Jeśli chcecie mnie wesprzeć to zapraszam do kupna mojego poradnika "Jakim jesteś Makiem?".

Ewa Lalik: W Polsce nikt nikogo nie zabija w imię boga lub bogów, dlatego jakoś tak ciężko empatycznie podejść do tematu →

· Wojtek Pietrusiewicz · 20 komentarzy

Ewa Lalik:

A to ktoś zmieni zdjęcie profilowe na „Je suis Charlie”, a to ktoś wrzuci fałszywą grafikę Banksy’ego ze złamanym ołówkiem. Tymczasem przepraszam państwa, ale może zaczęlibyśmy chronić naszej, i tak koślawej wolności słowa i zaczęli ubolewać, że tak mocno broniona przez ludzi mediów satyra u nas niemal nie istnieje, a w Kodeksie Karnym wciąż tkwi zapis o karaniu za obrazę uczuć religijnych?

A co ma piernik do wiatraka? Bo powinniśmy to wykorzystać jako powód do zmiany KK?

W Polsce nikt nikogo nie zabija w imię boga lub bogów, dlatego jakoś tak ciężko empatycznie podejść do tematu i oburzyć się na ekstremistów religijnych.

Rzeczywiście. Ciężko mi z empatią podejść do tego, że ktoś z kałachem z zimną krwią zamordował ludzi na ulicach Paryża, bestialsko strzelając im w głowę bez żadnej litości. Ulicach, po których niejednokrotnie w życiu spacerowałem.

A nie! Wróć! Jestem człowiekiem, mam uczucia i podchodzę z ogromny smutkiem do tych wydarzeń! Nie mi też jakoś tak ciężko podejść do tematu.

Jak wiele hipokryzji możemy jeszcze pokazać sprzeciwianiu się islamskim fanatykom z kałasznikami, którzy próbują zastraszaniem ograniczyć wolność słowa, jednocześnie żyjąc w kraju, w którym wolność słowa w kontekście religijnym na dobre nie istnieje, a władze uginają się pod naciskami katotalibanu w wieli sprawach, na przykład sztuki „Golgota Picnic”?

Czyli powinniśmy się z nimi zgadzać, aby nie być hipokrytami?

Jak możemy oburzać się na cokolwiek w momencie, gdy w parlamencie istnieje ciało nazwane „zespół do spraw przeciwdziałania ateizacji polski”, a ministerstwo nie chce uznać Kościoła Latającego Potwora Spaghetti i postanawia oceniać, co jest a co nie jest religią tym samym narzucając ludziom w co mogą wierzyć w zorganizowany, uznany prawnie sposób?

Możemy się oburzać. Bo tam zginęli ludzie. Bo mamy uczucia. Bo potrafimy współczuć. Bo to bestialski mord. Bo co ma, powtarzam, piernik do wiatraka?


Ilustracja: Kaveh Adel

Chcesz zwrócić mi na coś uwagę lub skomentować? Zapraszam na @morid1n lub na forum.