Jan Urbanowicz:
Lubię myśleć, że nie jestem chory na cukrzycę, ja ją po prostu mam. Towarzyszy mi każdego dnia, czasami daje motywację do działania, a czasami mi ją odbiera. Przestała ona być moją chorobą i stała się moim stylem życia. Życia, które jest za krótkie by przejmować się niektórymi pierdołami, a cukrzyca jest dla mnie teraz właśnie taką pierdołą. Nie przejmuję się nią, „biorę ją pod pachę” i idę przez życie dalej.
Chciałbym, aby ludzie chorzy na różne nieprzyjemne rzeczy częściej dzielili się tym jak ich życie wygląda, aby ludzie bez tych chorób mogli je lepiej zrozumieć.

Chcesz zwrócić mi na coś uwagę lub skomentować? Zapraszam na @morid1n lub na forum.