś kiedy sporo jeździłem słuchałem Waszych podcastów. Posłuchaj ich. Obraziłeś wielu ludzi, którzy myśleli inaczej. Twoje ulubione stwierdzenia „Ja nie ROZUMIEM (akcent) jak (tu padał jakiś epitet w stylu głupim/prostym trzeba być), żeby nie rozumieć (nie widzieć) że Apple (i dalej już szło)…

    Zawsze autorytarnie i bez watpliwości! A teraz jedno określenie baran Cię zabolało? To się hipokryzja nazywa. Jeśli zbyt trudne słowo to SJP

    Jest takie powiedzenie. Jeśli jedna osoba mówi Ci, ze jesteś osłem to może nie być to prawda bo to subiektywna ocena. Jedli dwie to jak wyżej bo można założyć, ze się zmówiły ale jak słyszysz to trzeci raz to sorry Winetou ale biegniesz po siano

  • Widocznie Ci mój humor nie odpowiada. Nie przypominam sobie aby chociaż raz wyraził się obraźliwie pod czyimś adresem ze prawdziwą złością.

  • Mylisz się w wielu kwestiach, ale to nie moja sprawa jak mnie oceniasz.
    Co do Amazon i Apple – oceniam subiektywnie swoje doświadczenia. Gdybym miał takie jak Ty to miałbym też inne zdanie.

  • Wojciech Grabowski

    A co nas obchodzi jakiś Przemek i Wasze wzajemne animozje ???? Takie artykuły to nie tylko dziecinada, ale brak profesjonalizmu.

  • Jan

    Nie musiałeś wchodzić ani czytać. Tytuł jasno określa o czym będzie mowa.

  • Wojciech Grabowski

    Co nie oznacza, że umieszczanie takich tekstów to prywata i zwykły brak profesjonalizmu. Ta strona chyba nie jest jakimś prywatnym blogiem???, jestem tu częstym gościem i bardzo mi odpowiada. Nie wiem kim jest Przemysław P. i co złego zrobił, w dupie to mam, nie po to tu wchodzę aby czytać o takich sprawach. Jak koleś napisał coś na Twitterze, to niech adresat mu właśnie tam tam odpisze.

  • Ale… to właśnie jest prywatny blog.

  • Wojciech Grabowski

    Może…ale nie w stylu słuchajcie, ktoś mi wszedł na ambicję i muszę się tym z Wami podzielić. Na prywatnym blogu też warto dbać o swój wizerunek ;) To blog technologiczny. Tak czy inaczej, ta perełka nie pasuje do całości.

  • Bartłomiej Oleśniewicz

    Moridin to blog technologiczny a nie osobisty ocknij się wreszcie hehe :) Wojtku Grabowski rozbawiłeś mnie tym komentarzem – czytam dość długo Makowe i za to cenie autora ze podchodzi osobiście personalnie i emocjonalnie do wszystkiego – do technologi rownież a nie odwrotnie i ta cecha wyróżnia ta stronę. Techniczny bełkot i benchmarki maja swoje inne „weby”. Pozdrawiam.

  • Ale po co miałbyś się zgadzać lub nie zgadzać z jego sposobem prowadzenia biznesu?
    Skoro nie prowadzicie żadnej spółki, nie jesteś u Przemka zatrudniony to nie masz żadnych powodów do zgadzania albo niezgadzania się z jego sposobem :)
    Chyba, że Przemek swoim biznesem co rusz atakuje i zaczepia Ciebie lub Twój biznes, np. poprzez riposty do tego to co piszesz na blogu, no to wówczas słusznie, że się z takimi metodami nie zgadzasz.

  • Wojciech Grabowski

    Bartłomieju Oleśniewiczu wpis jest na stronie http://www.makoweabc.pl, nie przeczytałem go na blogu. Jeśli tak jak ja cenisz autora, to doradź mu „na ucho” aby więcej nie tego nie robił ;) Całkiem możliwe, że dziś by już tego nie napisał emocje w artykułach są dobre, ja jednak preferuję te dobre. Pozdrawiam

  • Mam na myśli celowe clickbaitowe tytuły i tym podobne akcje.

