Jeśli chcecie mnie wesprzeć to zapraszam do kupna mojego poradnika "Jakim jesteś Makiem?".

iPad mini – przemyślenia po keynote

· Wojtek Pietrusiewicz · 25 komentarzy

Apple na dzisiejszym keynote zaprezentowało dokładnie to co na co wszystko czekali jeśli chodzi o małego iPada, zwanego jednak “mini”. Reakcje są jednak mieszane i to bardzo. Nawet podczas nagrania dzisiejszego odcinka Nadgryzionych mieliśmy cztery różne opinie na jego temat. To urządzenie niewątpliwie wywołujące emocje, dobre i złe … a to dobry znak. Ma na obecną chwilę jednego konkurenta, którego miałem okazję używać. Nie jest to nawet bezpośredni konkurent, ale jedyny, do którego wszyscy będą się odwoływać.

iPad mini jest przede wszystkim dokładnie taki jak jego nazwa wskazuje. Jego parametry jednak sugerują, że jest to urządzenie znacznie większe niż Nexus 7, do którego odwoływałem się w pierwszym akapicie. Na szczęście tak nie jest – jedyna znacząca różnica pod względem wymiarów to o niecałe półtora centymetra szersza obudowa, skrywająca w sobie o 36% większy powierzchniowo ekran. Ekran nota bene o niższej rozdzielczości niż dziecka Google i Asusa. O ile temu drugiemu bliżej1 do ekranu z Retiną niż iPada mini, to podejrzewam, że większości użytkownikom nie zrobi to absolutnie żadnej różnicy. Ekran w Nexusie jest bardzo dobry i tym samym, rozpuszczony Retiną w nowym iPadzie, miałem jednak nadzieję, że takowy od razu trafi do mniejszego brata. Niestety tak się nie stało i zamiast gęstością 326 ppi musimy zadowolić się znaną z iPhone’a z ery pre-Retina mizerniejszą wartością 163 ppi. Ekran ma jednak o ponad 30 ppi więcej niż iPad 2 – pytanie tylko czy nadrobi braki w gęstości pikseli za pomocą innych parametrów takie jak wierne odwzorowanie kolorów? Apple nie powiedziało ani słowa w temacie pokrywania przestrzeni sRGB jak to miało miejsce w przypadku iPada 3 i iPhone’a 5, więc zapewne szczegóły poznamy dopiero po specjalistycznych pomiarach.

To co jednak jest absolutnie i niepodważalnie niesamowite w iPadzie mini to jego grubość, a raczej “cienkość” oraz niska waga. iPad mini bez modułu 3G jest o ponad 30 gram lżejszy od Nexusa – to ponad 10%. Tą wartość wbrew pozorom będzie się czuło przy bezpośrednim porównaniu, chociaż na dłuższą metę znaczenie będzie miało tylko dla umięśnionych inaczej. Obudowa iPada jest za to o 3.25 milimetra cieńsza – to 34% grubości Nexusa i dla użytkowników obu urządzeń powinno być znacznie bardziej zauważalne.

Porównuję cały czas te dwa produkty obok siebie jakby były równorzędnymi produktami, chociaż tak nie jest – zarówno pod względem rozmiaru i proporcji ekranu oraz ceny. Droższy o $130 od Nexusa2, iPad jest wykonany znacząco lepiej. Joshua Topolsky z The Verge w poniższym filmie stwierdza, że jakość wykonania obu urządzeń różni się niczym “dzień i noc”, na korzyść iPada. Przeznaczenie obu jednak będzie podobne …

iPad mini mnie kusi – nie będę tego ukrywał. Kusi mnie jako kolejne urządzenie, które podobnie jak Nexus, czuje się jak ryba w wodzie w dwóch sytuacjach: gdy jesteśmy w biegu oraz do dłuższego czytania, w szczególności książek czy Instapaper. Kindle ze swoim ekranem jest na pewno praktyczniejszy3, ale takie urządzenie jak iPad pozwala wykonywać o wiele więcej zadań. Nie dość, że możemy do niego podłączyć zewnętrzną klawiaturę – co niestety nie działa w przypadku Nexusa ze względu na brak wsparcia układu Polskiego Programisty – to bez problemów zmontujemy film, złożymy album ze zdjęć czy do czegokolwiek innego, do czego znajdziemy aplikację w App Store. Google Play pod tym względem nadal kuleje, chociaż poprawia się to powoli z każdym dniem.

To właśnie tutaj należy dopatrywać się największych zalet iPada – mnogości programów dostosowanych do jego ekranu o interfejsach znacząco bardziej rozbudowanych niż tych dla iPhone’a. Nexus tutaj zwyczajnie cierpi na brak oprogramowania, chociaż przy Flipboardzie i Feedly4 powinien zaspokoić wiele potrzeb. iPad ma jednak jedną ogromną zaletę nad tabletami z ekranami o proporcjach 16:9 – znacznie bardziej kwadratowy ekran 4:3, który w ustawieniu poziomym nadal czyni urządzenie używalnym, w odróżnieniu od Nexusa.

