Jeśli chcecie mnie wesprzeć to zapraszam do kupna mojego poradnika "Jakim jesteś Makiem?".

OS X 10.9 — wypłynęło kilka ciekawych plotek na jego temat

· Wojtek Pietrusiewicz · 16 komentarzy

Mark Gurman dzisiaj, na łamach 9to5Mac, opublikował “exclusive” z informacjami zdobytymi od swoich źródeł na temat nadchodzącego w te wakacje OS X 10.9. Nazwa kodowa najnowszej wersji rzekomo brzmi Cabernet, a sam system skupi się na nowych funkcjach dla power-userów.

Najważniejszą, dla mnie przynajmniej, informacją jest to, że sam UI nie zostanie znacząco przeprojektowany. Zimny pot mnie oblewa na myśl o tym, że będę musiał zmieniać przyzwyczajenia — nawet na lepsze — wzorem przesiadki z Windows XP/Vista/7 na Windows 8. Wiele osób powinno docenić nowego Findera, który będzie oferował zakładki, tagi i zapewne inne udogodnienia. Sporo z Was na niego narzeka, ale sam już się tak do niego przyzwyczaiłem, że prawie nie mam zastrzeżeń. Mark również donosi o przebudowanej przeglądarce Safari, która ma być szybsza i wydajniejsza.

Nie wiem skąd dokładnie pochodzą powyższe informacje, ale Craig Federighi (SVP Software Engineering w Apple) w mailu zdradził w zeszłym roku, że OS X w końcu otrzyma możliwość “przypięcia” aplikacji w trybie pełnoekranowym na innym monitorze, w innym Space — nie wypowiedział tego oczywiście bezpośrednio, ale czytając pomiędzy liniami zdziwiłbym się gdyby było inaczej. Narzekamy na brak tej funkcji od dwóch lat …

Craig Federighi

Mark również spekuluje, że OS X może zaadoptować różne technologie z iOSa, w tym możliwość pauzowania wątków pracujących w tle, aby pierwszoplanowe miały dostęp do większych zasobów mocy procesora. Te informacje pochodzą od jego źródła, ale oczywiście wszelkie technologie, nad którymi Apple dzisiaj pracuje, mogą zostać w każdej chwili odłożone na półkę.

Sam spodziewam się OS X 10.9 na WWDC 2013 w formie bety, a debiutu dla konsumentów w lipcu lub sierpniu. Nadal stawiam Cougar nad Lynxem … ale część mnie chciałaby premiery Nyan Cat. A Wam czego dzisiaj w nim brakuje?

Źródło: 9to5Mac

Chcesz zwrócić mi na coś uwagę lub skomentować? Zapraszam na @morid1n lub na forum.

  • Ovix

    Myśle, że skoro był już Lion i ML to pewnie będzie tak jak w przypadku Leo i Snow Leo. ML jest to tak jakby 10.7.5 więc idąc przykładem Leoprada sadze, iż będzie to jakiś śnieżny kot np. White Lion – co szczerze mówiąc bardziej by się wpółgrało z nazwami innych systemów.

  • Ja ze swojej strony zastanawiam się czy OS X 10.9 odpali się na moim wysłużonym MBP13 z 2009 roku. :)

  • White Lion, piękne!

  • emigrant

    Hypervisora typu pierwszego(bare metal) przynajmniej w wersji serwerowej, tego brakuje. Brakuje ZFS. Brakuje ALTQ i HFSC w kernelu mimo, że jest pf(packet filter) od 10.7 i działa. Cholera, dużo rzeczy brakuje ;]. Tak patrzę od środka OS X staje się jednym wielkim syfem. Ktoś musi powiedzieć stop i coś z tym zrobić. Nie wiem, albo maja za mało programistów, albo już nikt nad tym nie panuje. System staje się jednym wielkim bugiem z wersji na wersję. Nie wiem to taka kolej rzeczy, krótkich terminów, szybko szybko bo coś trzeba pokazać. Apple i tak ma w miarę łatwo bo dużo projektów “kradnie” z opensource na licencji która pozwala wziąć, coś zmienić pod siebie, zamknąć kod i brać za to pieniądze np. BSD. Skoro licencja na to pozwala to OK mają do tego prawo, ale niech to robią dobrze.

