Jeśli chcecie mnie wesprzeć to zapraszam do kupna mojego poradnika "Jakim jesteś Makiem?".

Tak wyglądał iPhone w 2005 roku, na dwa lata przed jego premierą →

· Wojtek Pietrusiewicz · 8 komentarzy

Jacqui Cheng:

That’s why we were excited to receive photos showing an in-house version of the iPhone from early 2005. The images to Ars through a former Apple employee who worked on various Apple hardware projects in the early 2000s and was thus exposed to some of the earliest versions of the iPhone. (He declined to be named out of concern for retribution from Apple.)

Miły wgląd w proces tworzenia iPhone’a jakim go znamy dzisiaj. Więcej zdjęć znajdziecie u źródła.

Zdjęcie: Ars Technica

Chcesz zwrócić mi na coś uwagę lub skomentować? Zapraszam na @morid1n lub na forum.

  • DMatrzak

    Wtedy był jeszcze iPadem.

  • KLUSEK

    To nie jest prototyp iPhone-a, tylko zwykła płytka deweloperska, zapewne do testowania softu, albo jedynie ekranu dotykowego (które wtedy były nowością). Dodatkowo napisy na niektórych kościach sugerują firmę zajmującą się tworzeniem właśnie zestawów testowych.

  • Aha. Zapewne człowiek który go tworzył i który pokazał zdjęcia światu nie wiedział co robił. :)

  • KLUSEK

    Zapewne użył uproszczenia w stylu „skoro testowałem na tym wczesny soft do iphone-a to można to uznać za jego prototyp” .. Dzisiaj możesz zainstalować Androida na Raspberry Pi (które często opisujesz), ale to nie czyni raspberry Pi telefonem z Androidem.

    W pracy także spotykam takie urządzonka, tyle, że bez ekranu i wiem co mówię ;)

  • Może najpierw przeczytaj co autor tego prototypu napisał? :)

  • KLUSEK

    Czytałem i nie zgadzam się z nim, że jest to prototyp iPhone-a ;)
    Zgadzam się, że jest to urządzenie, któro pomagało projektować telefon, ale nie można go nazwać prototypem i upieram się przy swoim :)

  • Aha.

  • KLUSEK

    „Aha.”

    Że tak zapytam, masz jakieś wykształcenie albo doświadczenie elektroniczne, inżynierskie z budowy systemów albo inne pokrewne, czy jedynie Twoje stanowisko opiera się o „Tak jest, bo tak napisali i podpisali Apple! Fap Fap Fap … A jak ktoś mówi inaczej to się myli” ? ;)