Ciekawym aspektem samego keynote był fakt, że Apple czuło, iż musi zastosować reklamę porównawczą do Nexus 7. Uważam, że była całkowicie niepotrzebna, pomimo że bardzo zgrabnie pokazała słabe strony tego drugiego. Niestety, teraz możemy się spodziewać wytykania Apple, że zapomnieli wspomnieć o różnicy w rozdzielczości LCD oraz o cesze często najważniejszej: cenie.

Niezależnie czy zakochaliście się czy znienawidziliście5 nowego iPada, jest to obecnie najlepszy mały tablet dostępny na rynku6. Niestety, za jakość trzeba płacić i pomimo, że mnie kusi to nie planuję7 nabywać go. Retina zdecydowanie zmieniłaby moje zdanie, ale to marzenie muszę odłożyć do następnego roku. Dla kupujących mam jednak jedną radę – nie patrzcie na różnicę w cenie, bo różnica 449 PLN nie jest mała, ale raczej skupcie się na tym do czego chcecie go wykorzystać. Ekosystem Apple pozwala na rzeczy, których wiele osób nadal nie wie czy nie rozumie …

W całym dzisiejszym keynote był jednak jeden miły akcent, którego nie da się podważyć – Polska jako kraj trafiła w końcu do krajów, które nowości otrzymują w tym samym czasie. Spodziewałem się tego dopiero przy okazji premier w 2013 roku, ale przynajmniej zostaliśmy bardzo miło zaskoczeni. Tym samym w większości skończą się podróże do sąsiadów po “towar” – brawo Apple!

  1. Pod względem gęstości ekranu.
  2. Około 450 PLN w naszych realiach.
  3. Oraz znacznie, znacznie tańszy.
  4. Niestety w wersjach “telefonicznych”.
  5. Tak dla zasady.
  6. Za dwa tygodnie.
  7. Chociaż wszystko może się zawsze zmienić.

Chcesz zwrócić mi na coś uwagę lub skomentować? Zapraszam na @morid1n lub na forum.

  • Skoro jesteśmy w czołówce :) być może należy sie wkrótce spodziewać Siri po “naszemu” co ty na to ?

  • Tylko, że “czołówka” w tym przypadku to prawie 40 krajów. Ale nie wątpię, że Siri po polsku nadejdzie. Przypominam, że język polski był w pierwszej grupie obsługiwanych języków przez sterowanie głosowe wprowadzone w iPhone 3GS (rok 2009). Węgrzy swojego języka nie mają w nim do dzisiaj. Obsługa polskiego była też od samego początku w Voice Over. Na Siri trzeba poczekać, bo to ogromny projekt. Kolejne języki będą dodawane stopniowo. Step by step.

  • Nawet Tim pogubił się na koniec konferencji w generacjach dużego iPada.

  • Reklama iPada mini przegenialna. Prosta, jasna, bardzo symboliczna. Do samotnie grającego utwór dużego iPada dołącza mały tablet i robi to, co duży. Nie ustepuje mu w niczym, a nawet uzupełnia starszego brata. Razem grany utwór brzmi lepiej. I jeszcze ten akord na koniec – co dwa iPady to nie jeden. Super.

  • Komentarz do Nadgryzionych po konferencji: Zamieszanie z ppi iEkranów masakryczne. Wojtek, nawet nie dali Ci udowodnić, że nie mają racji. He. He. Szkoda, że Paweł zmienił temat, bo byłem ciekawy jak to się skończy. ;-P

  • Popatrzmy na wagę – 308 gramów (312 – model z cellular). Dla porównania – Lumia 920 – 185 gramów. iPad mini ma wagę jak 1,5 telefonu Nokii. Telefonu. Hit murowany. iPad, nie Lumia.

  • JakubOstaszewski

    Mój plan jest taki:Sprzedaje oba moją 3 i 2 żony, bo po kupnie Macbooka Air 11″ ich zużycie spadło,zamiast kupuje jednego mini. I tak mój iMac 27″ 2009 -ten sam jak twój Wojtku (bez ssd), Macbook Air 11″, iPad mini 32gb, plus iPhone 5 to będzie mój ekosystem na następny rok, a potem zmienię iMaka

  • zdążymy się chyba przerzucić wszyscy na Androida zanim Siri zacznie gadać i rozumieć po polsku… ;)

  • Powiedziałbym raczej, że zdążymy przyzwyczaić się do używania Siri po angielsku i już nie będziemy chcieli jej po polsku. :)

  • MacMario

    ad7 skwituje tylko śmiechem : buhahahahaha.

  • Nie jest dla mnie niczym nowym że mini ma takie parametry jak ma. Tzn ekran bez retiny, etc. Założę się że na wiosnę zobaczymy jego ulepszoną wersje. Apple prawdopodobnie z premedytacją dozuje nowości. W ten sposób zawsze ma się coś w zanadrzu.

