Jeśli chcecie mnie wesprzeć to zapraszam do kupna mojego poradnika "Jakim jesteś Makiem?".

(prawie) Codziennik 008 — Google Reader i jak uratować się przed jego zamknięciem

· Wojtek Pietrusiewicz · 8 komentarzy

Google Reader zostanie zamknięty za niecały miesiąc, więc omawiam potencjalne aplikacje i rozwiązania, które mogą go bezproblemowo zastąpić.

Chcesz zwrócić mi na coś uwagę lub skomentować? Zapraszam na @morid1n lub na forum.

  • Grzegorz Stępień

    Spacerowa do remontu.

  • NewsBlur się bardzo ciekawie zapowiada i Reeder też ma go wspierać

  • Tomasz R

    Polecam bloglovin, na którego się przesiadłem kilka tygodni temu, po tym jak wypuścili świetną aplikację na iPhone i iPada. Projekt świetnej ekipy, miałem przyjemność poznać założyciela ponad rok temu, kiedy projekt był słabo rozwinięty, ale patrząc na postępy jakie robią, to jak zwracają uwagę na sugestie użytkowników- ani myślę się przesiadać na Feedly.

  • Mnie feedly odrzuciło. Nie lubię, gdy narzędzie decyduje za mnie o tym co może wydać mi się interesujące. Na pewno nie w kwestii feedów, które przecież sam wybrałem.
    Wymagam jedynie prostej listy po której mógłbym się przeklikiwać, zupełnie jak to jest tereaz u Google’a. Decyzja padła więc na feedbin.me Płatny, ale wszystko działa tak jak tego oczekuję. Nie wykluczam jednak przesiadki w momencie, gdy Reeder na maka dostanie obsługę innych, darmowych serwisów.

  • DMatrzak

    Ja zastanawiam się nad Bazqux. W połączeniu ze Mr. Readerem zapowiada się bardzo ciekawie, również ze względu na łatwą możliwość śledzenia w nim komentarzy. Ciekaw jestem jak to będzie wyglądało w praktyce. Czy może ktoś miał już styczność z Bazqux i może coś powiedzieć o tym serwisie?
    Jak tylko Mr. Reader wyda aktualizację wspierającą ten serwis chyba się zdecyduje go przetestować. Bazqux jest co prawda płatny, jednak opłata nie jest wysoka.
    Co do Feedly ma on dużą przewagę nad konkurencją ponieważ jest darmowy więc wszyscy chcą aby ich aplikację z nim współpracowały, jednak jak już uzależni od siebie użytkowników (monopolizując rynek przeglądarek RSS) obawiam się że wprowadzi jakieś ograniczenia dotyczące ilości bezpłatnych źródeł lub synchronizacji z zewnętrznymi programami

  • Feedly nie decyduje za Ciebie.

  • Przeklikiwanie się przez kolejne podstrony, wybieranie odpowiedniego widoku, a do tego w widoku pełnych wpisów muszę scrollować. Dodatkowo zdarza mi się mieć do czynienia z niesamowicie długimi wpisami, które chcę pominąć. Na feedly muszę scrollować, przy feedbinie wystarczy strzałka w dół. Z drugiej strony widok skróconych wpisów też mi nie podchodzi, bo trzeba każdy wpis z osobna jako przeczytany oznaczyć. Dla mnie to wszystko decyduje o tym co miałbym czytać.

  • Jacek Sklepowicz

    Zapisałem się do Feedly ale jakoś nie mogę się przekonać-przeładowane wizualnie. Próbuję obecnie Tiny tiny RSS. Trochę wolniejsze, ale daje się przeżyć. Problem w tym że nie ma Appki na iOS, jest na Androida. Rozważam też Fevera.