Jeśli chcecie mnie wesprzeć to zapraszam do kupna mojego poradnika "Jakim jesteś Makiem?".

Leica X1 – recenzja DPreview już jest

· Wojtek Pietrusiewicz · 6 komentarzy

Leica X1 z każdej strony

Leica X1 - zdjęcia dpreview.com

DPreview.com właśnie opublikował swoją recenzję nowego cacuszka od Leici – modelu X1. Paweł już pisał o tej drogiej zabawce o sporych możliwościach, więc podsumuję jedynie wnioski DPreview:

Zalety

  • świetna jakość zdjęć w trybie RAW
  • najlepsza jakość zdjęć przy wysokich ISO w klasie kompatkowej – bezkonkurencyjna
  • można polegać na światłomierzu oraz ekspozycji
  • bardzo cicha (autofocus i migawka)
  • prosty układ przycisków/pokręteł
  • dobra jakość konstrukcji, ale nadal lekka i mała
  • dobra integracja z zewnętrzynym optycznym wizjerem
  • cena zawiera Adobe Lightroom

Wady

  • AF wolniejszy niż konkurencji
  • słaba żywotność baterii
  • ostrzenie ręczne niemożliwe – obiektyw przymyka się bez żadnej kontroli nad nim
  • wolny AF oraz odświeżanie LCD w kiepskich warunkach oświetleniowych
  • nie można polegać na histogramie na żywo – znika przy kompensacji ekspozycji
  • ISO tylko widoczne w trybie detailed display mode; Auto ISO w ogóle nie pokazuje wartości
  • „kliki” podczas kręcenia pokrętłem „A” mało przekonywujące
  • brak możliwości robienia zdjęć tylko w DNG (musi również zapisać JPEG)
  • aparat blokuje się przy pełnym buforze w trybie RAW
  • elektroniczna stabilizacja ma ograniczone możliwości (tylko w trybie JPEG)
  • mało wyrafinowana jakość JPEGów
  • powolny tryb odtwarzania
  • bardzo droga

Dla mnie największymi wadami są bez wątpienia cena oraz brak możliwości zapisania samego DNG – zapewne znacznie to spowalnia pracę i niepotrzebnie zapełnia karty pamięci. Niemniej jednak jest to jedna zabawka, którą bardzo chciałbym widzieć w swoim arsenale. Idealnie nadawałaby się na następcę mojego Panasonica LX3. Chociaż tutaj akurat preferowałbym Leicę M9. ;-) Jakość zdjęć jest dla mnie bardzo istotna, a X1 może pochwalić się bardzo wysoką notą w tej kategorii – pewnie rywalizującą z kilkoma porządnymi lustrzankami patrząc na zdjęcia z Nikona D300s w recenzji DPreview.

Chcesz zwrócić mi na coś uwagę lub skomentować? Zapraszam na @morid1n lub na forum.

  • że tak zapytam na granicy OT: czy ktoś czyta na dpreview coś więcej niż wstęp i konkluzję? :)

  • Owszem ja. :) W najgorszym wypadku zawsze przegladam porównanie jakości zdjęć.

  • Bartosz Małkowski

    Siedem tysięcy złotych za „kompakta”?
    Zmień opis wady. „Bardzo droga” nie oddaje rzeczywistości ;)

    Przy okazji znalazłem cenę M9 – 22000zł Chyba muszę się napić!

  • Bartosz: jeśli musiałeś szukać tej ceny, znaczy żeś spoza klubu :)

  • Bartosz Małkowski

    Miłosz: wiedziałem, że tanie toto nie jest, ale takich cyferek to się nie spodziewałem. A S2? Ze szkłami pewnie tyle co mieszkanie.

    Więc tak – zdecydowanie jestem spoza klubu :)

  • Bartosz: ceny systemu S2 zostały już ujawnione jakiś czas temu; w przeliczeniu, korpus to ok. 75000 zł, obiektyw standardowy – 15000 zł, pozostałe nieco droższe. Astronomiczne, przyznaję, choć fotografom, do których jest kierowany zwróci się szybciutko. Wracając do M9 – na papierze ta cena wydaje się być miażdżąca, ale po pierwszym organoleptycznym kontakcie, po pierwszym przyłożeniu do oka, część tej kwoty jest usprawiedliwiona :) Choć to temat na inną, wcale niekrótką dyskusję.