Jeśli chcecie mnie wesprzeć to zapraszam do kupna mojego poradnika "Jakim jesteś Makiem?".

CloudyTabs – iCloud Tabs dla ludzi nie używających Safari

· Wojtek Pietrusiewicz · 23 komentarze

Nie rozumiem dlaczego ludzie chcą korzystać z czegoś innego niż Safari… no może poza Firefoxem ze względu na Firebuga, ale z jakiegoś powodu istnieją tacy userzy. O ile dotychczas nie mieli możliwości korzystania z iCloud Tabs, który u mnie odkąd pamiętam działał wzorowo, i musieli przerzucać się przykładowo na Chrome’a na iOSie, o tyle teraz mają wybór.

Ta mała aplikacja, a w zasadzie menulet, synchronizuje się z pozostałymi iUrządzeniami i zakładkami w Safari. Po kliknięciu w wybrany przez nas link zostaje on otwarty w domyślnej przeglądarce, na przykład Chromium, Firefox czy cokolwiek innego co zdefiniowaliśmy. Otwieranie w tle uzyskuje się przytrzymując dodatkowo ⌘ podczas klikania. Proste i przyjemne.

CloudyTabs jest dostępny za darmo na GitHubie i wymaga OS X 10.8.2 lub nowszego oraz aktywne konto iCloud.

Chcesz zwrócić mi na coś uwagę lub skomentować? Zapraszam na @morid1n lub na forum.

  • Bartosz Kamiński

    Działa to w drugą stronę? Można otworzyć na iPhonie kartę otwartą np. w Chrome?

  • Nie. :-)

  • Ja korzystam do przeglądania internetu z Safari, ale do pracy korzystam w 95% z Chrome. Nie rozumiem, jak można korzystać z Firefox ;)

    Z wyżej wymienionego powodu mam okazję testować zarówno natywne rozwiązania Apple jak i Google i oba działają bardzo dobrze.

  • Tylko dla Firebuga… ;-)

  • W dalszym ciągu – jak można korzystać z Firefox nawet z Firebugiem? Chrome ma lepszy toolkit do webdevelopmentu, niż Firebug.

  • Krzysztoff

    Gdyby tylko safari wyświetlało więcej kart jednocześnie tak jak jest to np. w Chrome to byłaby przeglądarka idealna. A tak to trzeba się przeklikiwać na tej ostatniej karcie przez kilkanaście kart.

  • Nie lubię Chrome. Korzystam z Chromium jak już muszę.

  • Cmd+tab jest bardzo szybkie…

  • Ewentualnie gest „uszczypania” wewnątrz okna Safari i przesuwanie okien strzałkami lewo i prawo.

  • Jest też skrót klawiszowy zamiast gestu, ale wyleciał mi teraz z głowy…

  • belike81

    Rozumiem, że widziałeś Developer Console w najnowszym FF? Dla mnie osobiście wykluczyła potrzebę Firebuga, a wizualnie (i funkcjonalnie) jest znacznie przyjemniejsza od tej z Chrome’a.

    O wtyczkach nie warto wspominać, gdyż te mają znacznie większe możliwości na FF.

  • belike81

    Alternatywne przeglądarki mają znacznie bogatszy wybór pluginów. Safari pod tym względem niestety jest trochę z tyłu. Jako użytkownika VIM’a np. nie potrafię korzystać z przegladarki efektywnie gdy nie mam dostępu do skrótów VIM’a.

    Natomiast integracja z systemem i gestami gładzika jest i będzie chyba zawsze najlepsza w Safari.

  • Krzysztoff

    A jest może jakaś wtyczka do safari, która trochę to usprawnia?

  • Marcel Herba

    Proste, Chrome ma wbudowanego Flash Playera, dzięki czemu nie muszę go instalować na komputerze. Na iPhone’ie nie korzystam z Chrome, bo nie ma skryptu Nitro i działa wolniej.

  • GK PL

    W Safari przełączanie kart to chyba Ctrl + Tab.
    Cmd + Tab to przełączanie pomiędzy uruchomionymi programami.

  • belike81

    cmd+shift+{ i cmd+shift+} – swoją drogą to systemowy standard. Tak samo zmienimy zakładki w finderze lub terminalu.

  • Marcin Dmochowski

    Jednak żaden z tych sposobów nie jest tak szybki jak zwyczajne kliknięcie na szukanej zakładce. Do tego drugi wielki minus Safari – dużo słabiej rozwiązane „otwórz ostatnio zamkniętą kartę/karty”.

  • Cmd+Z. Lepiej jednak to działa w FF i Chromium. Przyznaję.

  • dc

    Konsola – czy czyjkolwiek terminal działa tak jak kosnola w FF? Nie sądzę i nie widzę celu, żeby na siłę to zmieniać.
    Profiler – no jednak w Chrome jest lepszy, więcej funkcji. W ogóle w Chrome jest więcej narzędzi do profilowania.
    Protokół zdalnego debugowania – w FF nie widziałem.
    Workspace’y i source mapy działają lepiej w Chrome.
    No i DevToolsy lepiej się odnajdują w skryptach. Niejednokrotnie FF nie był pewien co i gdzie się stało.

    Co nie zmienia faktu, że narzędzie w FF ostatnio się strasznie szybko rozwijają i odpalanie dzisiaj Firebuga jest … niepoważne.

    Do przeglądania jednak wolę FF z pentadactylem. Minimalizm górą.

  • belike81

    Wiesz, każdy mówi z własnego doświadczenia i użycia. Nie miałem do tej pory problemu z „gubieniem się” FF w skryptach, ale też zależy w jak „ciężkich” projektach grzebiemy (chociaż Ja akurat grzebię w ciężkiej mieszance Angulara, Backbona, Embera i natywnego JS’a plątanego z Jquery).

    Stąd nie będę się sprzeczał co do profilera (protokołu zdalnego w FF nie ma, to przewaga Chrome’a napewno).

    Na siłę napewno nie ma co zmieniać, natomiast warto sprawdzić (ja wcześniej też siedziałem na Chromie).

  • Na MacBooku korzystam z Chrome, bo Safari nie wyświetla stron do końca. Często jest tak, że muszę stronę odświeżyć nawet dwa, trzy razy, żeby wczytał całą. Wczytuje stronę do połowy i się zacina. :/

  • Tylko Safari, nie ma żadnej konkurencji, lecz czasami trzeba odpalić Chrome, ponieważ w dalszym ciągu Safari ma niestabilny i wieszający się Web Inspector. Myślę, że w końcu zrobią z tym porządek.

  • Korzystam z Chrome a nie Safari bo lubię! Przyzwyczajenie i sympatia do przeglądarki Googla. DevTools który jest bardziej dla mnie intuicyjny i emulacja mobilnych urządzeń podczas testowania projektów wbudowana w przeglądarkę. Możliwość personalizacji oraz ilość wtyczek. Jedyne czego nie lubię to zapotrzebowania na RAM.