Jeśli chcecie mnie wesprzeć to zapraszam do kupna mojego poradnika "Jakim jesteś Makiem?".

Ulysses 2.1 dla Mac i iPada już jest →

20 lipca 2015 · 09:44

Marcus Fehn:

Whoops, there it is – the Backup Update. And the DOCX Update. And the Collapsible Folders on iPad Update. So it’s three updates rolled into one, on two platforms.

Korzystałem z eksport do RTF i potrzebuję tej funkcji. Teraz pozostał eksport do .docx. Cały czas pod górkę…

Promocje z App Store – 16/07/2015

16 lipca 2015 · 08:52

Kolejny dzień, kolejna dawka promocji. A skoro jest Angry Birds, to oznacza, że dzień jest dobry. Tak… nadal w to gram.

Moja recenzja Ulyssesa dla iPada i OS X →

15 lipca 2015 · 21:51

Yours truly:

Ten program należy umieścić gdzieś pomiędzy iA Writerem a Scrivenerem. To kombajn, który ma kilka świetnych i bardzo rozbudowanych funkcji, a przy okazji jest na tyle prosty, że nawet jego wodotryski nie przeszkadzają w codziennym użytkowaniu, bo po prostu nie są widoczne. Szczególnie imponujące są jego możliwości eksportu do najprzeróżniejszych formatów. Ale może zacznę od początku…

Bardzo gorąco polecam ten program – jest dostępny dla OS X i iPada, a wkrótce dołączy do nich iPhone. Przeczytanie recenzji jednak polecam bardziej.

Promocje z App Store – 15/07/2015

15 lipca 2015 · 21:45

Dzisiaj z bliżej nieokreślonego powodu pojawił się wysyp promocji w App Store – zakładam, że Apple za tym stoi. Niezależnie, jest kilka absolutnych must have – jeśli jeszcze nie macie Pixelmatora, Soulvera oraz paru gier z poniższej listy, to nie chcę … Czytaj dalej

Automatyczny backup danych w Ulysses 2.1 dla Mac i iPad →

14 lipca 2015 · 13:33

Rebekka Honeit:

Noone wants to lose data, this goes without saying. But if you’re writing, texts may be especially precious. Losing a poem, a freshly begun novel, or a diary that was kept over years must be horrendous, a thing we’d like to spare you from. That’s why we’ve built a safety net right in: Version 2.1 brings automatic backup to Mac and iPad.

Both apps will keep hourly, daily and monthly backups of their respective text libraries.

Świetna rzecz! Używam Ulyssesa na co dzień, a to tylko doda trochę spokoju.

SIP dla Mac – bezproblemowe próbkowanie →

14 lipca 2015 · 13:24

Yours truly:

Przez wiele lat kolory ze zdjęć próbkowałem jak debil – robiłem screenshota wybranego fragmentu ekranu lub otwierałem wybrane zdjęcie w Photoshopie i następnie korzystałem z wbudowanego w ten program narzędzia do pobrania wartości HEX danej barwy. Okazuje się, że… there’s an app for that.