  • MacMario

    a oto jak Apple poważnie traktuje Polskę :

    Kup telefon iPad od osób które znają go najlepiej ….. Na polskiej stronie Apple . Kopiuj – wklej tym razem im nie wyszło.

    http://store.apple.com/pl/browse/home/shop_ipad

  • Dla mnie najlepiej iPada mini podsumowuja slowa Phila Schillera, który powiedział na początku prezentacji, że iPad mini różni się od dużego iPada tym, że można trzymać go w jednej ręce. Tyle, że ostatecznie do obsługi każdego z urządzeń musimy uzyc obu rak, wiec przydatnosc/wygoda uztkowaniu w biegu mniemam, ze bedzie porownywalna. Brak retiny i mniejszy rozmiar troche czynia dla mnie z iPada mini biedniejsza, tansza wersja iPada. Generalnie, nie jestem zwolennikiem mini, ale jestem pewien, że wiele osob go kupi. W koncu nie ma obecnie lepszego tabletu w takich wymiarach.
    Aha i ciekawostka, zauwazyliscie, ze na stronie Apple “najnowszy” iPad (4 gen) nazywa się iPad with retina display?

  • lookash

    A może po prostu byłoby to póki co za drogie. Pamiętaj, że jednak należałoby upchać na tych niecałych 8″ rozdzielczość iPada 3.

  • Cena i owszem. Z drugiej strony czy retina jest aż tak niezbędna na mniejszym formacie? Da się bez tego żyć.

  • lookash

    Potrzebna, pewnie tak samo jak w iPhonie. Dzisiaj to standard w sprzęcie Apple. Jak już jest możliwość to fajnie mieć. Ale sprawa pewnie wyglądała poważniej. Jeśli miałaby być retina to musiałby być procesor co najmniej A5X, to daje większe ciepło oraz większe zużycie energii. W mini mamy mniejszą – cieńszą obudwę, a co za tym idzie mniejszą powierzchnię odprowadzania ciepła. Dodatkowo dochodzi mniejsza bateria.

  • Zgadzam się, ale nie zapominaj że mini jest przeznaczony do trochę innego odbiorcy i innych zadań.

  • mglisty

    “iPad ma jednak jedną ogromną zaletę nad tabletami z ekranami o proporcjach 16:9 – znacznie bardziej kwadratowy ekran 4:3, który w ustawieniu poziomym nadal czyni urządzenie używalnym, w odróżnieniu od Nexusa” – baaaaardzo zastanawiające i ciekawe wręcz logiczne skoro apple twierdzi ze 4:3 jest lepsze to fanbojki tez teraz będą tak twierdzić… tak fanbojki i mówię to z przemyśleniem i premedytacją nie żeby obrażać ale żeby nazwać “rzecz po imieniu”. Ciekawe zatem dlaczego w iP5 apple nie poszło za jedyną słuszną proporcją czyli 4:3 tylko wydłużyli ekran – czyzby iP5 nie jest dedykowany do używania neta w pionie? Dlaczego również zaprezentowali monitory panoramiczne a nie o proporcjach 4:3? Czystymi pierdołami można nazwać stwierdzenie, że N7 w położeniu pionowym jest nieużywalny – no weź kolo nie ośmieszaj samego siebie i nie pogrążaj. Ciekawe jak na 4:3 obejrzysz jakiś film albo teledysk na youtube w czasach wszechobecnej panoramicznej proporcji mediów? Czarne paski lubisz czy masz taki pasek na oczach w swoim zaślepieniu? I jeszcze jedno powiedz mi jak takiego kwadrata schowasz do jakiejkolwiek kieszeni? N7 dzieki swoim proporcjom jeszcze wchodził w kurtki i nawet w dżiny ale tego kwadrata za chiny nie wpakujesz – trzeba mini kwadrat w torbie nosić tak samo jak 10” więc o jakiej mobilności jest tutaj mowa? Skoro muszę toto nosić w torbie bo nie wchodzi w kieszeń to chyba lepiej juz nosić jakiś 10” tablet – i przelicz sobie (bo widze że jarasz się tymi matematycznymi wyliczankami jak armeński pastuch swoja nową owcą” ile taki 10” tablet ma więcej powierzchni i o ile lepiej się na 10” serfuje po sieci… żal kolego żal mi ciebie…

  • Na co przerzucić?

  • widzę po minusach, że ktoś nie wyłapał mojego poczucia humoru, no cóż…

  • Brzmi sensownie.

  • Nie jestem Twoim kolegą, a my się już pożegnamy.

  • Z pewnych rzeczy się nie żartuje.

  • No przerzucilem sie i wytrzymalem miesiąc z tym zielonym robocikiem mam htc one x i to jest tragedia i naprawdę blado wypada nawet jak by go porównać z iPhone 4 którego miałem wcześniej appki mniej dopracowane obsługa zapomnij o intuicji bo jej brak jedyne co dobre to fajny ekran i niezły aparat ale poza tym nigdy wiecej androida :(

  • Pingback: Sprzedaż iPada mini w tym kwartale spadnie o 20-30% w stosunku do poprzedniego roku | Makowe ABC()