Jeśli chcecie mnie wesprzeć to zapraszam do kupna mojego poradnika "Jakim jesteś Makiem?".

Wreszczie zewnętrzna klawiatura →

· Wojtek Pietrusiewicz · 4 komentarze

Mateusz Gryc:

WRESZCIE odkryłem apkę, która pozwala na normalne i bezproblemowe korzystanie z zewnętrznej klawiatury! – https://t.co/6eyroSl2

To właśnie przykład jednej z tych rzeczy, która mnie tak niesamowicie denerwuje w Google – brak spójności i zadbania o detale. Minęło tyle lat, a nadal nie ma systemowego wsparcia dla zewnętrznych klawiatur podczas gdy to są dla mnie pod iPadem tak podstawowe wymagania, że nie wyobrażam sobie nie napisać tych wszystkich tekstów przez ostatnie trzy lata (na iPadzie oczywiście).

Chcesz zwrócić mi na coś uwagę lub skomentować? Zapraszam na @morid1n lub na forum.

  • SSebastian

    Szkoda, że ciągle brakuje polskiego słownika przez co mimo wszystko na iPadzie mogę przygotować tylko wstępną wersję dokumentu który na końcu i tak sprawdzam na komputerze wyposażonym w tą elementarną funkcję.

  • Można od razu pisać bez błędów. Nic nie trzeba będzie wtedy sprawdzać.

  • SSebastian

    W idealnej sytuacji jest to najlepsze rozwiązanie, ale jednak czasem gdzieś się ogonki gubią albo literki przestawią i błąd gotowy.

    Kiedyś robiłem sporo błędów ortograficznych (dzisiaj pewnie dostałbym w szkole jakieś zaświadczenie o dysortografii) pomimo ogromnej ilości przeczytanych książek i znajomości zasad ortograficznych. Na dyktandach waliłem jednak proste błędy typu “bódowa”. Dopiero jak bodajże w Wordzie 2.0 pojawiała się funkcja podkreślania błędów, to te błędy które robiłem byłem w stanie wyeliminować. Zwykłe graficzne podkreślenie utrwaliło mi poprawną wersję wyrazu. Jednak do dzisiaj pewniej się z czuję z tą użyteczną funkcją.

  • Jeśli tak potrafisz, to gratuluję i zazdroszczę :)