Jeśli chcecie mnie wesprzeć to zapraszam do kupna mojego poradnika "Jakim jesteś Makiem?".

Twelve South HiRise – stojak dla Thunderbolt Display i iMaka

· Wojtek Pietrusiewicz · 17 komentarzy

Zabawka droga jak cholera, ale ma kilka ciekawych zastosowań. Przede wszystkim jest to obowiązkowa pozycja dla osób, które używają iMaka razem z Thunderbolt Displayem – dzięki HiRise ekrany są na tej samej wysokości1. Po drugie, można w środku HiRise ukryć Maka mini. Ostatecznie robi za niezły schowek dla naszych dysków twardych podłączanych na kablu.

  1. To, że Apple tego nie rozwiązało fabrycznie nie przestaje mnie zadziwiać.

Chcesz zwrócić mi na coś uwagę lub skomentować? Zapraszam na @morid1n lub na forum.

  • Czy ja wiem czy takie drogie… piękne rzeczywiście jest i praktyczne.

  • „Droga jak cholera?” – pisząc o tym we wtorek, byłem właśnie zaskoczony niewysoką ceną.

  • Dla mnie $80 za kawałek blachy to sporo.

  • Pozwól, że nie podejmę tej dyskusji.

  • Wyraziłem swoje zdanie. Masz prawo się z nim nie zgodzić. Jednocześnie nie oznacza to, że nie zapłaciłbym tej ceny, gdybym coś takiego potrzebował.

  • Cały Internet o tym pisze, moja osobista opinia – wszyscy mówią, że jest piękne, może samo w sobie jest piękne, ale już razem z iMakiem czy Display’em, wygląda co najmniej słabo.

    Podejrzewam, że projektanci nóżki Display’a/iMaka (Ive?) myśleli nad nią tygodniami, a tu przychodzi skrzynka z dziurkami i tworzy kupę.

  • W Ikei jest drewniana skrzyneczka o mniej więcej tej samej wysokości i szersza za 19,90 PLN. Ma 2 przegródki i IMHO wygląda lepiej (na drewnianym biurku ;-)

  • Nie chodziło mi o Twoją opinię czy odbieranie prawa do jej posiadania, tylko do nazwania tego produktu „kawałkiem blachy”.

  • Ładnym kawałkiem blachy? Tego faktu nic nie zmieni. Wiem mniej więcej ile kosztuje ich wyprodukowanie tego i marże Apple przy tym to pikuś.

  • Ale mi nie chodzi o to czy to ładne czy nie; to również subiektywna opinia. Chodzi o pomysł (nie mają konkurencji w tej materii), funkcjonalność (półeczka na „regulowanej” wysokości) i jakość wykonania. Za to się płaci. Nazwanie tych części składowych „kawałkiem blachy”, to jak nazwanie iPhone’a „kawałkiem szkła i aluminium”.

  • No to teraz przesadziłeś troszkę porównując proces produkcji obu tych rzeczy. :)

  • Rzecz w tym, że właśnie nie. W trzech wymienionych wyżej materiach, są one porównywalne. A to, że iPhone wymaga większego nakładu działań i środków jest oczywiste, ale też i dlatego jest od HiRise wielokrotnie droższy.

  • Mniejsza o to – proces produkcji HiRise nie wymaga specjalistycznych maszyn, ale zostawmy temat. Cena w rejonie 49.99-59.99 USD byłaby uzasadniona. Nie ma jednak konkurencji, więc są wysokie marże.

  • Mnie to nie dziwi, Apple nie wypuści oddzielnej stopy pod Thunderbolt Display tylko po to aby pasował na wysokość do iMac’a.

  • Powinien pasować „fabrycznie”.

  • Obecna wysokość jest idealna, a to że iMac ma taką a nie inną naturę to musi być osadzony trochę wyżej, co nie powinno być powodem do ujednolicania wysokości wszystkich ekranów. MacBook Air 11,6 kosztem klawiatury musi mieć ekran w formacie 16:9.

  • Roxg

    W sumie wszystkie akcesoria Twelve South nie są tanie, ale naprawdę jakościowo czasem lepiej dać 2x więcej a sprzęt wytrzyma 3-4x dłużej więc wychodzi lepiej tak naprawdę. Jakiś czas temu nabyłem hirise’a to ipada mini, teraz widziałem że komputronik ma w ofercie bookbooki czerwone na mini więc pewnie tez się skusze.