Jeśli chcecie mnie wesprzeć to zapraszam do kupna mojego poradnika "Jakim jesteś Makiem?".

Kretyni są wśród nas …

· Wojtek Pietrusiewicz · 13 komentarzy

Gość Niedzielny w komentarzu tutaj:

Tak na poważnie i beż żadnych złośliwości na prawdę. Kim jest Jon Mitchell i dla czego powinno nas to obchodzić?

Zapytał na poważnie. Bez złośliwości. Trafił z automatu co prawda do spamu i powinno to było dla mnie być znakiem, ale odpisałem mu grzecznie z linkiem do bio Jona Mitchella. Po chwili pojawiła się odpowiedź

Widzę bucu, że masz problem z krytyką. Piszesz jakieś pierdoły, albo uprawiasz twórczość kopiuj/wklej i masz żal, że ktoś napisze co to ma być? Prowadź prawdziwego bloga a nie miejsce będące zlepkiem jakiś cytacików i krótkich wywodów składających się z dwóch zdań.

Jakim trzeba być kretynem, żeby czytać coś czego się nie chce czytać i potem na to narzekać, że czyta się coś czego nigdy nie chciało się czytać? Co więcej – jakim trzeba być baranem, żeby oskarżać kogoś o pretensje, których nie mam?

Każdy ma mieć prawo do własnej opinii i generalnie w komentarzach pozwalam na wolną amerykankę. Nie pozwalam natomiast na chamskie teksty buraków, którzy nie potrafią myśleć, a poziom ich inteligencji wynosi mniej niż 50. Jeśli Ci się nie podoba to miejsce to masz otwarty przed sobą cały internet – idź trolluj gdzieś indziej. No chyba, że nie możesz, bo wszędzie Ciebie już zbanowali. Nie krępuję się z banami i każde kolejne konto takiego delikwenta również trafi na czarną listę – dla mnie to jeden klik, więc nie męczy mnie to. Jeśli natomiast masz racjonalną/konstruktywną argumentacją/krytykę to zapraszam do dyskusji – po to są właśnie komentarze.

Chcesz zwrócić mi na coś uwagę lub skomentować? Zapraszam na @morid1n lub na forum.

  • Wojtek, powiało chłodem. Czytałem to tak szybko, że myślałem, że na mnie wrzeszczysz. :) Tak czy siak masz rację i podpisuję się pod tym każdą kończyną.

  • Faktycznie godny materiał na oddzielny wpis na blogu…

  • Maciej Czechowski

    Jak się nie podoba,to idź gdzie indziej trollu.

    ;)

  • On nie troll. :)

  • Maciej Czechowski

    Przecież napisałem na końcu „;)”.
    Jak się nie podoba to idź gdzie indziej
    oh wait…
    ;)

  • Ale u Pająka już nie mają miejsca. Gdzie mam się podziać? ;)

  • XD

  • Mirx

    Mnie natomiast zastanawia, jak taki ktoś trafił na tego bloga. Przecież tematem wiodącym nie jest tunning starych Golfów ani dawkowanie koksu, niewiele jest tu również informacji o disco polo.
    Kiedyś to były czasy… Jak u kogoś na biurku stał Macintosh, to wiadomo było, że właścicielem jest naukowiec, który wrócił niedawno z amerykańskiego uniwersytetu. Teraz “nadgryzienie” trochę się pauperyzuje. :-)

  • cyberangel1975

    Fakt, na SB coraz trudniej się wybić, spora konkurencja :D

  • Szkoda, że musisz marnować czas na takie wpisy – wygląda na to, że GN osiągnął swój cel :/

  • Frajerstwo ostatnio jest w cenie. Powinieneś napisać Wojtek jeszcze jedno: mój blog, moje zasady, jak się nie podoba to…

  • …bo fakt posiadania ‘nadgryzionego produktu’ nie czynie cię lepszym człowiekiem, pod żadnym względem.

  • Mirx

    Oczywiście zgadzam się z tym. Chodziło mi o coś innego. Odwołam się do przykładu z inne beczki. Idziesz do kogoś do domu i patrzysz na jego księgozbiór. Fakt posiadania “dobrych” książek nie czyni go oczywiście lepszym, ale ilustruje gust. Jeśli półki uginałyby się pod ciężarem Harlekinów, to mogłoby to świadczyć o średnim guście, wielkiej słabości lub dziwactwie. Nie? To samo z ogolonym łbem w podrasowanym starym Golfie z podkręconą na full łupanką. O czymś to świadczy.

    Jeśli więc kiedyś widziałem biurko pięknym iMakiem G4, to najprawdopodobniej przyczyną takiego stanu rzeczy był dobry gust właściciela.

    Nie mam takiego wrażenia, jak mija mnie na ulicy koleś z patelnią Samsunga przy uchu. Przyznam jednak, że różnie może być. Odnoszę się raczej do rachunku prawdopodobieństwa.