Jeśli chcecie mnie wesprzeć to zapraszam do kupna mojego poradnika "Jakim jesteś Makiem?".

Retina MacBook Pro by Moridin

Jakim jesteś Makiem – radzę jakiego Maca wybrać (6/2015)

· Wojtek Pietrusiewicz · 51 komentarzy

Dzisiaj przypadkiem byłem u jednego z naszych resellerów – przechodziłem akurat obok i miałem chwilę czasu więc doszedłem do wniosku, że pobawię się chwilę nową klawiaturą, aby zobaczyć czy moje wrażenia się zmieniły. Obok MacBooków kręciła się młoda dziewczyna. Wystawione były wszystkie modele: MacBook, MacBook Air 11″ i 13″, MacBook Pro 13″, MacBook Pro 13″ i 15″ z ekranami Retina. Wspomniana osoba przede wszystkim interesowała się modelem niewłaściwym – 13″ Pro bez Retiny, z HDD oraz napędem SuperDrive, który nie jest uaktualniany od połowy 2012 roku. To relikt, który nie powinien być w sprzedaży. Jako że wszyscy sprzedawcy byli zajęci czułem się zobowiązany sprowadzić ją na bezpieczny szlak.

Macintosh

Obecnie na rynku są dwie kategorie Maców – stacjonarne oraz przenośne. Każda z nich dzieli się na modele skierowane do konsumentów i profesjonalistów. Czasami nasze potrzeby jednak są inne niż przewidział producent.

Stacjonarne

  • Mac mini
  • iMac
  • Mac Pro

Przenośne

  • MacBook
  • MacBook Air
  • MacBook Pro

Zanim przejdę do mądrzenia się, proszę zastanówcie się do czego macie zamiar go wykorzystywać. To komputer należy dostosować do potrzeb, a nie potrzeby do komputera. Odpowiedzcie sobie na podstawowe pytania:

  1. Gdzie będę go używać?
  2. Czy będę z nim podróżował/a?
  3. Jak często będę z nim podróżował/a?
  4. Czy ważniejsza jest waga czy wydajność?

Drugą kwestią jest budżet – ustalcie go sobie z góry. Mac nie jest tani i stoją za tym konkretne powody. Przede wszystkim jest bardzo dobrze wykonany, ma bardzo dobry ekran, wyjątkowego trackpada którego nie spotka się u konkurencji oraz bardzo szybkie dyski na szynie PCIe, dzięki czemu są jeszcze wydajniejsze niż SSD, nie wspominając nawet o HDD.

Warto też zainteresować się rynkiem wtórnym – często można znaleźć roczny lub dwuletni komputer za mniejsze pieniądze lub w lepszej specyfikacji.


Mac-mini-hero

Mac mini

Jak sama nazwa wskazuje, jest to minimalistyczne rozwiązanie. Idealne dla tych, którzy posiadają już monitor i niekoniecznie zainteresowani są inwestowaniem w kolejny. Ze względu na różnice w klawiaturach pomiędzy systemami polecam wymianę PC-towej na Makową – będzie łatwiej oswoić się z przyciskami ⌘ i ⌥. Przy okazji osobom, którym ciężko się przyzwyczaić do innego rozmieszczenia przycisku do generowania polskich znaków polecam przeczytać tę poradę.

Jest jednym ze słabszych Maców na rynku, ale do wielu zastosowań powinien być w zupełności wystarczający. Do obsługi wszystkiego poza zaawansowanym montażem wideo, masowej obróbki zdjęć czy grania nada się z zapasem. Oczywiście da się robić na nim praktycznie wszystko, szczególnie jak się go odpowiednio wyposaży, ale należy pamiętać że niektóre operacje będą po prostu dłużej trwały.

Model late 2012

Ten model jest najszybszym Miniakiem na rynku, szybszym niż model late 2014. Wynika to z zastosowania czterordzeniowych procesorów. Można też w nim łatwo rozbudować RAM do 16 GB oraz wstawić do dwóch dysków – wspierane są HDD i SSD. Polecam przynajmniej jeden z tych ostatnich – wydajność maszyny wzrasta kilkukrotnie.

Model late 2014

Model z końca 2014 roku ma tylko dwurdzeniowe CPU, ale w zamian oferuje dyski na PCIe – szybsze od SSD w modelu z 2012 roku. Ponadto ma na stałe wlutowany RAM, którego nie można samodzielnie wymienić. Trzeba o tym pamiętać! Zalecam unikać modelu najtańszego z HDD, który nadaje się w zasadzie do pracy biurowej i do przeglądania internetu. Warto wziąć model pośredni lub droższy i przynajmniej Fusion Drive (połączenie HDD i SSD) lub pamięć flash na PCIe.

Kupować teraz czy nie?

Aktualizacja tego modelu była w na koniec 2014 roku. Zależnie od potrzeb, ale należy liczyć się z tym, że za kwartał lub dwa może pojawić się nowy model.


iMac-27-Retina-hero-2000px

iMac

To tak zwany all-in-one, czyli cały komputer zamknięty w obudowie, która zawiera monitor, procesor, dyski, kartę graficzną, procesor i płytę główną. Teoretycznie wystarczy do niego doprowadzić jeden kabel zasilający – ma wbudowane Wi-Fi oraz wszelkie inne bezprzewodowe standardy. Klawiatura i myszka lub trackpad mogą również być bezprzewodowe.

Obecnie na rynku są trzy modele i ich ilość prawdopodobnie wkrótce wzrośnie – niedawno pojawiły się plotki na temat iMaca z ekranem 4K. Różnią się przede wszystkim ekranami oraz ich rozdzielczościami. Model 21.5″ ma LCD o 1920×1080 pikselach, model 27″ ma 2560×1440 px, a model 27″ Retina 5K ma 5120×2880 px.