  • Marcin Kubicki

    A to on kiedyś nie zachowywał się jak dziecko? Przecież na tym opiera się sukces jego portalu. Bazowaniu na najniższych ludzkich instynktach. Tak prosperuje każdy dobrze klikalny portal w tym kraju. Jakby napisał coś mądrego i merytorycznego prawdopodobieństwo tego postu i dyskusji byłyby druzgocąco niższe.

  • Dariusz Gardyński

    Bo tego rzeczywiście nie zrobiłeś ;). Tutaj raczej chodzi o Twoje nie zrozumienie osób nie obytych z technologią/leniwych/mających dwie lewe ręce/itp. jak one mogą nie umieć czegoś tam zrobić, jak to jest tak proste! Przecież Apple rozwiązało to genialnie! Problemy stwierdziłbym tu dwa:
    – ludzie na prawdę są głupi/przesadnie leniwi/a techniczni/itp.. Wystarczy policzyć wokół siebie ludzi czytający komunikaty na ekranie, a nie bezmyślnie klikający dalej/ok/itp..
    – nasza za mała tolerancja tego i niechęć mozolnego tłumaczenia co trzeba zrobić. Dodałbym do tego również notoryczne uczenie ludzi korzystania z wyszukiwarki… Co śmieszne jest w tym punkcie to to, że mówi się o młodym pokoleniu jako pokoleniu którego część mózgu zastąpił smartphone, a z drugiej strony, zupełne nie korzystanie z technologii (głównie u starszego) też krytykujemy. Złoty środek i tyle w temacie.

  • Całe życie tłumaczyłem Mamie jak coś obsługiwać. Rozumiem to, i mówiąc, że nie, traktuję to humorystycznie, a nie złośliwie.

  • Przychodzisz na mojego bloga i mnie wyzywasz. Dziwisz się? Go away.

  • xyaqubx

    Cóż jak Cię widzą tak Cię piszą…Choć z drugiej strony po tyłu latach czytania Ciebie tu i tam doskonale zdaję sobie sprawę z tego ,że Twój wizerunek w internrcie to swego rodzaju maska, pancerz a gdzieś wewnątrz niewidoczny dla wielu jest ktoś kto jest przeciwieństw em tego wykreowanego wizerunku . Czasami jednak można się pogubić i o tym zapomnieć czytając Twoje niektóre wpisy , Tweety , czy komentarze.

    Ps. A propos zbytniego przejmowania się innymi i ich hate’owaniem jako antidotum polecam dziecko, posiadanie dzieci przewartościpwuje wiele kwestii w naszym życiu a także sprawia ,że nie warto sobie zawracać głowy wieloma banalnymi sprawami.

  • Może lepiej nie, bo jeszcze zacznę parentingowe tematy poruszać? :)

  • xyaqubx

    To jest pomysł , wiesz ile gadżetów jest z tym związanych…Plus byłbyś prekursorem wśród mężczyzn i ojców . ;-)

  • Roman_Gie

    A komentarz skasował ten który wielokrotnie nazywał ludzi baranami na łamach swojego podcastu. Tak, tak, wiem że się mylę, jestem w błędzie, jest inaczej, i w ogóle nie jest tak jak uważam. A dodatkowo to blog prywatny, nie muszę tu przychodzić, czytać i komentować.

    W sumie to chyba sam powinienem skasować ten komentarz ponieważ nie wygląda na przychylny autorowi. Ale wiecie co? Najważniejsze że wciąż nam prawo do własnego zdania.

    A tak z szerszej perspektywy to wiadomo, że wszystko i bez przerwy się zmienia. Kiedyś było tak, teraz jest inaczej, a kto się nie zmienia ten zostaje w tyle. To nie jest hejt, ale moim odczuciu to są już inne czasy niż te w których „pokochałem” makowe abc. Dlatego nie subskrybuję już RSS’a, nie słucham podcastu, a przeglądając iMagazine (wiem, wiem Wojtek to nie naczelny) liczę ilość stron z reklamami vs ilość dobrych artykułów (IMO dobrych to tych bez lania wody, i piątej recenzji tego samego urządzenia w tym samym numerze). Zmieniłem się ja, zmienił się świat, zmienił się Wojtek. Na świecie jest miejsce i czas dla każdego z nas. Pozdrawiam, i życzę Wszystkiego Dobrego. Yours truly former reader.