Jeśli chcecie mnie wesprzeć to zapraszam do kupna mojego poradnika "Jakim jesteś Makiem?".

Pilnie potrzebuję pomocy przy wyborze HDD

· Wojtek Pietrusiewicz · 24 komentarze

W zeszłym tygodniu w końcu postanowiłem się umówić z Apple na wymianę fabrycznego dysku Seagate, który był z wadliwej serii i podlega wymianie na koszt producenta. Problem w tym, że ten dysk ma pojemność 1 TB. W weekend postanowiłem skorzystać z tej oferty w nietypowy sposób — wymienić dysk na 2 lub 3 TB własny, a nowy 1 TB od Apple włożyć do zewnętrznej kieszeni USB 3.0. No właśnie z tymi dwoma ostatnimi rzeczami potrzebuję Waszej pomocy.

Nie śledzę rynku ani dysków, ani kieszeni. W tym drugim przypadku oczekuję czegoś pięknego i minimalistycznego, najlepiej metalowego. Jeśli macie sugestie, to proszę zostawcie komentarz. W przypadku samego dysku … no właśnie. Nie wiem na jaki się zdecydować. W pierwszym momencie chciałem kupić WD Black o pojemności 2 TB, ale skok cenowy względem WD Blue jest spory, a wydajność w niektórych testach niższa niż tego tańszego dysku. Zaletą Black jest gwarancja, która wynosi 5 lat. Następnie przejrzałem ofertę Seagate’a, który ma jeden model bardzo dobrze wypadający w benchmarkach — ST3000DM001 — w cenie dwuterówki WD–ka. Mają też hybrydowy SSHD, czyli HDD połączony z nutą SSD w swojej ofercie, o pojemności 2 TB (ST2000DX001).

Przypominam, że mój iMac ma SATA 3 Gb/s, a więc teoretycznie jest w stanie wykorzystać maksimum z każdego z tych HDD, ale w przypadku SSHD już nie będzie tak różowo.

Jeśli polecacie któryś z powyższych (lub innych!) to proszę o konkretne uzasadnienie wyboru. Tutaj znalazłem ciekawy test, na łamach Pure PC oraz przypominam jeszcze o zajebiście ważnej rzeczy — HDD musi mieć odpowiednie podłączenie dla czujnika temperatury dla iMac, a nie mam pojęcia skąd mam wiedzieć, który HDD takowy ma.

Podsumowując wymagania:

  1. Prawidłowe złącze do czujnika temperatury.
  2. Szybki, dobry dysk, na którym leżą materiały wideo do FCPX.
  3. HDD czy SSHD? WD czy Seagate?
  4. Ładna obudowa do 3.5″ HDD 1 TB.

P.S. Mam już SSD jako systemowy jakby ktoś nie wiedział.

Chcesz zwrócić mi na coś uwagę lub skomentować? Zapraszam na @morid1n lub na forum.

  • Już miałem napisać „w czym problem, bierzesz Samsunga lub Segate’a podpinasz i święto”, a później sobie przypomniałem, że to nie jest standardowe złącze SATA, że są tam jakieś dodatkowe czujniki do temperatury (jakby interfejs S.M.A.R.T. to było za mało).

    Jednym słowem: współczuję Ci stary, to będzie długi i bolesny proces.

  • Nie sądzę, aby był aż tak długi i bolesny. Dzisiaj mam zamiar go kupić. :)

  • Jeśli chodzi o obudowę to IcyBox robi takie mac friendly np. taką http://www.raidsonic.de/en/products/external-cases.php?we_objectID=8821
    Co do dysków to bierz WD z serii Black. Hybrydy wg. mnie się nie sprawdzają miałem Seagate Momentus XT i w normalnej pracy zahowuje się dokładnie jak zwykły talerzowiec a jest sporo droższy.

  • Wygląda na to, że Black ma prawidłowo umieszczony dla iMac złącze czujnika temp. – możesz to potwierdzić?

  • Niestety nie mam teraz żadnego łatwo dostępnego.

  • GreaTskY

    Co do obudowy dysku, ostatnio kupiłem okazyjnie na allegro taką: http://macally-europe.com/g-s350suab. Długo jej szukałem z możliwością kupna w Polsce jednak nigdy nie mogłem znaleźć, dla mnie wygląd jest rewelacyjny.

  • Remik_K

    Czujnikiem sie nie przejmuj jeśli nie chcesz oddawać na program wymiany. Po prostu obetnij wtyczkę, rozdziel kabelki i naklej na HDD w miejscu najbardziej ciepłym i po sprawie. W czym problem? Sam tak zrobiłem. Zarówno w SSD jak i HDD. A jesli bedzie to Seagate to nawet nic nie musisz obcinać bo wtyczka pasuje. Do dzieła.

  • Wolę „czyste” i fabryczne rozwiązania – wiesz o tym. :)

  • A to nie wymaga podłączenia do twardego dysku i jakiejś komunikacji? Przecież te kabelki są podłączane do dysku i komunikują się z elektroniką twardziela, o nie jest sam czujnik temperatury.

    Sprostuj mnie, jeżeli się mylę.

  • BGN

    A jak jest z dyskami WD Red? Sam się ostatnio na WD niestety zawiodłem podwójnie – podłączając je do maka wyzerowały mi się dane. Swoją drogą to co najmniej dziwne, nawet nie wiem czy związane z samymi dyskami czy też mam coś nie tak ze złączami w MacBooku.