Retina

Jeśli nie potrzebujecie dzisiaj nowego komputera to radzę się wstrzymać z modelami 21.5″ oraz 27″. Retina to coś niesamowitego i najbliższa przyszłość komputerów. Wiem, że to ekstremalny pogląd, ale jak raz się zobaczy taki ekran to potem ciężko w ogóle myśleć o zwykłym – nie widać na nim pikseli, a treści na nim wyglądają jakby ktoś za szybę wstawił kartkę papieru z dobrego magazynu modowego.

iMac 27″ Retina 5K nie jest tanią propozycją. Jeśli wykracza poza Wasz budżet to warto chwilę zaczekać – jest szansa, że pojawi się model pośredni pomiędzy 21.5″, a 27″, wyposażony w ekran 4K o rozdzielczości 4096×2304 px.

Jeśli nie wiecie co to jest Retina to polecam udać się na tę stronę – Apple to ładnie tłumaczy. W dużym skrócie, jeśli mam zwykły monitor a nasz system operacyjny ma biurko o rozdzielczości 2560×1440 punktów (pt) to ten pierwszy ma rozdzielczość 2560×1400 pikseli (px), oczywiście zakładając, że korzystamy z natywnej rozdzielczości. Ekran typu Retina ma czterokrotnie więcej pikseli (5120×2880 px) i na nich wyświetla obraz, który ma 2560×1440 pt – w takiej sytuacji cztery piksele wyświetlają jeden punkt na ekranie, dzięki czemu tych pikseli prawie nie widać.

Dla kogo?

Każda osoba, która nie potrzebuje przenośnego komputera, a chce zdecydowanie większą moc niż Mac mini powinna się zainteresować iMaciem. Po pierwsze, nie szpeci pokoju, w którym stoi – naprawdę przyjemnie na niego patrzeć. Po drugie, wystarczy jeden kabel zasilający, a to oznacza estetykę na biurku. Po trzecie, nie zajmuje dużo miejsca i zmieści się tam gdzie na tradycyjnego PC-ta ciężko znaleźć miejsce. Przy okazji jest oszczędny, a mocy ma wystarczająco do nawet zaawansowanych zastosowań przy montażu wideo czy obróbce zdjęć (zalecany procesor Core i7). Na koniec jeszcze chciałem zwrócić wam uwagę, że komputer jest bardzo kompaktowy, więc jeśli przeprowadzacie się raz na parę miesięcy, a poza tym nie potrzebujecie mieć notebooka, to iMac dalej pozostaje dobrym wyborem. Spakowanie go w fabryczny karton zajmuje dosłownie kilka minut. Uchwyt dodatkowo pomaga w noszeniu.

Recenzje

Proszę pamiętać o spojrzeniu na datę recenzji – czas zmienia perspektywę, a tym bardziej nowszy, lepszy i szybszy hardware. Te trzy poniższe to moje wrażenia sprzed pięciu lat.

  1. iMac 27″ Core i7 – diabeł wcielony!
  2. iMac 27″ Core i7 – wyjmujemy z pudełka
  3. iMac 27″ Core i7 – pierwsze wrażenia

Kupować teraz czy nie?

Model Retina 5K jak najbardziej. Z każdym innym wstrzymałbym się do pojawienia się Retina 4K lub tańszego Retina 5K – to przyszłość i naprawdę robi ogromną różnicę. Polecam sprawdzić osobiście u najbliższego resellera.


Mac Pro 01 back

Mac Pro

Nowe Mac Pro przyjął zupełnie nową formę – nie jest to już gigantyczna obudowa przypominająca PC-eta. Zamiast tego otrzymujemy mały i zgrabny komputer z bardzo mocnym wnętrzem. Pomimo, że wygląda na wyższego i okrągłego Maca mini, to nie należy go z nim mylić – w środku zastosowano bardzo drogie podzespoły, częściowo specjalnie zaprojektowane dla tego kompaktowego wnętrza. To komputer dla zawodowców, którzy potrzebują dużej mocy i którzy dzięki niemu zarabiają pieniądze.

Mocy dostarcza Intel Xeon i może mieć 4, 6, 8 lub 12 rdzeni, a za przetwarzanie pikseli odpowiadają podwójne karty graficzne – AMD FirePro D300, D500 lub D700. RAM typu ECC można rozszerzyć do 64 GB. Można do niego podłączyć do trzech ekranów 5K lub sześciu Apple Thunderbolt Display (27″, 2560×1440 px). Szczegółową specyfikację techniczną znajdziecie na stronach Apple. Należy też pamiętać o tym, aby wybrać procesor zależnie od wykonywanych prac – sześciordzeniowy okaże się szybszy w czynnością jednowątkowych niż dwunastordzeniowy i odwrotnie w zadaniach wielowątkowych.

Chciałbym zaznaczyć, że Mac Pro nie jest odpowiednikiem domowego PC-ta, a raczej drogiej stacji roboczej opartej na Xeonach.

Kupować teraz czy nie?

Prawdopodobnie niedługo pojawi się odświeżony model jak tylko Intel wypuści do niego nowe procesory – obecny jest na rynku od końca 2013 roku.


MacBook 12 colour hero

MacBook

Od niedawna na rynek wrócił MacBook. Po prostu MacBook. Nowa odsłona modelu jest zgoła inna od plastikowego poprzednika. Ma 12″ ekran Retina, jest mniejszy niż 11″ Air, ma procesor który pobiera mniej prądu niż energooszczędna żarówka, pracuje bardzo długo na jednym ładowaniu baterii i waży zaledwie 920 gramów. Nie, nie pomyliłem się w tej ostatniej kwestii.

Nowy MacBook to znakomity komputer dla osób:

  • nie potrzebujących dużej mocy obliczeniowej – do internetu, Office’a czy nawet Photos dla OS X powinien z powodzeniem wystarczyć
  • często podróżujących lub przemieszczających się po mieście
  • potrzebujących drugiego, kanapowego lub podróżnego komputera

Jego największą wadą może być tylko jeden port USB Typu C – to port obustronny i kompatybilny z USB 2.0 i 3.0 (wymagana przejściówka) – dla osób, które muszą często mieć do niego podłączone fizyczne peryferia. Osobiście to dla mnie żaden problem – dla przykładu nie użyłem jeszcze ani jednego ze swoich portów USB 3.0 w moim MacBooku Pro. Są jak nowe. Należy to jednak mieć na uwadze.

