Jeśli chcecie mnie wesprzeć to zapraszam do kupna mojego poradnika "Jakim jesteś Makiem?".

Żegnaj Dropboxie … przegiąłeś …

· Wojtek Pietrusiewicz · 45 komentarzy

Pojawiły się nowe zasady korzystania z Dropboxa1, w których możemy znaleźć następujący akapit:

By submitting your stuff to the Services, you grant us (and those we work with to provide the Services) worldwide, non-exclusive, royalty-free, sublicenseable rights to use, copy, distribute, prepare derivative works (such as translations or format conversions) of, perform, or publicly display that stuff to the extent reasonably necessary for the Service.

Informują, że ten zapis jest tylko po to, aby mogli administrować naszymi danymi, ale prawda jest taka, że zgodnie z powyższym mogą z naszymi plikami robić co im się żywnie podoba.

Żegnaj … było miło.

  1. ToS.

Chcesz zwrócić mi na coś uwagę lub skomentować? Zapraszam na @morid1n lub na forum.

  • Pewnie dlatego, że nie mają pomysłu na zabezpieczenie wyciekających danych i łatwego dostępu do konta… to sobie wymyślili taki zapis i nie będą za to odpowiadać.

    Zastanawiam czy jest coś lepszego lub podobnego do dropbox?

  • Wykupić serwer dedykowany w DC albo kolokacja i zrobić swój ftp/drobox/httpd/whatever?, możliwości nieograniczone.

  • Anonim

    Sugarsync chyba oferuje w miarę podobną funkcjonalność. 

  • No właśnie przed chwilą natknąłem na https://www.sugarsync.com/
    Ktoś miał z nim/tym styczność ?

  • Poza tym myślicie, że wcześniej nie latali po waszych danych? Po drugiej stronie pracują najzwyklejsi  ludzie, admin jest bogiem, robią co im się podoba nawet jak jakieś regulaminy coś tam zabraniają. Jak coś trzeba to idzie w ruch sed, awk, grep po bazie i szuka się co potrzeba a ludzie uploadują przeróżne rzeczy. Wszystko można znaleźć pewnie. Najlepiej mieć swoją maszynkę wpiętą w DC z dobrym wyjściem poza backbone.

  • Mam nadzieję, żę przez ten krok stracą dużo klientów. Z dropboxem synchronizuję całą bazę haseł i prywatnych danych. Tego pliku pomimo tego, że jest szyfrowany nie dostaną!

  • dokładnie, w takich sytuacjach najlepiej ufać sobie :)
    Co chwilę jakiś serwis zmienia swoje ToS do takie horrendalnej postaci.

  • Właśnie – ja nie bardzo rozumiem pęd do używania „darmowy” serwisów, jak można mieć własny podobny prawie za darmo ale za to z pełną kontrolą.
    Ludzie robiś saity na FB, magazyny danych na Dropb. a ich własne serwery leżą odłogiem.
    Wiem, że ww. serwisy dodają wygodne aplikacje, ale jest wiele programów, które mogą działać w podobny sposób z własnymi (usera) serwerami.

  • Anonim

    Ale jak to ma działać w systemie? Otwieram w pracy dokument na MacBooku PRO (umowa) po czym zapisuję ją w pracy, wracam do domu i dokańczam na iMacu? Mogę ją też przeglądać na iPadzie i mieć dostęp do wcześniejszych wersji pliku z poziomu www?
    Jak to skonfigurować?

  • Aleksander Jedliński

    Moridin, warto przeczytać http://blog.agilebits.com/2011/07/dropbox-terms/
    Dzisiaj na to trafiłem, może nie ma co panikować? :)

  • Niestety, ale nie ufam im po prostu. Tzn. ufam jeszcze mniej. Poza tym nie pisałem o dwóch włamaniach do nich, po których nawet nie raczyli przeprosić. Za dużo tego dla mnie.

  • Dropbox jest po prostu wygodny.

  • Ja już dawno zrezygnowałem z trzymania tam 1password.

  • Aleksander Jedliński

    http://blog.dropbox.com/?p=846&updated 
    pojawił się update na blogu. Ja chyba zastosuję to rozwiązanie: http://blog.boxcryptor.com/how-to-use-boxcryptor-with-encfs-on-mac-os-x
    Część plików będę miał zaszyfrowanych, część będę przechowywał tak jak do tej pory. Zrobiłem reasearch i nie ma żadnej dobrej dla mnie alternatywy dla Dropboxa. Problemem jest tylko poufność pewnych danych, a to mogę rozwiązać w powyższy sposób. Jak już to zastosuję, opiszę jak to rozwiązanie się sprawdza.

