Jeśli chcecie mnie wesprzeć to zapraszam do kupna mojego poradnika "Jakim jesteś Makiem?".

Tim Cook wczoraj zapowiedział nowe produkty dopiero na koniec roku

· Wojtek Pietrusiewicz · 4 komentarze

Podczas ogłaszania wczorajszych wyników finansowych, Tim Cook powiedział kilka bardzo ciekawych rzeczy. Nie dał się oczywiście podpuścić dziennikarzom i analitykom — nie zdradził niczego czego nie chciał zdradzić — ale dał pogląd na to czego możemy się spodziewać.

Our teams are hard at work on some amazing new hardware, software, and services that we can’t wait to introduce this fall and throughout 2014.

Pierwsze co zdradził to fakt, że nowego oprogramowania i sprzętu powinniśmy spodziewać się dopiero na jesień 2013 roku i przez kolejny rok. Wygląda na to, że wygrałem mały zakład z Norbertem, który zrobiliśmy podczas Nadgryzionych w temacie iPada. Jednocześnie zaskakujące dla mnie jest wydłużanie życia iPada 4 tak bardzo, ale widocznie mają ku temu powody — najprawdopodobniej nie mają jeszcze gotowej technologii jaką by chcieli w nim widzieć. To zresztą jedna z cech firmy z Cupertino — nad produktem pracują tak długo, aż będzie gotowy na premierę, zamiast wypuszczać na rynek buble. Poza piątą generacją dużego iPada, spodziewaliśmy się również przywrócenia do życia Maków Pro przed wakacjami. Gdyby nie fakt, że Tim Cook sam z siebie powiedział, że będą, to już dawno bym zwątpił.

My view continues to be that iPhone 5 has the absolute best display in the industry. We always strive to create the very best display for our customers. Some customers value large screen size, others value also other factors, such as resolution, color quality, white balance, brightness, reflectivity, screen longevity, power consumption, portability, compatibility apps, many things.

Our competitors have made some significant trade-offs in many of these areas in order to ship a larger display. We would not ship a larger-display iPhone while these tradeoffs exist.

Ten ciekawy fragment, wyciągnięty z jego wypowiedzi o rozmiarze ekranu iPhone’a, mówi nam dwie rzeczy — Apple nie pójdzie na kompromis jeśli ma inne wyjście, a nawet wtedy rzadko im się to zdarza. Jednocześnie Tim nie zaprzecza, że kiedyś powstanie większy iPhone, ale dopiero jak jakość ekranów oferowanych przez ich producentów będzie satysfakcjonowała firmę pod względem jakości, rozdzielczości, koloru, balasu bieli, jasności, reflektywności, żywotności, poboru prądu i innych rzeczy.

But if we could run it over, frankly, we would have announced the iMac after the turn of the year, because we felt our customers had to wait too long for that specific product.

Tim pozytywnie zaskoczył mnie przyznaniem się do winy w sprawie wypuszczenia nowych iMaków przed końcem roku, kiedy ich dostępność była jeszcze znikoma, zamiast na początku bieżącego.

We see great opportunities in front of us, particularly given the long-term prospects of the smartphone and tablet markets, the strength of our incredible ecosystem which we plan to continue to augment with services, our plans for expanded distribution, and the potential of exciting new product categories.

Wytłuściłem interesujący mnie fragment, ponieważ może, ale nie musi, wskazywać na coś nowego od Apple i mam tutaj na myśli całkiem nowego. Nową kategorię produktów. Zegarki? Telewizory? Samochody? Spinki do krawatów? Możemy sobie zgadywać do woli, ale dopóki nie będzie bardzo wiarygodnych przecieków, to ciężko komukolwiek cokolwiek powiedzieć. Z kontekstu jednak może też wynikać, że Apple “planuje (…) ciekawe nowe kategorie produktów.” Nie jest to jednocznaczne, chociaż osobiście wierzę, że to właśnie była pierwsza zapowiedź czegoś całkiem nowego, na co przyjdzie nam poczekać do 2014 roku.

Źródło: Macworld

Chcesz zwrócić mi na coś uwagę lub skomentować? Zapraszam na @morid1n lub na forum.

  • “To zresztą jedna z cech firmy z Cupertino — nad produktem pracują tak długo, aż będzie gotowy na premierę, zamiast wypuszczać na rynek buble.”

    Może nie jest to do końca bubel, ale dla mnie wypuszczanie MBP 13″ z Retiną i grafiką Intela, w którym nawet przewijanie stron w Safari bywa nie do końca płynne (sporo żali na ten temat czytałem, choć sam jeszcze nie miałem okazji przetestować), to nie jest wprowadzanie gotowego produktu. Choć sprawdza się tu zasada, żeby nie kupować pierwszej generacji produktów Apple’a, tylko poczekać do drugiej żeby zdołali lepiej dopracowali produkt :)

    Sam liczyłem na to, że przy okazji Retiny dodadzą w końcu do trzynastki lepsze GPU (chociaż do jakiejś droższej wersji, niekoniecznie podstawowej), bo 15″ dla mnie za duża, a czasem przydałaby się jednak mocniejsza grafika poza domem.

  • sq2frd

    Michał – podobnie jest z większością samochodów ;-) Najlepsze są zawsze z końca danej serii, chociaż nie są już wtedy nowością ;-)

  • W temacie – cook z wielkiej litery ;)

  • “To zresztą jedna z cech firmy z Cupertino — nad produktem pracują tak długo, aż będzie gotowy na premierę, zamiast wypuszczać na rynek buble.”

    To był żart, ironia, żaluzja? Przecież co Apple ostatnio nie wypuszcza to ma jakieś małe lub większe niedoróbki. Jednak fakt że dają sobie dodatkowy czas tchnie nadzieją że – tak jak mówi Woz – może Apple nas jednak czymś zaskoczy.