MacBook jest dostępny w dwóch konfiguracjach – z dyskiem 256 GB oraz 512 GB. Różnią się też minimalnie taktowaniem procesora, ale do obu można opcjonalnie zamówić ciut szybszy. RAM jest na sztywno ustawiony na wartość 8 GB.

To naprawdę wyjątkowy komputer, który już dzisiaj według mnie zastąpił MacBooka Air – chociażby z powodu samego ekranu typu Retina o rozdzielczości 2304x1440px. Odwzorowanie kolorów jest też o niebo lepsze. Miniaturyzacja niestety kosztuje – jest droższy od Aira, ale jest to cena, którą bym zapłacił.

Recenzje

  1. MacBook – pierwsze wrażenia
  2. MacBook – pierwsze wrażenia (Michał Zieliński)

Kupować teraz czy nie?

Nowość! Pewnie!


MacBook Air 2013 hero 2000px

Macbook Air

To jeden z najlepszych Maców jakiego można było kupić… Dopóki nie pojawił się powyższy MacBook z 12″ ekranem Retina. Air to w sumie nadal świetna propozycja dla osób poszukujących lekkiego komputera, ale brak ekranu typu Retina go dyskwalifikuje u mnie. Największymi zaletami są oczywiście jego niskie ceny oraz długi czas pracy na baterii. Do niedawna takiego miałem i z konieczności zmieniłem na MacBooka Pro 13″ z Retiną. Dzisiaj prawdopodobnie kupiłbym MacBooka 12″.

Jest nieznacznie szybszy niż 12″ MacBook, ale nadal nie będzie się nadawał do obróbki wideo czy zaawansowanej obróbki zdjęć, chociaż i do tego go używałem. Od święta nie ma problemu; schody zaczynają się gdy robimy to codziennie.

Recenzje

Kupować teraz czy nie?

Zalecam poważnie zastanowić się nad MacBookiem 12″ z ekranem Retina – Air ma zwykły ekran, który jest wyraźnie gorszy. Poza tym to świetny mobilny i pełnoprawny laptop.


MacBook-Pro-Retina-hero-2000px

Macbook Pro

Ten model MacBooka to najbardziej wydajna jego odmiana, przy czym ta ostatnia różni się pomiędzy rozmiarami. To jednocześnie najbardziej uniwersalny komputer w ofercie laptopów Apple i ten, którego należy kupić do najcięższych zadań. Należy to oczywiście zestawić wraz z potrzebami z pierwszych akapitów tego poradnika – czy będzie używany w domu/biurze, czy raczej będziemy się z nim codziennie przemieszczać. Pamiętam jeszcze czasy jak miałem model 17″ sprzed siedmiu czy ośmiu lat – niby był mobilny, ale był tak nieporęczny, że nie chciało mi się go przenosić dwóch metrów z biurka na kanapę.

Należy pamiętać, że stacjonarny iMac (prawie; pomijam oczywiście model z dwurdzeniowym Core i5 1.4 GHz) zawsze będzie szybszy od najdroższego MacBooka Pro.

MacBook 13″ bez ekranu Retina

Z niewyjaśnionych przyczyn w ofercie nadal znajduje się MacBook 13″ bez ekranu Retina o rozdzielczości 1280×800 px, z technologią z 2012 roku. W środku jest powolny napęd HDD oraz SuperDrive.

Nie polecam go nikomu, nawet wrogowi. Nie bierzcie go nawet pod uwagę. To naprawdę nie ma żadnego sensu. Jest ciężki, wolny i gruby w porównaniu z nowymi modelami.

MacBook 13″ z ekranem Retina

To model najbardziej uniwersalny, wyposażony jedynie w dwurdzeniowe procesory w trzech wersjach i 8 lub 16 GB RAM. Ma też wbudowany układ graficzny, więc nie jest tak szybki jak dedykowany w modelu 15″. Aha – RAM jest wlutowany na stałe, więc należy się zdecydować na jego ilość przed kupnem. Dostępne są tylko szybkie SSD na PCIe (pamięć flash tak po prawdzie) o pojemności 128 GB, 256 GB, 512 GB lub 1 TB. Ten komputer nie dość że jest prawie tak samo cienki jak Air w najgrubszym miejscu (ale nie ma kształtu klina), to waży zaledwie o 200 gramów więcej od niego.

Do cięższych zastosowań typu montaż wideo czy obróbka zdjęć należy go wybierać tylko jeśli dużo się przemieszczamy lub podróżujemy – do bardziej stacjonarnych zastosowań warto pomyśleć o większym bracie.

MacBook Pro 15″ z ekranem Retina

To najmocniejszy laptop wśród tych w ofercie Apple. Ma czterordzeniowe procesory i każdy z nich jest w rodziny Core i7. Droższa wersja ma ponadto dedykowany układ graficzny obok tego wbudowanego w CPU – GPU potrafią się pomiędzy sobą przełączać automatycznie, zależnie od potrzeb. Reszta specyfikacji jest zbliżona do modelu 13″ poza brakiem możliwości wyboru dysku o pojemności 128 GB – są tylko 256 GB, 512 GB i opcjonalnie 1 TB. Pomimo jego znacznych rozmiarów (w porównaniu z maleństwami jak MacBook 12″ czy Pro 13″) waży “zaledwie 2 kg” – to kilogram mniej niż mój pierwszy 17″ MacBook Pro.

Recenzje

Kupować teraz czy nie?

Model bez ekranu Retina: nie!
Model 13″ z Retiną: tak, niedawno była aktualizacja.
Model 15″ z Retiną: wkrótce pojawi się nowsza wersja z nowymi procesorami Intela.


Rynek wtórny

Nie każdego oczywiście stać na nowy komputer. Warto w takiej sytuacji rozejrzeć się wśród znajomych czy nie mają czegoś do sprzedania. Na celownik warto wziąć następujące modele, kolejność przypadkowa:

  • Mac mini – modele mid 2011, late 2012
  • iMac – modele od mid 2011
  • MacBook Air – modele od mid 2013, bo te otrzymały potężny wzrost jeśli chodzi o czas pracy na baterii
  • MacBook Pro 13″ – modele od late 2013, które otrzymały cieńszą obudowę lub od mid 2012 jeśli nie ma to znaczenia
  • MacBook Pro 15″ – modele od early 2013, bo miały rozwiązany problem z ekranem, lub od mid 2012 jeśli konkretna sztuka nie ma tego problemu

Chcesz zwrócić mi na coś uwagę lub skomentować? Zapraszam na @morid1n lub na forum.