    Właśnie zamówiłem sobie Seagate Backup Plus w wersji 2TB, na dodatkowy backup, żeby nie powtórzyła się sytuacja z utratą wszystkich danych.

    Do kupienia: podstawka albo obudowa na dyski, których już mam sporo a nie mam jak ich podłączyć do maka (duh…): 750GB, 250GB i 120GB, wszystkie na SATA II bądź III z PCtów. Seagate Thunderbolt na dyski 3,5″ nigdzie nie mogę znaleźć (szukałem tylko chwilę, przyznaję).

    Wracając: co do Red, czytałem o nich dużo dobrego, a skoro są to dyski przystosowane do warunków serwerowych to czemu nie dać im szansy? Co do czujnika: jeśli dobrze rozumiem, musi być on wbudowany w dysk tak? WD Red mają takowy wbudowany, niestety nie wiem jak sprawdzić czy będzie on rozpoznany przez iMaka. Tu może być problem.

  • Z tego co wiem, to żaden z dostępnych na rynku dysków 3,5″ nie ma podłączenia do czujnika temperatury w iMacu.

    Jedynym znanym mi rozwiązaniem jest wymiana dysku i zainstalowanie http://www.hddfancontrol.com

    Kiedyś na ifixit.com czytałem, że jakiś WD Green podobno ma takie złącza, tylko trzeba było odwrócić jakieś kabelki, ale dawno o tym czytałem i teraz nie mogę tego znaleźć.

    Gdybyś znalazł jakieś rozwiązanie to daj znać proszę. Jestem w podobnej sytuacji. Też chcę wymienić mój 1TB dysk w ramach programu wymiany wadliwej serii (też mi ostatnio jakieś odgłosy dziwne wydaje, więc do kilka dni odpalam CCC) i podobnie jak Ty chciałbym zatrzymać nowy dysk a do środka włożyć 3TB.
    Trochę to odkładam w czasie, bo przy okazji chciałbym dołożyć SSD, i będę musiał też wymienić dyski backupowe na większe, a to w sumie robi się już konkretniejsza kwota.

    Jeżeli znajdziesz rozwiązanie jak podłączyć inny dysk żeby iMac nie rozpędzał na maxa wiatraków, to daj znać.

  • Możesz wytłumaczyć co dokładnie Ci wyzerowały?!

    WD Red są przeznaczone do NASów – praca 24h i niekoniecznie super wydajność. Do domowych NASów, nie serwerowych klasy enterprise.

  • Ifixit i MacSales twierdzą, że każdy WD Black i Seagate ma takowy.

  • BGN

    Podłączając dyski po ich uprzednim bezpiecznym usunięciu (wykluczam tym samym awarię na skutek nagłego odłączania dysków bez cmd+e) zachowały się tak jakbyś podłączył dyski nowe z fabryki. Kompletny brak partycji ‚moich’ i partycja o nazwie fabrycznej + partycja EFI (też kompletnie bez sensu, widoczna w finderze tylko po 1. ‚awaryjnym’ podłączeniu dysku).

    Zrobiło mi się tak w przypadku WD My Passport po USB 3.0 (jakieś 1,5 miesiąca temu) i 2 tygodnie temu przy WD My Book macierzy 6TB po Firewire -> Thunderbolt. Jest to bardzo, bardzo dziwne. Wątpię, że jest to związane z betą OS X Mavericks.

    Data Rescue 3 pokazuje, że dane spokojnie odzyskam ale bez strat się nie obędzie na pewno.

  • Gregor
  • Leesiuu

    Jak najbardziej polecam tego Segate’a – dobra seria, wydajna. Miałem osobiście [wersję 1TB] i daje te prędkości o których zapewniają. Jeżeli tylko ma to wejście odpowiednio umieszczone [czujnik o którym piszesz] to bierz śmiało !

  • Super dzięki.

  • rain

    Samsung już nie produkuje dysków HDD!

    Seagate wykupił dział dysków HDD od Samsunga.

    http://www.engadget.com/2011/04/19/samsung-sells-hdd-division-to-seagate-for-1-375-billion/

  • Racja, zupełnie o tym zapomniałem. Już wieki całe nie kupowałem dysków, mam kilka tera w skrzynce i starczy.

  • Remik_K

    Wiem przeciez. Mam tak samo. Dlatego napisałem ze każdy Seagate i nie bedzie potrzeby cudownia. Lub zmienić kabelek dla wd http://www.macpartsonline.com/922-9622-temp-sensor-hard-drive-western-digital-cable-21-5-imac-mid-2010-a1311.html

  • Maciek

    Co do WD Black to nie jest polecany poniewaz sie grzeje a jak wiadomo iMac nie jest najlepszy w odprowadzaniu ciepla. Po drugie przy WD zawsze bedzie problem z czujnikiem o ile nie kupi sie tego dodatkowego kabla lub walczy softwarowo przez smcFanControl.
    Co do samych dyskow to polecam rozwiazanie SSD na system i podstawowe programy a na HDD na dane … wtedy glowica mniej pracuje i szansa ze padnie jest duzo mniejsza.
    PS. Rowniez zostalem dotkniety przez tego ‚buga’ ;)

  • Mam SSD od dawna.

  • Jeśli chcesz na tym dysku trzymać projekty FCPX to możesz śmiało sobie odpuścić hybrydy. Nie zobaczysz absolutnie żadnych zmian w wydajności a dodatkowo zajeździsz Flasha, więc taki dysk szybciej Ci padnie.

  • Pingback: Padł mi HDD; już wymieniony na Seagate’a Barracudę 3 TB | Makowe ABC()