Jeśli chcecie mnie wesprzeć to zapraszam do kupna mojego poradnika "Jakim jesteś Makiem?".

Czy Samsung właśnie stracił naczelnego fanboya w Polsce?*

· Wojtek Pietrusiewicz · 16 komentarzy

Mateusz Gryc:

Ok. Samsung wydymał użytkowników S Health. Do tej pory nie wyszły akcesoria, w tym to najważniejsze: S Band. Nie to nie – kupuję Jawbone Up.

Współczuję mu, bo dawał im szansę za szansą i w zamian otrzymywał fuckup za fuckupem. A wszystko zaczęło się od tego, że kupił uszkodzonego Samsunga Galaxy S4. Osobiście uważam, że powinni mu byli go od ręki wymienić na nowy, sprawny model. Skoro ani Apple, ani Amazon nie mają z tym problemu, to tym bardziej powinien to robić taki gigant jak Samsung. Okazuje się jednak, że przysłowie o niezadowolonym kliencie tutaj znajduje potwierdzenie — jestem przekonany, że jego tweety zniechęcą więcej niż jednego. Na mnie już wpłynęły. Patrząc na jego przygody na pewno nie kupię już nic od tej firmy. Mam nadzieję, że w porę się opamiętają, bo to już druga firma, która ma u mnie ogromnego minusa. Pierwszą jest Sony, które próbowało ze mnie zrobić idiotę z 10 lat temu. Stracili w międzyczasie sporo kasy, bo wszystko u mnie i w rodzinie jest od konkurencji. Naprawdę nie dziwię się, że iPhone w Korei zdobywa nagrody za zadowolenie klientów — to często ważniejsze niż sam produkt i to właśnie dzięki temu klienci wracają.

* <wink>

Chcesz zwrócić mi na coś uwagę lub skomentować? Zapraszam na @morid1n lub na forum.

  • Wydali za dużo smartfonów w ciągu roku i teraz nie ogarniają aktualizacji do JB – też duży minus :/

  • E tam, Samsung jest w porządku. Kiedy padł kompresor w mojej lodówce, serwis zewnętrzny szybko załatwił sprawę – pan wpadł zerknąć na lodówkę i papiery, zamówił nowy kompresor i wpadł wymienić. Szybko i sprawnie, jestem zadowolony. A sprzęt pierwsza klasa, mrozi elegancko. Każdemu będę polecał Samsunga… z działu AGD ;)

  • Ty polecasz a mi jak robiłem remont wszyscy odradzali, zdecydowanie średnia półka ;)

  • Chyba nie wziąłeś tego na poważnie tak do końca, co? :)
    OK, zamiast polecania powiem tak – poza padniętym kompresorem kilka lat temu zero problemów. Chłodziarka chłodzi, zamrażarka mrozi, nic nie cieknie i nie śmierdzi :)
    Ale teraz jestem mądrzejszy i nie kupiłbym już lodówko-zamrażarki side-by-side chodzącej na pojedynczym kompresorze, nie ważne jakiego producenta.

  • PolskiPL

    Miałem 3 smartphony z samsunga w tym dwa musiałem odsyłać na gwarancje. Dwa tygodnie trwała naprawa, dodam że były to nowe telefony i po niecałych 3 miesiacach do naprawy. Nigdy więcej tek firmy.

  • marekjot

    Ale o co Tobie chodzi przeciez samsungpolska wyciszyl grycmat na T wiec nie ma problemu bo jest wyciszony ;)

  • Zx

    Ani sony ani samsung, nie zwracają na Ciebie żadnej uwagi. Naprawdę im nie zależy, żebyś kupował ich sprzęt. Choćbyś 70 tys. swoich czytelnikow przekonał do niekupowania samsunga czy sony – to dla światowych producentów – to naprawdę to rybka. Psy szczekaja a karawana jedzie dalej. Jakbyś miał wpływ na zakup kilku milionów egzemplarzy, albo przynajmniej kilku statków oceanicznych (samsung je produkuje?), to może by na Ciebie zwrócili uwagę, a tak – nie płacz, bo jeszcze się wszyscy inni z Ciebie śmieją.

  • Grzegorz Kałużny

    htc nie może ogarnąć kilku modeli zaledwie, a Samsung wypuszcza nawet na najtańsze telefony aktualizacje.

  • manujoao

    Tylko na rynkach, gdzie dana firma może zapewnić sobie monopol/oligopol, a bariera wejścia jest na tyle wysoka, że zniechęca potencjalną konkurencję. W przypadku rynku konsol Sony czy Microsoft moga sobie powolić na znacznie więcej, ciężko o realnego konkurenta dla tych dwóch rozbudowanych systemów. Smartfony i tablety to insza inszośc – albo rzucą na ryneczek atrakcyjny produkt z dobrym wsparciem softwarowym ze strony producenta, albo klient wybierze zabawki produkowane przez konkurencję i do takiego Samsunga, czy Sony już nie wróci.

  • Bartosz Górecki

    Co zniechęciło Cię do Sony, jeśli wolno zapytać?

  • MDW2

    Ja ostatnio w pracy klepiąc coś tam na Androida używam Samsung Galaxy Tab II do testowania. O mamo… jakie to jest słabe. W życiu nie kupiłbym Androida modyfikowanego przez Samsunga. Ten Android wygląda jak wnętrze bogatego cygańskiego domu (określenie zapożyczone). To ja już wolę wnętrze pokoju japońskiej nastolatki (iOS7). :) To wszystko jest tak niewygodne, nieprzemyślane, zrobione na siłę. Każda opcja, widget, elementy GUI walczą na ekranie o moją uwagę. Nic tam nie mogę znaleźć, wszystko jest zupełnie bez sensu. Po kilku minutach używania zrobiłem niechcący 5 zdjęć. :) Jestem zdecydowanie niekompatybilny z filozofią Samsunga. Jeżeli w ogóle mają jakąkolwiek filozofię.

    Gdybym kiedykolwiek został zmuszony do używania Androida to TYLKO czysty googlowy. Żadnych nakładek, modyfikacji. A już na pewno nie koreańskich. :) To już znacznie lepsze wrażenie zrobiły na mnie tablety Sony z Androidem. Chociaż Sony ciągle nie odzyskało mojego zaufania. Też jakieś 10 lat temu je stracili i ciągle nie mogę ich polubić. :) Może dlatego, że moje życie ciągle jakoś tak dziwnie splata się z Sony i na każdym kroku widzę jak bardzo nieudolna i krótkowzroczna jest to firma. No ale w porównaniu z Samsungiem i tak jest niezła. :)

  • Bartosz Górecki

    Ponawiam pytanie zadane Wojtkowi: Co zniechęciło Cię do Sony, jeśli wolno zapytać?

    Ja tą firmę uwielbiam i nigdy się na niej sparzyłem.

  • Długa historia.

  • Kamil

    Na pewno grycmat jest mniejszym fanbojem Samsunga niż Ty Apple. Wystarczy spojrzeć w jego tweety w których poleca innym HTC One. Gdyby był fanbojem to polecałby S4.

  • 1. Grycmat miał same problemy z tym Samsungiem. 2. Zastanów się nad sensem tego komentarza w kontekście nr 1. 3. Chce teraz kupić Oppo Find 5 czy jak mu tam. Wygląda na to, że Samsung mu się jednak przejadł. :)

  • Pingback: Kolejny przykład dbania o klientów przez Apple | Makowe ABC()