  • Nie zgodzę się w temacie Macbooka Pro 13″ bez Retiny – jest to nadal bardzo dobry komputer, który można kupić za relatywnie nieduże pieniądze, jak na maki (5299PLN), a można w nim spokojnie samodzielnie wymienić RAM i wstawić do 16GB! oraz zmienić dysk na SSD. Komputer jest wtedy bardzo żwawy i wystarczający do większości prac. Wiele osób pracuje na zewnętrznych ekranach i w takim zestawie jest wg mnie dużo lepszym rozwiązaniem niż Air (szybszy) albo mini (szybszy i mobilny).

  • Dominiku naprawdę tak myślisz? Nieduże pieniądze (5299 PLN) za 3 letni komputer?

  • Grzegorz Okaz

    Inwestuje 5299 zł, i na wejściu polecasz dołożyć jeszcze na zakup RAM i SSD, i jeszcze łazić po serwisach, żeby ktoś to w niego wstawił. Nie powoduje to w ogóle utraty gwarancji? Nie bardzo z takim rozwiązaniem. A już na pewnie nie jest to ‘wyciągnij i działaj’.

  • Razem z ceną upgrade’ów cena wzrasta do poziomu MBP z Retiną. A to stara technologia. No i czas pracy na baterii jest słaby w porównaniu. Ale zawsze to jakaś alternatywa. ;-)

  • norberto stronczo

    bez przesady z tymi serwisami do wymiany dysku i ram, to akurat jest banalne w tym modelu.

  • Grzegorz,

    Pytanie odnośnie utraty gwarancji w przypadku modernizacji MacBook’a towarzyszy nam bardzo często w codziennej pracy AppleFix. Chcielibyśmy uspokoić wszystkich zainteresowanych: zarówno montaż SSD, jak również modernizacja RAM nie powoduje utraty gwarancji Apple.

    Oczywiście przed rozpoczęciem modernizacji sugerujemy oddanie naprawy w ręce profesjonalistów. Dzięki temu unikniemy niemiłego rozczarowania kiedy zakupiony komponent okaże się niekompatybilny lub taśma dysku zostanie uszkodzona podczas nieumiejętnego montażu (co może spowodować utratę gwarancji).

    P.S W przypadku przywołanej przez @Moridin:disqus konfiguracji MacBook Pro 13 z DVD sugerujemy Klientom montaż w miejscu napędu optycznego drugiego dysku HDD. Aktualnie jest to b. popularna modyfikacja.

    W razie pytań cały AppleFix.pl służy pomocą :)

  • daqdam

    Polecałbym poprawić trochę niniejsze zdanie “Zalecam poważnie zastanowić się nad MacBookiem 12″ z ekranem Retina – ten ma zwykły ekran, który jest wyraźnie gorszy. Poza tym to świetny mobilny i pełnoprawny laptop.”
    To który z nich ma gorszy ekran?
    “.. z ekranem Retina, bo ten ma LEPSZY…” lub
    “… z ekranem Retina – AIR ma …”

  • iMac Retina ma tylko jeden minus, bardzo niewiele treści/stron jest do niego dostosowanych :)

  • Już. Dzięki.

  • Proszę nie wykorzystywać komentarzy do reklamy w tej formie.

  • Krzysztof Wątroba

    Jeżeli czas pracy u mnie na MB Pro 13” bez Retiny (a bateria ma teraz 85% wg FruitJuice) dochodzi do 8 godzin, to gdzie jest on “słaby w porównaniu” do 10 godzin (wg Apple) dla MB Pro 13” Retina?

  • Krzysztof Wątroba

    Dokładnie! Pamiętajmy, też, że jest to ostatni oferowany laptop Apple, w którym sami jeszcze możemy dołożyć pamięć (jakiej firmy chcemy i ile chcemy, byle do 16GB) i dysk twardy SSD (z pewnymi wyjątkami, ale jakiej firmy chcemy i jakiej pojemności chcemy). A po wywaleniu z zatoki napęd superdrive (sic!) dołożyć tam drugi dysk.
    Dla jednych może to być “staroć”, dla innych pełnoprawne narzędzie pracy :)

  • Tak. Bo realnie wyciąga się znacznie więcej. Mój Air 11″ dawał radę 13 godzin.

  • Krzysztof Wątroba

    Tu się nie zgodzę, nie zawsze wyciągało się więcej, bo różnie z tym bywało. Dla mojego starego Aira 11” Apple podawało kiedyś czas bodajże 6 godzin, a tyle nie udawało się uciągnąć. Pamiętam nawet wielkie dyskusje na forach, po sprzedaży nowych komputerów, skąd Apple bierze te czasy, bo użytkownicy tyle nie osiągali. Teraz może bardzie realnie podchodzą do szafowania info o czasach pracy, ale to i tak “chłyt maketindody”.

  • Dokładnie podają jak testują od jakiegoś czasu i te wyniki są osiągalne bez problemów. Ja zamiast 9 godziny wyciągałem 13 – lekka praca ale to zacny wynik. Oczywiście jak się uruchomi coś obciążającego CPU czy GPU to będą krótsze – to naturalne.

