Jeśli chcecie mnie wesprzeć to zapraszam do kupna mojego poradnika "Jakim jesteś Makiem?".

Tak wygląda procedura wydania nowej wersji Androida wg HTC →

· Wojtek Pietrusiewicz · 4 komentarze

Inforgrafika, którą znajdziecie pod tytułowym linkiem, pokazuje jaki skomplikowany proces. Pojawiła się jakiś czas temu i przy okazji wiele osób skomentowało ją pochlebnie – że powinniśmy się cieszyć, że producenci tak sprawnie sobie radzą z uaktualnieniami. Po pierwsze, czekianie kilka miesięcy to nie jest sprawne, a po drugie, ktoś powinien usiąść i zastanowić się dlaczego taka procedura jest w ogóle potrzebna. Doktorat z fizyki kwantowej to przy tym pikuś.

Chcesz zwrócić mi na coś uwagę lub skomentować? Zapraszam na @morid1n lub na forum.

  • Ciekawe do kogo jest skierowana ta infografika. Do klientów? A co klienta obchodzi robota producenta?

  • Wojtek, właśnie po to jest ta infografika – żeby wytłumaczyć, dlaczego taka procedura jest w ogóle potrzebna. Jako, że Android działa na różnych podzespołach robionych przez różnych producentów, najpierw dany producent musi wypuścić sterowniki do danego podzespołu. Później do pracy może usiąść HTC, które szykuje nakładkę. Wcześniej mogli sobie wszystko rozrysować, przemyśleć nowe funkcje, ale tak naprawdę dopiero teraz mogą je zaprogramować i przetestować na sprzęcie. Na samym końcu, operatorzy szykują system, żeby w pełni wykorzystywał możliwości danej sieci jednocześnie nie drenując przesadnie baterii. To jest długotrwały proces, ponieważ telefony z Androidem mają wielu ojców, w przeciwieństwie do iPhone’ów czy Windows Phone’ów.

  • Dla fanów czekających na update.

  • Ja to wiem. Nadal jednak uważam, że jest to bezsensowna procedura, która powinna zostać znacząco zmodyfikowana i uproszczona.