Jeśli chcecie mnie wesprzeć to zapraszam do kupna mojego poradnika "Jakim jesteś Makiem?".

Kernel Panic

· Wojtek Pietrusiewicz · 14 komentarzy

Dzisiaj przytrafił mi się drugi lub trzeci w życiu kernel panic. Jako, że padł mi internet, a nie chciało mi się wstawać z krzesła po MiFi, to podłączyłem iPhone’a po USB i aktywowałem tethering. Po jakiś 5 minutach pojawił się nieprzyjemny komunikat.

Konsola nic ciekawego nie pokazała, więc cholera wie czy spowodował to sam telefon czy raczej Safari, z którego w danym momencie korzystałem (akurat większa strona z Flashem mi się ładowała) …

Cóż … raz na rok przeżyję.

Chcesz zwrócić mi na coś uwagę lub skomentować? Zapraszam na @morid1n lub na forum.

  • thepluto2007

    ja miałem jednego i padł mi macbook pro i nie mialem go miesiąc i musialem pracować na windzie

  • bombee

    ajtam ajtam
    Mi na starym macu trafialo sie mniej-wiecej raz na dwa/trzy miesiace przez 3 lata i nic sie nie dzialo. Restart i do przodu. A komputer ma juz z 5 lat i z tego co widzialem ostatnio w starej firmie, caly czas smiga :)

  • nevoX

    Powyższy błąd towarzyszy mi od początku użytkowania Maców i jest dla mnie macowym „bluescreenem”. Miałem to w iBooku (najmocniejsza 12″ – problem stwierdzony przez wielu użytkowników), podczas jakiegoś stuknięcie (czasami nawet o blat biurka), ogólnie gwałtowniejszego poruszenia laptopa wywalało Kernel Panic. To samo niestety dzieje, się w moim Macu Mini i sądzę, że w tym wypadku spowodowane jest to jakimś błędem dołożonej kości RAM. Na szczęście wyskakuje to (w przeciwieństwie do iBooka) raz na miesiąc, czasami częściej – także nie jest strasznie. Pewnie do czasu kiedy zniszczy mi jakiś niezapisany projekt ;P

  • gyver

    Ja miałem kernel panic 3x na nowiutkim macbooku pro 2,4. Zawsze pojawiał się na Parallels Desktop 6.0 przy próbie ustawień wirtualnej maszyny, przy przejściu na HDD. Zainstalowałem NTFS 4 Mac i problem zniknął.

  • joperson

    Przez dwa lata obsługiwania Macintoshów miałem tylko raz na Imac’u 20″ ALU a na mackbook 13″ nic mi jeszcze nie wyskoczyło.

  • A ja odpukać mam to jeszcze przed sobą. Do tej pory Kernel Panic nie widziałem, za to z 2 zamulił na maksa podczas używania Safari+Aperture, gdzie pomógł tylko twardy restart.

  • Ujemny

    Skojarzylo mi sie to z commodore „cicho bo sie wgra”
    Ja na swoim macu mini mialem jednego uzywam go ponad rok wiec wspolczynnik dobry.
    Najbardziej mi sie podoba jednak stabilnisc najdluzszy uptime ponad miesiac i nawet sie nie mulił

  • To mój pierwszy na iMac … odpukać! … dwa poprzednie były na MBP gdzie raz chyba z mojej winy. :-]

  • Wojtek

    Ja miałem 2 razy kenrnel panic, a tak to częste restarty bez pseudo powodu, jak się później okazało dysk miał bad sectory. A tak to stabilność jak skała :D

  • c0p0x

    Ja mialem przez tydzien kernel panic po zalozeniu nowego RAM. Do tego stopnia bylo to ucizaliwe ze nawet momentami uzywalen windowsa zamiast mac. Po tym jak 2h nie byla pradu problem ustapil i od 4 miesiecy odpukac nie wrocil

  • Przy używaniu Safari, od czasu ostatniej duzej aktualizacji zdarzylo mi sie to kilka razy. Na Chrome nie mam z tym problemu. Zawsze wywalal to flash.

  • Większą uciążliwośc Snow Leoparda jest błąd (-10810) . Po miesiącu usypiania ten błąd wymusza twardy restart.

  • Tego problemu nigdy nie miałem. A nie restartuję iMaca miesiącami.

  • Znany problem, pewne osoby to miewają, zależy pewnie od daty sprzętu. Objawia się przy obsludze dyskow CD/DVD lub pendrive. Wysuniesz, ale system nadal je widzi i nic nie mozna zrobic. Gdy sie zrestartuje Findera to juz potem nie chce sie odpalic, tak wiec cala obsluga systemu idzie do smietnika. Na Leopard nie mialem z tym problemu.