  • Rafal

    Raczej zgadzam się z Dominikiem. Cieżko zaakceptować i zgodzić się ze stwierdzeniem, że taki np 5 letni MBP 15 bez Retiny, który kosztował grubo ponad 10 tyś. PLN jest kawałkiem złomu i do niczego się nie nadaje oprócz pisania i Internetu. To niby kto ma użytkować tak ‘wiekowe’ laptopy? Wszystko kwestia potrzeb i tu się z Wotkiem zgodzę i ceny na rynku wtórnym. Osobiście zamieniłem 2 letni laptop pod Windowsem na takiego właśnie 5 letniego MBP15. Dokupiłem 500 GB SSD i chodzi jak dla mnie bajka… Zdecydowanie szybciej niż poprzednik. Ekran niby bez Retiny ale duży i świetnie spisuje się w pracy ze zdjęciami i grafiką. Dzięki SSD praktycznie nic nie przycina bo do gier go nie używam. Nie dajmy się ogłupieć temu pędowi za nowinkami i parametrami, ciut lepszymi wynikami testów itd. Ilu z Was rzeczywiście wykorzystuje te możliwości. Szczerze, mały upgrade posiadanego sprzętu na który wywaliło się ciężkie pieniądze powinien w zupełności wystarczyć, chyba, że zaliczacie się do tego odsetka wykorzystującego sprzęt na maksa bądź kupujecie swojego nowego Maca jako inwestycje na wiele lat np. 5 wzwyż.

  • emiliano

    Witam. Mam właśnie dylemat, sprzedałem obecnie MacBooka Air 11″ z 2013 i zastanawiam się nad iMac 21″5 2,7 GHz i5 8GB 1TB z 2013 (jedynie co mnie martwi to dysk 5400, a przyzwyczaiłem się już do komfortu z ssd z Air’a), a MacBook Pro 13′ Retina i5 2.4, 4GB, 128 SSD Late 2013, ze względu na ssd jest raczej szybszy od iMaca, komputer 99% używam w domu. Kwotowo muszę się zmieścić w okolicach 4 tysiakach. Co polecacie?

  • zanskar

    Mac Mini z 2012 z zamontowanym SSD. Zmieścisz się spokojnie w kwocie, o ile nie zażyczysz sobie jakiegoś drogiego monitora, a komputer będzie szybszy od wszystkich, o których wspomniałeś.

  • emiliano

    Miałem już miniaka z 2011, potrzebuję jednak czegoś z ekranem.

  • zanskar

    Nie gadaj, MBP które miałem zazwyczaj dobijały do czasów podawanych przez Apple. Ludzie narzekali na forach, bo oczekiwali, że deklarowany czas pracy osiągną z maksymalną jasnością ekranu, włączonym WiFi, BT, aplikacjami w tle, podczas gdy producent uczciwie podawał w jakich warunkach był testowany czas pracy na baterii.
    Teraz mam MBA 13″ 2014 i bateria po roku użytkowania ma 102% pierwotnej pojemności (która wynosiła 105% ;) Tak, kalibrowałem, nadal takie wyniki. Spokojnie da się używać 10h przy moim użytkowaniu, a w trybie “oszczędnym” udaje się 13-14h.

  • zanskar

    Hmmm… Nie bardzo rozumiem, czemu akurat z ekranem, skoro wahasz się między iMaciem a MBP, a to zdecydowanie różne sprzęty, więc wychodzi na to że mobilność się nie liczy, tylko szybkość. Z iMaciem nie zmieścisz się w budżecie (chyba, że używany), wydajnościowo też będzie porównywalny z Mini, z tym że nie wymienisz w nim dysku. Zależy co robisz na komputerze, ale np. ja bym nie kupił na pewno komputera z HDD bez możliwości jego wymiany.

  • emiliano

    Na mobilności tak bardzo mi nie zależy obecnie, tak jak napisałem wyżej 99% czasu komputer jest w domu. Biorę pod uwagę tylko używane egzemplarze, bo na nowy mam za mało w sakiewce ;) w iMac’u przekonuje mnie przede wszystkim duży ekran, czyli komfort chociaż by z multimediami, graniem. MacBook Pro Retina jest szybki, ale nie wykorzystam jego możliwości, (2x Thunderbolt, Retina).

  • Paweł A

    Idealny artykuł dla mnie, wlasnie przymierzam sie do zakupu pierwszego laptopa Apple :)
    Powiedzcie mi prosze, czy na Air 13 z i5 da sie swobodnie oglądać filmy mkv 1080? Albo 720?Laptop podlaczony via hdmi do kina domowego.

    Analogiczne pytanie mam do Mac booka, ale boje sie je zadać :)

  • Grzegorz Okaz

    No bardzo fajnie – dla używanego sprzętu, który chce się upgradować. Robienie tego ze świeżo zakupionym sprzętem jest zwyczajnie bez sensu. Trzeba kupić coś co spełnia wymagania, a nie nadaje się od razu do poprawki, za kolejne setki złotych.

  • zanskar

    Wciąż sobie sam zaprzeczasz :) iMac – 21,5″ ekran ale bez Retiny, rMBP – 13″ ekran ale z Retina, całkiem różne sprzęty pod tym względem… Wg mnie powinieneś przemyśleć, co jest najważniejsze dla ciebie. Ja wybierając komputer, pomijając kwestię pieniędzy, długo się zastanawiałem na czym mi najbardziej zależy, jakie cechy są dla mnie ważne i będą istotne dla mojej pracy. Świadomie wybrałem MBA (przy tym był najtańszym mobilnym Makiem w ofercie, a nie chciałem wydać więcej) – zyskałem mobilność, fantastyczną baterię i superszybki “dysk”, straciłem względem wcześniejszego MBP porty istotne dla mnie (Ethernet, FW800), ekran za szkłem (względy praktyczne, wciąż się boję o niezabezpieczoną matrycę w MBA) o lepszej jakości, możliwości rozbudowy.
    Pomyśl o swoich potrzebach odnośnie komputera i będziesz wiedział co najlepsze dla ciebie. Niekoniecznie najważniejsza kwestia to sama czysta wydajność czy konkretna cecha, liczy się całokształt tego co oferuje dany sprzęt i czy to odpowiada potrzebom danego użytkownika.

    Z tego co napisałeś – wciąż polecam Maca Mini z dobrym monitorem, i tak wyjdzie taniej niż iMac.

  • zanskar

    A są jeszcze takie laptopy na których się nie da? :)

  • emiliano

    Na tą chwilę to bliżej mi do iMaca, mobilność nie jest dla mnie cechą niezbędną, do tego odchodzi bateria. Zapomniałem jeszcze dodać że grafika też jest dla mnie istotna, tzn. Intel Iris Pro to minimum jakie musi posiadać Mac, podstawowy Intel HD 5000 w moim Airze, sporadycznie dostawał czkawki.

