Jeśli chcecie mnie wesprzeć to zapraszam do kupna mojego poradnika "Jakim jesteś Makiem?".

OS X Mavericks — Apple Maps

· Wojtek Pietrusiewicz · 5 komentarzy

Apple Maps Icon 1024pxDrugim zaskoczeniem w OS X Mavericks dla mnie, po iBooks dla OS X, było wprowadzenie Apple Maps w formie aplikacji. Spodziewałem się, że w pewnym momencie będą one dostępne poprzez WWW na podobnej zasadzie na jakiej możemy korzystać z Google Maps. Nie jest wykluczone, że tak się w przyszłości nie stanie, ale tymczasem będziemy mieli do dyspozycji aplikację, która ma docelowo posiadać jedną świetną funkcję — wysyłanie wytyczonej trasy do telefonu.

Jeśli chodzi o same mapy, to są one niemalże identyczne graficznie jak te pod iOS. Przez ten rok zostały znacząco poprawione, ale pod niektórymi względami nadal im sporo brakuje. Widać to było w szczególności podczas naszego Testu Nawigacji. Wyszukiwanie na szczęście działa znacznie sprawniej, ale na dzień dzisiejszy jeszcze nie wszystkie zapowiedziane funkcje działają prawidłowo (lub nie potrafię ich znaleźć, co też jest niewykluczone).

Flyover

OS X Mavericks - Maps 01

Widok flyover poprawił się znacząco przez ostatni rok, ale nadal sporo brakuje mu do rzeczywistości. Google wprowadził coś podobnego dla widoku zwykłego. W praktyce bardziej mi się podoba funkcja Apple, bo lepiej pozwala się zorientować jak rzeczywiście wygląda okolica, ale nie ma za to StreetView, które może i jest mniej wygodne w użyciu, ale daje podgląd na miasto z samej ulicy. Niestety w Warszawie mają strasznie przestarzałe zdjęcia w tym zakresie. Flyover nie ma też jeszcze grafik 3D w Polsce, więc zdaje to egzamin tylko w określonych miejscach za granicą.

OS X Mavericks - Maps 02

Tak wygląda Apple Store na Fifth Avenue w Nowym Jorku w wersji flyover w widoku z satelity (powyżej). Po przełączeniu się na mapy wektorowe … wygląda lepiej (poniżej).

OS X Mavericks - Maps 03

Widok satelitarny nie powala na kolana niestety. Po maksymalnym przybliżeniu nie widać zbyt wielu szczegółów. Potrafiłem swojego czasu na Mapach Google wskazać swój samochód zaparkowany pod domem, a na Mapach Apple niestety nie ma takiej szansy … nawet gdyby znajdował się na nich mój dom rodzinny. Skoro go nie ma, to w tym rejonie Wrocławia użyte mapy mają ponad 15 lat. Słabo.

Funkcjonalność

Z pozostałych funkcji otrzymujemy traffic, który średnio działa w Polsce. Śmiem twierdzić, że równie słabo jak w Mapach Google — ponownie odsyłam do Testu Nawigacji. Wyszukiwanie jest powiązane z Yelpem, który w Polsce całkiem sprawnie funkcjonuje, przynajmniej w stolicy. Są więc szanse, że chociaż wyszukiwanie lokali będzie całkiem sprawne. Najbardziej jednak czekam na możliwość wysyłania wytyczonej trasy do telefonu. Podobą funkcję ma Google Now, pomimo że implementacja jest automatyczna i oparta o historię wyszukiwania. W praktyce jednak nie zawsze Nexus 4 wyświetla mi stosowną trasę lub pokazuje starsze wyszukiwania. Mam teraz tylko nadzieję, że opcja Send to iOS będzie prawidłowo działała.

OS X Mavericks - Maps 07

Niezależnie czy komuś podobają się Mapy Apple czy nie, to miło mieć alternatywę gdybyśmy przypadkiem chcieli skorzystać z czegoś innego. Bing i Google przez WWW, Apple natywnie z akceleracją sprzętową przez aplikację. Nie będę narzekał na darmowe narzędzie, ale miłoby było, gdyby Apple zaczął bardziej dbać o kraje poza USA.

Chcesz zwrócić mi na coś uwagę lub skomentować? Zapraszam na @morid1n lub na forum.

  • madhunt3r

    Jak ogólnie Mavericks działa jeśli chodzi o płynność animacji systemowych względem 10.8?
    „Core Animation-accelerated scrolling” – niby 10.9 takie coś ma, które wpływa na płynność każdego aspektu w systemie.

  • MDW2

    Moim zdaniem applowe mapy zupełnie niczym nie ustępują googlowym. Są na bardzo dobrym poziomie i błędów wcale nie ma więcej niż w googlowych. Chodzi mi o same dane i aplikację. Niestety wyszukiwanie adresów jest dramatyczne. To trochę śmieszne, bo tak na chłopski rozum kiepskiego programisty wyszukiwanie adresów jest najłatwiejszą sprawą. Dlaczego w applowych mapach to tak strasznie kuleje to nie wiem. Ja robię tak, że jak znam punkt docelowy, wiem gdzie to jest albo adres jednak zostanie znaleziony to korzystam z applowych, bo mi bardziej pasują. Jednak jeżeli mam problem ze znalezieniem adresu to ratuję się googlowymi.

  • Bardzo płynnie. Nie widzę różnicy na MBA11 2013.

  • Krzysztof Kwiatkowski

    Ja od jakiegoś czasu szukałem map na OS X i nic nie znalazłem poza oczywiście wersją na www. Teraz nowy system sprawi że w końcu będę miał mapę do sprawdzania pewnych miejsc czy dróg do nich prowadzących.

  • newburt

    He, he, nie dalej jak wczoraj w googlowych mapach szukałem Nieborowa k. Łowicza i pudło! Pokazały mi Hyżne. Applowe zawiozły mnie na miejsce, a miła pani nie myliła się w zjazdach z autostrady i rond. Niestety, bywa też odwrotnie kiedy to Apple pudłuje.