  • Mariusz Kujawski

    Ale wtedy nie mógł tego robić. Teraz może. :)

  • no to zostaje tylko czekać na pełną wersję iCloud i zobaczenie z czym to się będzie do końca jadło – jeśli będzie opcja iDisk, to Dropbox robi keinwiedersehen… narazie wywalam stamtąd dane, za które prokurator może mnie czapnąć, za złamanie prawa o Ochronie Danych Osobowych… szkoda, żeby dane klientów trafiły w łapki oszołomów z DB… z drugiej strony, CO ZA IDIOCI… stracą tym ruchem całą masę klientów… A sam ostatnio myślałem o wykupieniu u nich 50GB pakietu…

    czyli znowu SNAFU :(

  • Aleksander Jedliński

    Trochę mnie dziwi ta panika. Nikt się nie pofatyguje na bloga Dropboxa i do komentarzy, żeby przeczytać samemu ocb. Wszyscy bazują na gotowym zdaniu powtarzanym przez wielu. A prawda jest taka, że NIC się nie zmienia w kwestii ochrony danych i świadczenia usług. Dropbox zrobił tylko to, czego wszyscy oczekiwali. Opublikował jasne zasady prawne, na podstawie których świadczy swoje usługi – żeby potem nie mieć kłopotów. I patrząc po tym, co się dzieje, nie dziwi mnie to, że wcześniej bali się to zrobić.

  • Anonim

    Jest dużo lepsza, darmową alernatywa. Używam w pracy i domu, plus darmowy backup danych do 5 giga i darmowy dysk 50 giga. Dostęp z kompa i telefonu. W kompie widoczny jako dodatkowy dysk.
    Pliki illustratora zapisuje w pracy, dokonczam w domu. To samo z php… Działa jak mazenie.
    Najepsze jest to, że trzyma je na kompach, a synchronizuje na serwerze.

    Dużą ilość plików można też edytowac online, np. Dokumenty worda lub excela.

    Jak się nazywa ta usługa? Mesh, Microsoft Mesh. No i darmowy office 365.

    Pozdrowienia dla wszystkich.

  • Anonim

    Jest dużo lepsza, darmową alernatywa. Używam w pracy i domu, plus darmowy backup danych do 5 giga i darmowy dysk 50 giga. Dostęp z kompa i telefonu. W kompie widoczny jako dodatkowy dysk.
    Pliki illustratora zapisuje w pracy, dokonczam w domu. To samo z php… Działa jak mazenie.
    Najepsze jest to, że trzyma je na kompach, a synchronizuje na serwerze.

    Dużą ilość plików można też edytowac online, np. Dokumenty worda lub excela.

    Jak się nazywa ta usługa? Mesh, Microsoft Mesh. No i darmowy office 365.

    Pozdrowienia dla wszystkich.

  • Anonim

    wow, naprawde dropbox musial jasno to wpisac w licencji, aby ktoś się domyślił tego, że używając gdziekolwiek swoich danych online jest narażony na włam / dostęp przez osoby nieupoważnione? 

    Jeżeli ktoś złamie ponownie dropbox, celowo skradnie twoje dane, odszyfruje je (zakładam, ze ważne dane szyfrujesz) to należy mu się nagroda. Pytanie co jest takiego interesującego w Twoim życiu, że ktoś miałby się tego podjąć. Założę się, że większość osób rozpowszechniających mit o “niebezpieczeństwie korzystania z dropbox” nie ma problemu z wysyłaniem takich danych zwykłych mailem, lub korzystać z gmaila. 