  • Ged

    To tak trochę jak pół odpowiedzi :)
    słyszę, że może jestem zbyt zapobiegliwy, ale o nowym Macbooku piszą różne rzeczy, ale o demonie prędkości jeszcze nie czytałem :)

    będę zobowiązany za info z pierwszej ręki, jeśli ktoś je ma

  • zanskar

    Każdemu wg potrzeb, ważne by je sobie dobrze uświadomić, bo np. posiadanie iMaca dla samego faktu posiadania iMaca to słaby pomysł :) Tak czy inaczej powodzenia i niech przyszły sprzęt dobrze służy.

  • emiliano

    Dzięki ;)

  • Tak. A przynajmniej z h.264 jakimi sa większość mkv.

  • zanskar

    Nowy rMB to na pewno nie demon prędkości, bo też nie takie było założenie tej konstrukcji. Co do twojego pytania to się nie wypowiem w jego przypadku bo nie miałem z nim przyjemności, natomiast jeśli chodzi o MBA 13″ z roczników 2012, 2013, 2014 to nie zauważyłem żadnych problemów. Ciężko mi sobie wyobrazić współczesny komputer który by sobie nie radził z takimi plikami, chyba że mówimy o jakichś ekstremalnych przypadkach (kodowanie, bitrate).

  • Ged

    Oba modele, czyli air i mb?

  • Ged

    Dziękuje!
    Tak jak pisałem, moze dmucham na zimne ale to bedzie dla mnie spora inwestycja.

    Wiem, ze Mb to nie demon, stad sie upewniam.

    Poza okazjonalnym filmem, pracuje głownie na tekście i przeglądam net wiec Mb mógłby wystarczyć, natomiast nie chciałbym byc pozbawionym możliwości odtwarzania mkv.

  • Nie nadużywając gościnności Gospodarza dodam tylko, że taka modyfikacja ma sens jedynie w przypadku starszych laptopów. Trzeba pamiętać, że w przypadku kolejnych roczników modyfikację Maczków są w znaczniej większości nieopłacalne finansowo – ze względu na wlutowanie podzespołów.

  • Zastanawiam się nad kupnem iMaca 21,5″. 27″ z Retiną zdecydowanie przekracza budżet. Jeśli niedługo pojawi się iMac 21,5″ z Retiną i (prawdopodobnie) nową kartą graficzną (2gb) jego cena wzrośnie czy pozostanie taka sama? Czy ktoś pamięta podobną sytuację po premierze iMaka 5K?

  • Pozwoliłem sobie na delikatną edycję komentarza – mam nadzieję, że nie macie nic przeciwko. A jeśli jesteście zainteresowani reklamą swoich usług to zapraszam tutaj: http://www.makoweabc.pl/reklama/

  • Z rynku wtórnego polecam poszukanie miniaka late 2011 z kartą graficzną. Można go całkiem fajnie upgradować. Ja do takiego wsadziłem 16 Ramu i drugi dysk SSD i śmiga jak opętany.

    Dla McGyverów jest jeszcze mozliwość zmiany procesora (nie jest lutowany, a na podstawce), karty graficznej (można przełożyć z jakiegoś zepsutego lapka PC, a nawet upgradowania pamięci RAM karty do 512 MB) – te kroki jeszcze przede mną, ale się przymierzam.

  • Dziękuje za pomoc. Znalazłem jeszcze taką sztukę: iMac 27 ME089PL/A – bez Retiny. Można go kupić za 7500. Czy jest to cena po podwyżce czy przed? Druga sprawa to taka, że ma zwykły HDD, SSDH (to jest ten FusionDrive?) kosztuje 1000 zł więce, pytanie czy faktycznie opłaca się dopłacić?

  • Na wszystkie pytania znajdziesz odpowiedzi na stronie. Poszperaj w artykułach. W tym ten o Fusion Drive. HDD zwykle dzisiaj brać to bezsens IMO.

  • Piotr Pilinko

    Mam pięcioletniego MBP: wymiana dysku na SSD 256GB i RAM 8GB (trzy lata temu) kosztowało mnie mniej niż 1kPLN. Obecnie różnica między 128GB SSD a 256 to tysiąc PLN. Rozbudowa pamięci o 8GB to prawie kolejny tysiąc. Kupując podstawowego MBP z HDD i dokupując SSD 256GB i 16GB RAM zostaje nam ok. 2 tysięcy PLN w kieszeni (nie mamy jednak nowego gładzika force touch i retiny – ale prawdę mówiąc i tak wolę podpiąć makówę do dużego monitora, jak mam robić coś bardziej poważnego niż przeglądanie netu). Jedyną wadą tej konstrukcji jest żałosnej wytrzymałości taśma do dysku (średnio wytrzymuje dwa lata, koszt części – 200PLN, czas wymiany – 5 minut – koszt w nieautoryzowanym serwisie, gdzie jeszcze niepotrzebnie przeinstalowano mi po raz pierwszy system: 500PLN + VAT; za drugim razem taśmę wymieniłem sam).
    Jeśli kupię kolejną makówkę, to będzie to model, z możliwością samodzielnej wymiany dysku i pamięci.