    Tutaj mała ciekawostka. Jak wiadomo twórcą OpenCL jest Apple Inc. Co najbardziej zabawne OpenCL w OS X ma najgorszą wydajność względem Linuksa czy nawet Windowsa. Szczególnie to można było zauważyć przy kopaniu bitcoinów, tutaj totalny hardcore obliczeniowy via OpenCL. OpenCL w 10.7 to była jakaś totalna porażka wydajnościowo, dopiero w 10.8 usprawnili OpenCL i jest lepiej, ale nadal gorzej niż w Linuksie czy Windowsie.

  • BGN

    na siłę i tak odpalisz ale pytanie jak będzie chodzić ;-)

  • Ja liczę, że w końcu naprawią ten cholerny bug z dublowaniem się programów w menu “Otwórz w”. Szlag mnie trafia jak po aktualizacji dowolnej aplikacji muszę je ciągle resetować. Wstyd, żeby taka duża firma nie była w stanie naprawić przez tyle czasu czegoś takiego. I to nie pierwszy tego typu przypadek (poprzednio był Launchpad gubiący układ ikon w Lionie, co łaskawie naprawili dopiero w Mountain Lionie).

  • MDW2

    W iOS mogę wskazać kilka elementów, które bardzo chciałbym zobaczyć ale w OSX chyba nic mi nie brakuje. :) Mam tylko nadzieję, że tak samo jak w przypadku MountainLiona, system będzie działał na moim wysłużonym MacBooku late 2008, bo na zmianę nie mam pieniędzy. Chcę mieć zawsze najnowszy system, bo jestem bardzo kompatybilny z filozofią i drogą jaką kroczą iOS/OSX.

    A jeżeli chodzi o nazwę OSX 10.9 to stawiam na “Hello Kitty”. :)

  • Maciej Czechowski

    Lion King ;)

  • Maciej Czechowski

    Może dla niektórych to niepotrzebna rzecz,ale chciałbym natywnej,pełnej obsługi dysków zewnętrznych z ntfs.

  • Pingback: 29/04/2013 mianuję Międzynarodowym Dniem WTF Samsung?! [video] | Makowe ABC()

  • Simarillion

    Czyli – posumowując:
    Nowy OS X 10.9 będzie zawierał następujace killler ficzery dla “power userów”:
    – Finder, który będzie oferował zakładki, tagi i zapewne inne udogodnienia. Zapewne też dorówna funkcjonalnie do poziomu funkcji Search w Windows 7 sprzed zaledwie 3 lat
    – “przeglądarka Safari, która ma być szybsza i wydajniejsza.” Przyznam się, że jestem pod wrażeniem
    – “OS X w końcu otrzyma możliwość “przypięcia” aplikacji w trybie
    pełnoekranowym na innym monitorze, w innym Space — nie wypowiedział tego
    oczywiście bezpośrednio…”
    No i to by było na tyle – prawda?
    Rzeczywiście – nowy OS od Apple po prostu miażdży konkurencję.

  • Naucz się formułować myśli mniej agresywnie.

  • dc

    Po tym jak wygląda kqueue/kpoll w OS X to nie mam nawet ochoty, żeby brali się za ZFS. Ze smutkiem nawet stwierdzam, że nie ma biznesowego sensu, żeby dodawać takie rzeczy. O, jeszcze iSCSI mi brakuje .. i pewnie trzem innym osobom.

  • White Lion is here :)

  • Snoop Lion :)

  • Jest w stanie, tylko po prostu nie chcą. Apple ostatnio pozwala na wiele niedociągnięć, co mnie strasznie dziwi. Dopiero jak cały Internet się oburzy (Apple Maps), to reagują i przepraszają. Ale czy jest to naprawione?

    Z kolei full-screen apps na kilku monitorach to po prostu żenada. Aż chce się cofnąć do Snow Leoparda…