Jeśli chcecie mnie wesprzeć to zapraszam do kupna mojego poradnika "Jakim jesteś Makiem?".

Tak wygląda serwis Apple →

· Wojtek Pietrusiewicz · 6 komentarzy

Denis Marciniak:

Nie minęło 10 minut mojego przyglądania się innym ludziom z problemami w Genius Bar i Joel był z powrotem. Oprócz mojego telefonu przyniósł jeszcze podłużne białe pudełko o grubości około połowy pudełka iPhone, ale znacznie szersze. Postawił je i mojego iPhone na stole i powiedział że musi to zmienić (to = it, rozmawiałem z Joelem po angielsku). Pytam: Co, baterię? Joel przecina specjalnym narzędziem tasiemkę-plombę na pudełku, odpowiada: “Nie, iPhone’a”, i wyciąga z pudełka nowiusieńkiego iPhone z foliami z przodu i tyłu.

A klient potem wraca.

Chcesz zwrócić mi na coś uwagę lub skomentować? Zapraszam na @morid1n lub na forum.

  • Na zachodzie wszystko pięknie i ładnie, tutaj mamy Regenersis.

  • napa

    Skąd masz pewność że to nie „refurbish”? :)

  • jamirq

    bo folie miał :) Nówka jak na allegro ;)

  • Jacek Sklepowicz

    zawsze możesz się nie zgodzić na wymianę…

  • napa

    Naprawa gwarancyjna w Cortlandzie wygląda tak samo. Fakt nie jest to od ręki, ja czekałem 3 dni ale Cortland to reseller i nie maja na miejscu sztuk na wymianę serwisową tylko zamawiają w apple.

  • Tomasz Szykulski

    Przerabiałem to samo 2 razy w Londynie. Rewelacja.