  • Red

    Świetny tekst, ale dalej nie wiem co wybrać :) Generalnie szukam urządzenia mobilnego. Air został wykluczony. Miałem kiedyś wersję 13″ i po prostu był. Już miałem kupować nowego Macbooka 12″ ale za niewiele większe pieniądze znalazłem MBP 13″ z dyskiem 256 i 8GB RAM. No i teraz dylemat życia :)

  • Marceli

    Bardzo się opłaca, ale tylko używany. Ja swojego kupiłem za 2700 zł w stanie jak nowy. ;) Bateria niecałe 100 cykli. Obecnie próbuję go sprzedać i dostaję oferty sięgające 4 tysięcy. Dziwne, ale prawdziwe. Widocznie trafiłem na okazję lub kiepskiego handlarza. :D (Nie, nie jest to pozolaniowiec. Mam potwierdzenie transkacji w ispocie w 2013 r. ;P )

  • Rafał

    Witam wszystkich bardzo serdecznie. Jestem nowy na forum i od razu zwracam sie do was z prośbą. Mam zamiar kupic pierwszego Maka. Po przeczytaniu i obejrzeniu paru recenzji, po podliczeniu dochodów i wydatków zdecydowałem sie na model z 2011 roku 21 calowy i5.
    Podam Wam pare linków i chciałbym razem z Wami na moją odpowiedzialność kupić najlepszy z listy. Dodam że mieszkam w Holandii i bedzie to holenderska strona.
    Zaczynamy:
    http://www.marktplaats.nl/a/computers-en-software/desktops-apple/m1000433696-apple-imac-21-5-inch-2-7ghz-quad-core-i5-1tb-hd-8gb-ram.html?utm_source=systemmail&utm_medium=email&utm_campaign=CO_Buy_B_Bid_Overbidden

    http://www.marktplaats.nl/a/computers-en-software/desktops-apple/m1008179212-21-5-inch-imac-8gb-1-1-gb-fusion-drive-nieuwste-osx.html?utm_source=systemmail&utm_medium=email&utm_campaign=CO_Buy_B_Bid_Mail#

    http://www.marktplaats.nl/a/computers-en-software/desktops-apple/m1006416503-apple-imac-21-5-inch-medio-2011.html?c=9b26ed2a557deff636f4f8b9c5b7a618

    http://www.marktplaats.nl/a/computers-en-software/desktops-apple/m1009742802-imac-21-5-inch-mid-2011-20gb-ram.html?c=4dc4183dfac1254e7aa85845826d5acd&previousPage=mympBuyer

    http://www.marktplaats.nl/a/computers-en-software/desktops-apple/m1009842338-imac-21-5-2011-osx-windows-10-pro.html?c=4dc4183dfac1254e7aa85845826d5acd&previousPage=mympBuyer

    http://www.marktplaats.nl/a/computers-en-software/desktops-apple/m1006853792-imac-21-5-inch-medio-2011-full-hd-mint-met-dubbel-geheugen.html?c=4dc4183dfac1254e7aa85845826d5acd&previousPage=mympBuyer

    http://www.marktplaats.nl/a/computers-en-software/desktops-apple/m1002737027-imac-21-5-2-7ghz-quad-core-i5-8gb-1tb-hdd-refurbished.html?c=4dc4183dfac1254e7aa85845826d5acd&previousPage=mympBuyer

    http://www.marktplaats.nl/a/computers-en-software/desktops-apple/m1007897842-imac-21-5-medio-2011-als-nieuw.html?c=4dc4183dfac1254e7aa85845826d5acd&previousPage=mympBuyer

    http://www.marktplaats.nl/a/computers-en-software/desktops-apple/m1009962081-zeer-mooie-imac-i5-2-5ghz-8gb-ddr3-500gb-e-v-t-ssd.html?c=4dc4183dfac1254e7aa85845826d5acd&previousPage=mympBuyer

    Jest tez takie cos z uszkodzoną matrycą:
    http://www.marktplaats.nl/a/computers-en-software/desktops-apple/m1009579190-imac-21-5-inch-2014-i5-8gb-ram-1-tb-fusiondrive-zie-adv.html?c=4dc4183dfac1254e7aa85845826d5acd&previousPage=mympBuyer

    Dodam że nawiązałem już kontakt z niektórymi sprzedającymi i cena kręci się koło 650€

    Z góry dziękuje z poświecony mi czas.
    Pozdrawiam Rafał

  • Mam dylemat. Obecnie używam MacBooka Unibody 2008 i chcę go zmienić na nowszy. Oczywiście szukam na rynku wtórnym, bo nie stać mnie na nowego.
    Mam do wyboru Pro 2011 za 4200 zł oraz Retinę 2012 za 5200 zł… oba w podobnej konfiguracji z 16GB RAMu i dyskiem SSD. Ponieważ pracuję przy grafice 3D, to zastanawiam się czy nie postawić na model z niższą rozdzielczością w celu zwiększenia wydajności.

  • Bartek Em

    Za kilka dni Barcelona bedzie grala bardzo pewny mecz po kursie 1.44 śmiało zagraj 5tys, zrobisz z tego ponad 7tys i dopiero wtedy kup Maca z 13′-14′

  • Tak, a Lewandowski strzeli 5 bramek :]

