Dominik Łada:
Każdy z wymienionych telefonów miał inny ekran, też w sumie jeśli chodzi o proporcje (…) Najwygodniej korzystało mi się z ekranu 5,1″ i 5,5″ – prawdopodobnie ze względu na proporcje ekranu.
Wszystkie miały takie same proporcje – 16:9. Ponadto, telefony które mamy w biurze nie pokrywają się z rzekomym 4.7″ ekranem iPhone’a 6.
Wnioski – mam średniej wielkości dłonie i spokojnie mogę obsługiwać telefon z większym ekranem jedną ręką. Co z tego, że „muszę” go przestawić, czy też lekko przekręcić w dłoni aby używać.
Dominik ma duże dłonie, większe niż twierdzi. Dla niego to jest „co z tego”, ale dla mnie jest to, mając telefon z 4.7″ ekranem przez ostatni rok, duży problem.
Większy ekran jest zdecydowanie wygodniejszym rozwiązaniem w codziennym użytkowaniu. Może to kwestia wady wzroku, ale nie oszukujmy się – na większym ekranie zwyczajnie wygodniej wszystko się czyta i ogląda.
Nie wiem jak to jest mieć taką wadę wzroku jak Dominik – sam nie mam problemów, ale znam osoby, które ze słabszym wzrokiem preferują większe ekrany właśnie z tego powodu. To niewątpliwa zaleta dla nich.
Norbert i Wojtek narzekają, zarzekają się jak mogą o wszystko, a…i tak kupią. Szybko zmieniając zdanie – zobaczycie.
To nie jest kwestia tego co kupię, tylko tego co będę mógł kupić. Wszelkie informacje wskazują na to, że wyboru nie będzie – iPhone 6 4.7″ w sierpniu i 5.5″ kilka miesięcy później.
Pytanie co Dominik zrobi, skoro chce większy model, a jego debiut nie jest w żadnym stopniu potwierdzony?

Chcesz zwrócić mi na coś uwagę lub skomentować? Zapraszam na @morid1n lub na forum.