Zawsze chciałem mieć zmotoryzowany montaż tylko po to, aby zrobić kiedyś takie zdjęcia. Ten timelapse to jednak inna liga…

Timelapse, w którym zagłębiamy się mgławicę M42
4 lutego 2014 · 10:05
Jeśli chcecie mnie wesprzeć to zapraszam do kupna mojego poradnika "Jakim jesteś Makiem?".

4 lutego 2014 · 10:05
Zawsze chciałem mieć zmotoryzowany montaż tylko po to, aby zrobić kiedyś takie zdjęcia. Ten timelapse to jednak inna liga…
3 lutego 2014 · 18:06
Na łamach Interii pojawił się bardzo interesujący artykuł na temat wykroczeń i przestępstw Prezesa WOPRu. Polecam przeczytanie całości, bo wykazuje upór, którym chyba sam zacznę się wykazywać.
Ku mojemu zdumieniu kierowca Audi, na wysokości ul. Kotsisa, ponownie wykonał taki sam manewr. Tym razem wjeżdża w nas na wysokości błotnika, słyszymy huk, wciskam hamulec, Audi wjeżdża przede mnie i bez powodu/przyczyny zmusza mnie do nagłego hamowania.
Przypadek podlinkowany jest fascynujący o tyle, że pokazuje zupełny kretynizm pewnego kierowcy, jego poczucie bezkarności i jak przy okazji nie zawahał się użyć samochodu jako broni. Niestety, ale nasze służby są takie jakie są… chronią własne dupy. To wszystko to jednak świetna ilustracja do tego co codziennie może spotkać każdego z nas…
Ostatnio poruszałem się trzypasmową ulicą po Warszawie, gdzie na jej całej długości jest zakaz zatrzymywania się. Nie po to, aby utrudnić życie ludziom, ale dlatego, że jest to niebezpieczne. Oczywiście na prawym przed nami zatrzymał się samochód, którego kierowca chciał wypuścić swojego kolegę na chodnik (20 metrów dalej jest boczna uliczka, gdzie można to zrobić bez powodowania niebezpieczeństwa). Ruch za mną miał coraz większe problemy z hamowaniem, więc puknąłem się w czoło palcem wskazującym, aby jegomość ruszył cztery litery zanim skończy się na karambolu, a przy okazji nie miał wątpliwości, że robi coś złego. Reakcja? Gwałtowne hamowanie do zera po ruszeniu. Tablice rejestracyjne? WPR.

3 lutego 2014 · 13:20
Apple w Mavericks udoskonaliło nieznacznie powiadomienia, ale mam obecnie do nich dwa żale – jeśli jest w danym powiadomieniu dłuższa wiadomość, np. tweet, to naturalnie widać tylko jej fragment, a przy okazji wyświetla się na tyle krótko, że często nie … Czytaj dalej
3 lutego 2014 · 11:19
Shane Greenstein:
When Nortel went bankrupt the bankruptcy court did what it always did: it looked to maximize the value of the assets it could sell. It determined that the maximum value of these patents could be achieved by keeping all the patents together and bidding them out all at once. That resulted in the potential sale of the largest collection of patents ever.
Let’s repeat that. Largest. Ever.
Sprzedając potwierdzili, że chodzi im przede wszystkim o patenty. To najprawdopodobniej dlatego nigdy nie doszło do ściślejszej współpracy pomiędzy firmami. To wszystko również niesamowicie zbiega się w czasie z ostatnimi informacjami na temat umowy licencyjnej pomiędzy Samsungiem, a Googlem – Motorola, poza Google Maps, mogła być również straszakiem na firmy, które chciały być zbyt samodzielne, w tym wypadku na Samsunga. Skoro kryzys został zażegnany… Ciekawostką jest również to, jak szybko Google doszedł do porozumienia z Lenovo – rozmowy rozpoczęły się zaledwie dwa miesiące temu.

3 lutego 2014 · 10:00
Nie miałem najmniejszego pojęcia o tym, że Steve Jobs wraz z Andy Hertzfeldem chcieli umieścić w systemie operacyjnym, jeszcze w 1982 roku, Pana Macintosha, który pojawiałbym się raz na tysiąc lub dwa tysiące razy na ekranie, mrugał i znikał. Niesamowite… w sumie szkoda, że zabrakło pamięci, ale odpowiedni kod istnieje do dzisiaj w Mac OS Classic OS X1 i teoretycznie wystarczy dostarczyć własne animacje, aby go wykorzystać. Kto pierwszy?
Zdjęcie: Fast Company

1 lutego 2014 · 09:47
Wczoraj pojawił się lutowy numer iMagazine, a w nim znajdziecie kilka moich artykułów oraz jeden niesamowity wywiad. Rozmawiam z Dave’em Wiskusem (@dwiskus), który razem z Johnem Gruberem i Brentem Simmonsem tworzą Vesper dla iPhone’a, pod szyldem firmy Q Branch. Ponadto, w tym iMagu znajdziecie następujące artykuły:
Polecam czytanie iMagazine przez natywną aplikację dla iPada [iTunes link].