Jeśli chcecie mnie wesprzeć to zapraszam do kupna mojego poradnika "Jakim jesteś Makiem?".

IWC Connect – smart, ale w paskach tradycyjnych zegarków →

5 maja 2015 · 11:05

Swiss luxury watch manufacturer IWC Schaffhausen is announcing the launch of a new device: IWC Connect. This intelligent tool, which will be embedded in the straps of mechanical timepieces from IWC, is designed to give wearers control over certain devices connected to the Internet of Things (IoT) and provide fully fledged activity tracking. The idea behind this new innovation is to enable owners of IWC timepieces to control their connected environment directly from the wrist while also maintaining the integrity of a handcrafted mechanical timepiece.

Engineered to be integrated into the straps of IWC sports watches, beginning with the Big Pilot’s Watches, the IWC Connect answers the needs of discerning customers by providing a high-quality luxury design solution: it not only tracks the wearer’s activities, but also allows them to interact with connected devices in their environment (IoT).

Ciekawostką jest to, że IWC twierdzi iż to odpowiedź na wszelkie FitBity, Jawbone’y i tym podobne urządzenia, noszone często na drugiej ręce. A jakoś producenci tradycyjnych zegarków zabrali się za ten temat dopiero przy temacie Apple Watcha…

Niezależnie, ciekawy jestem co z tego wyjdzie, bo nie ukrywam, że piękny mechaniczny zegarek to małe dzieło sztuki – to ich przeogromna przewaga nad produktem Apple.

via @norbertgodyn

IWC Portuguese Yacht Club Chronograph →

1 grudnia 2014 · 21:24

Niedawno krótko pisałem o moim ulubionym Portugalczyku, ale od tego czasu miałem dwukrotnie okazję mieć na nadgarstku Yacht Club, w dwóch różnych wariantach. Pierwszym była wersja z posrebrzaną tarczą, stalową kopertą i czarnym paskiem, a kilka dni temu, podczas transferu na lotnisku, dopadłem model z dwukolorową tarczą – biała na brzegu i czarna w środku. Zakochałem się – żadne zdjęcie nie oddaje tego jak ten zegarek wygląda na żywo.

IWC Schaffhausen Portuguese Chronograph →

18 kwietnia 2014 · 08:34

Mój wymarzony i jednocześnie najpiękniejszy zegarek na świecie. Niestety, limitowana do 500 sztuk wersja tytanowa kosztuje więcej niż przychody wszystkich prezesów banków razem wziętych… razem z odprawami za zerwane kontrakty. A przynajmniej na tyle dużo, że nie ma to większego znaczenia.

Na zdjęciu wersja „masowo produkowana”.