Jeśli chcecie mnie wesprzeć to zapraszam do kupna mojego poradnika "Jakim jesteś Makiem?".

MacBook to NIE ultrabook!

· Wojtek Pietrusiewicz · 3 komentarze

Paweł Okopień usilnie używa określenia „ultrabook” podczas swojego porównania MacBooka Air z iPadem – to NIE jest ultrabook! Tego ostatniego definiuje konkretna specyfikacja, którą można bez problemów odnaleźć w sieci, a na dodatek wkrótce będzie znakiem towarowym Intela. To tak jak nazwać jakiegoś innego laptopa MacBookiem Air, bo jest prawie taki sam.

Pominę nieściśłości i wzajmnie wykluczające się tezy, bo słoneczko świeci! Mam nadzieję, że korzystacie z niego?

Chcesz zwrócić mi na coś uwagę lub skomentować? Zapraszam na @morid1n lub na forum.

  • Macbook Air to subnotebook. Często ludzie na Air mówią netbook co jest już totalną głupotą opisową a najlepsze, że do netbooków jest porównywany. Co najbardziej wyróżnia subnotebooka to pełnowymiarowa klawiatura i procesor z wyższej półki UV/ULV. 

  • Ja już dawno stwierdziłem ze katalogowanie komputerów przenośnych nie ma żadnego sensu. Na rynku istnieje taki przekrój możliwych konfiguracji laptopów że nie można jednoznacznie wskazać gdzie zaczynają się notebooki a gdzie zaczynają się subnotebooki czy ultrabooki. Pewnie zaraz ktoś mi zacznie tłumaczyć że notebook zaczyna się od jakiejś przekątnej ekranu a ktoś inny ze notebooki nie maja napędu optycznego. Moim zdaniem nie da się postawić jednoznacznej granicy między tymi kategoriami a idąc dalej nie jest to żadne faux pas ze ktoś napisał że MBA to ultrabook.  

  • Nie ma znaczenia czy ultrabook czy tez nie ważne aby to działało.
    Działało na tyle dobrze na ile wylozylismy kasy. Skoro dajemy sporo, sporo tez oczekujemy.