  • i bigoss

    Obecnie komputer to show up.
    Jestem poważnie zawiedziony.
    Od ponad 10 lat używam mac-a
    Z pierwszymi miałem kontakt w latach 90 mieszkając poza granicami. W Polsce kupiłem sobie potem PC z nieistniejącego optimusa z dos-em i windows 3.11 gdy pojawił się windows 95 to było szaleństwo. Ten interfejs graficzny w którym wszystko przynajmniej w teorii powinno być do uruchomoienia…. Niestety windows się nie sprawdził, powodów było wiele chaos ze sterownikami dziury w systemie. Ataki na to jakże znienawidzoną korporację wirusy inne świnstwa . Sam system naprawdę na kiepskiej bazie ciągle jakies service pack po których zamiast lepiej bywało gorzej.
    Gdzieś 10 lat temu dostałem stare pudło z jabłuszkiem . Zepsute zaśmiecone jeszcze power pc. Naprawiłem pobawiłem się i choc się w nim nie zakochałem to odkryłem że jest jakaś alternatywa. Alternatywy szukałem długo próbując odpalać moje komercyjne programy na wine pod linuksem czy próbując pracować na gimpach itp. Jedno było pewne nie chce windowsa. Aura wokół firmy była zła bill gates korporacyjny demon ….
    Computer Apple na intel były już na rynku mój ideał (pro) był zbyt drogi jednak pewnego dnia zdecydowałem że wali mnie słabszy hardware i kupuję imaca-a . Kupiłem dwa.
    Jeden dla siebie late 2009 Imac 27″ i jeden biały laptop (macbook) dla żony.
    Freedom ! zero eset-ów avast-ów innych macaffeee. ooo i nawet praca z terminala bez żadnych putty no solidna sprawa system oparty na dobrej podstawie (BSD).
    Zakochałem się ! Co to było? mountain lion? coś takiego czy snow leopard. Wow jakie nazwy cool!.
    Facet z bródką prezentował kolejne produkty tak kupiłem iphone 3g.
    Poem kupiłem czwórkę potem dowiedziałem się o foxcom i niewolniczej pracy
    Zabawa praca praca zabawa. Wszystkie klocki pasują do siebie. Żonowy macbook pomimo że wewnątrz całkiem fajny z zewnątrz okazał się śmieciem po kilku miesiącach zaczęła odchozdić guma od spodu a na zawiasach pojawiły się pęknięcia.
    Wow Serwis ! Mac ! Apple ! Steven even !
    Wymienili ! bez słowa. I po gwarancji też wymienili . Jednak ile razy można wymieniać na taki sam syf coś co powinno być wymienione wszystkim co to kupili , na inne poprawnie wykonane !
    Wiem , wiem kupujemy tani Produkt i do widzenia. Jednak ta cena …..
    Do dziś mam te stare pewnie komputery, macbook pęknięcia problem z ładowaniem dobrej wymienionej za spory pieniądz baterii. I mac sprzętowo bez zarzutu. Przez tyle lat stracił tylko napęd dvd czy jak to się tam w tym świecie nazywa superdrive.
    Umarł facet z bródką , w każdym tesco była jego biografia. Ludzie się ślinili jego geniuszem….
    Minęło parę lat steva robaczki zjadły apple dalej szaleje i co my tu mamy.
    Billy gates jest poważnym filantropem.
    Steve był kim był, czyli bezwzględnym biznesmenem.
    Windows jest jaki był
    a OSX jest coraz gorszy
    Kolejne yosemity inne dziwne nazwy nie wnoszą wiele pożytecznego a coraz bardziej komplikują życie co bardziej zaawansowanym użytkownikom.
    Instalacja czegokolwiek z poza app store nawet softu adobe wymaga kombinacji które wkrótce będa tak trudne jak odpalenie adobe creative suite na ubuntu.
    Sterowniki jakiegokolwiek sprzętu poza tym od apple – koszmar ! nie mówię o klonach arduino z chrl ale nawet o myszce z logitech.
    Ostatnia wersja el capitan nic nowego nie wnosi a daje niższy prąd na usb przez co używana przezemnie myszka nie działa. Resetuje się co 5 minut wracając do rozdzielczości przy której przejść z jednego rogu ekranu w drógoi to godzina, albo zawieszając zupełnie reakcje na mysz i klawiaturę.
    dodatkowe zabezpieczenia integralności systemu nie pozwalaja nawet na używanie xtrafinder-a bez którego nie można nawet wyciąć i wkleić czy skopiować zamiast wyciąć . Trzeba robić jak “Jabolowy Bóg” Każe.
    Mam tego dosyć !
    Ten system jest dla debili te programiki photos, itones itp które jeśli myślisz logicznie a nie jak apple potrafią zniszczyć twoje archiwa albo tak je posortować że jeśli masz więcej niż 30 plików nigdy nie zaprowadzisz porządku…
    To jest system dla sprawnych inaczej !
    Jeśli masz 300 plików w tym 100 zdjęć taty i mamy 100 dzieł grafomana w microsoftowym offica na mac ( uwage nie mam więc nie jestem pewien czy działa) ibooks i crooks i dwie płyty beyonce kupione w mac-owej biedronce. then you cool.
    Jeśli naprawdę używasz komputera i nie jesteś jakimś guru od komputerów to łatewiej zapanować nad ms windows niż nad mac osx.
    Odradzam wszystkim .
    Ten sprzęt jest dla idiotów z wyciętą przysadką mózgową oglądających keynote głupote i podniecających się na myśl o nowym spotlight .
    Albo dla snobów którym komputer służy zamiast biżuterii czy fortepianu w salonie na którym nie potrafią zagrać
    Nigdy więcej…..
    Wolę ubuntu czy suse
    Komercyjne programy postawie sobie na wine czy na jakimś odciętym od sieci windows
    Koniec przygody z mac osx, zapowiadało się nieźle wyszło kiepsko.
    W trakcie pisania powyższego moja mysz z logitecha zresetowała się 3 razy całe szczęście tym razem nie było zawiechy.
    Nawet synowi tego nie dam bo sobie na tym kiepskim sprzęcie z dużym ekranem nie pogra lepiej niż na samsung smart tv
    Reasumując.
    Bardzo drogi produkt w ładnej obudowie z kiepskim hardware i obecnie jeszcze gorszym niż hardware systemem operacyjnym. Jeszcze parę lat temu mogłem to kupić ze względu na system teraz nie ma to sensu .
    Jeśli nie chodzi ci o popisanie się przed znajomymi czy robieniem cyrku z błyskotką w pociągu czy na lotnisku to zapomnij.
    To są naprawde kiepskie technologicznie komputery.
    Mój syn ma hackintosha liona na starej toshibie kupionej w tym samym czasie co moj late 2009 27″
    ma gorszy ekran ale chodzi lepiej niż mój imac na tym samym systemie lepsza karta graficzna mimo że laptop. Wg apple ich kapitan nadaje sie nma starszy komputer … mój imac chyba jest za stary a nowego nie kupię bo niewarto.
    BTW Toshiba kosztowała 1/7 tego co imac w tym samym czasie i w tym samym sklepie

  • Kamila D.

    Moze panowie pomoga.Chce kupic maca stacjonarnego uzywanego.Musi byc szybki do masowej obrobki zdjec i wideo.Musi miec retine.Budzet 7500 zl.Czytam i czytam i nadal nic nie rozumie :( ramy,rdzenie jestem zielona dlatego potrzebuje pomocy.

  • iMac Retina 4K z największym dyskiem SSD na jaki Cię stać lub Fusion Drive 3TB (lepiej SSD), a potem najszybszy CPU i ilośc RAM (16 GB zalecane). Do tego polecam coś zewnętrznego do archiwizacji i backupów.