  • Jak kto chce bezpieczeństwa to jest Wuala. Dane są szyfrowane zanim są przesłane i nikt nie trzyma hasła po stronie serwera więc nawet admin nie podejrzy plików.  Jest też klient do iOS’a. Domyślnie dają tylko 1GB, ale można to rozszerzyć jeśli ktoś inny zerejestruje się z twojego linku. Np. na dzień dobry 2GB z tego http://www.wuala.com/en/referral/35GHF5HMM54FF4JP7C4K

  • Jak kto chce bezpieczeństwa to jest Wuala. Dane są szyfrowane zanim są przesłane i nikt nie trzyma hasła po stronie serwera więc nawet admin nie podejrzy plików.  Jest też klient do iOS’a. Domyślnie dają tylko 1GB, ale można to rozszerzyć jeśli ktoś inny zerejestruje się z twojego linku. Np. na dzień dobry 2GB z tego http://www.wuala.com/en/referral/35GHF5HMM54FF4JP7C4K

  • Nie chodzi o panikę. Chodzi o zasadę. Tak samo zmieniało się ToS innych serwisów, a dzisiaj mają prawo czerpać korzyści z naszych materiałów. Nie mam zamiaru czekać, aż kolejna firma połapie się, że trzeba zarabiać na tych z darmowymi kontami.

  • Aleksander Jedliński

    Ale właśnie o to mi chodzi – w praktyce nic się nie zmienia. Opisali to, jak działali od początku.

  • Jezu ale zawierucha  :o ??? 3cia Wojne Rozpetales :)

  • Anonim

    Już wcześniej pojawiały się informację dotyczące udostępniania plików użytkownika na prośbę odpowiednich władz. Dla mnie doropbox umiera. Czekam na inny ‘rewolucyjno rewelacyjny’ storage in cloud.

  • Alternatyw dla Dropboxa jest mnóstwo, wystarczy pogooglać, ale ja bym stawiał na http://www.syncany.org

    Zalety:
     – wiele backendów (FTP, SSH, dowolny folder, Amazon S3, …)
     – szyfrowanie po stronie klienta przed wysłaniem danych zdalnie (= pełna prywatność)
     – wersjonowanie
     – integracja z menedżerami plików
     – multiplatformowość (linux, osx, windows,…)

    Wady:
     – dopiero powstaje (szukają chętnych do pomocy!)

  • Dariusz Górski

    docs.google.com – można uploadować dowolne pliki, mieć dostęp do wszystkich poprzednich wersji, można udostępniać pojedynczym osobom bądź grupom, a dostęp mamy z każdego miejsca na świecie

  • Można z rsynca skorzystać. Ładna instrukcja tutaj: http://bronikowski.com/1319

  • Polecam idrive za darmo mamy 5GB dane są również szyfrowane za pomocą naszego klucza lub automatycznie wygenerowanego przez serwis.
    Za polecenie jest 1GB więcej miejsca: http://www.idrive.com/?uid=W3K6O3T4I3

  • Nom sam napisałeś, dzięki za linka, poczytam wieczorkiem.

  • Michał Walczyński

    Może nie alternatywa, ale profesjonalny backup danych online – http://www.opero.pl

  • Polecam przeczytać: http://www.google.com/accounts/TOS -> punkt 11.1. 
    Już widzę, jak komentujący usuwają swoje Gmailowe konta. 

  • I ma dokladnie taki sam zapis w Terms of Use ;)

  • Anonim

    U Apple coś podobnego pojawi się?

  • Anonim

    Bardzo dobre rozwiązanie ;)
    Bez zbytniej kombinacji i zmiany.

  • Aleksander Jedliński

    Niestety, na MacOSX nie udało mi się tego wdrożyć – zarówno najnowsza, jak i poprzednia wersja EncFS wywołuje błędy w MacFusion. Może w Boxcryptorze dla Win komuś się uda :)

  • Aleksander Jedliński

    Identyczny zapis w Facebooku. Ciekawe ilu komentujących wrzuciło tam swoje zdjęcia ;)

  • Storino Biuro

    Zachęcamy do spróbowania polskiej alternatywy: http://Storino.pl. Dzisiaj mamy promocję na 8 GB: http://citeam.pl/oferty/cala-polska A jeśli ktoś z Was powoła się na hasło ‘ABC’ dodajemy 500 MB gratis na start :)

  • Anonim

    dzięki Steve za udogodnienia

  • Oczywiście, że takie zapisy zostaną dodane do TOS iCloud i innych tego typu usług, bo to jest standard w przypadku danych udostępnianych dalej przez użytkowników

  • Anonim

    więc czego sapać i oczerniać w taki sposób iż wprowadzacie ludzi w błąd – jedyne zło to Dropbox

  • Piotr Szczygieł

    Storino – 4GB za 60zł – chyba jeszcze musicie popracować nad ofertą ;-)

  • ambeam

    Musisz iKonfigurować swój iSerwis (to znajdziesz w iPoradniku) i iPotem zainstalować iDiotę i się iZidiocić do iKońca… żenła