Jeśli chcecie mnie wesprzeć to zapraszam do kupna mojego poradnika "Jakim jesteś Makiem?".

Nowy Kindle Paperwhite, Fire i Fire HD – spodziewałem się więcej

· Wojtek Pietrusiewicz · 22 komentarze

Amazon dzisiaj zaprezentował trzy produkty, przy czym dwa z nich były już widziane wcześniej. Pokazano następcę Kindle, z elektroniczny atramentem wykonanym w nowej technologii paperwhite o gęstości 212 PPI oraz dwa tablety oparte o Androida: 7″ Kindle Fire1 i 8.9″ Kindle Fire HD.

Kindle 6″ paperwhite

Nowe modele charakteryzują się nowym ekranem z wbudowanym podświetleniem oraz ekranem paperwhite, który ma zwiększony kontrast, „bielszą biel”, „czarniejszą czerń” i wyższą rozdzielczość. Z moich wyliczeń wynika, że 212 PPI daje nam rozdzielczość około 1024×768 pikseli. Nie wątpię, że czcionki w książkach będą wyglądały znacznie lepiej, ale do kontrastu ani bieli nie mam obecnie zastrzeżeń. Ceny to najważniejszy element układanki, a ta niestety nie spadła poniżej magicznej granicy $100. Model WiFi kosztuje $119 ($139 bez reklam), a 3G $179. Poprzedni model z reklamami nadal będzie dostępny za $69, ale ma stary ekran.

Myślałem, że zdecyduję się na nowy model, ale na chwilę obecną będę musiał poczekać i zobaczyć jak to wygląda na żywo i czy warto go kupować. Przede wszystkim martwi mnie fakt, że modele paperwhite obsługiwane są dotykiem – niestety jestem zagorzałym fanem klawiszy na brzegu obudowy. Podejrzewam, że trzeba się będzie do tego przyzwyczaić – technologia idzie do przodu i z czasem nie będzie w ogóle modeli z klawiszami.

Kindle Fire i Fire HD

Nowe modele Fire sprawiają znacznie lepsze wrażenie na zdjęciach niż poprzednik. Najciekawszy jest fakt, że cena modelu 7″, pomimo że został usprawniony o szybsze bebechy, dwukrotnie więcej RAMu i dłuższy czas pracy na baterii, nadal wynosi $199. Ten krok ewidentnie został podyktowany wejściem na rynek Nexusem 7, którego obecnie testuję. Poprzedni model Kindle Fire za to spadł do $159.

Model Fire HD z kolei jest znacznie większy – ma 8.9″ i kosztuje $300. Nazwa HD nie jest wymyślona – rozdzielczość wynosi 1920×1200 px, co jest bardzo wysoką wartością. Efektywnie Fire HD ma 254 PPI co jest niewiele więcej2 mniej od ekranu Retina w nowym iPadzie (263 PPI).

Niestety, w Polskich warunkach oba modele Fire nie mają kompletnie sensu, chyba że chcemy je łamać i instalować na nich czystego Androida. Biorąc jednak pod uwagę, że Nexus 7 kosztuje zaledwie $199 i dostajemy bardzo dobry tablet za jeszcze lepsze pieniądze, nie widzę sensu w ogóle brania żadnego z modeli pod uwagę.

A jakie Wy macie zdanie?

  1. Druga generacja.
  2. Doh!

Chcesz zwrócić mi na coś uwagę lub skomentować? Zapraszam na @morid1n lub na forum.

  • > Efektywnie Fire HD ma 254 PPI co jest niewiele więcej od ekranu Retina w nowym iPadzie (263 PPI).

    254 jest niewiele WIĘCEJ od 263? Chciałeś chyba napisać mniej.

  • Możesz rozwinąć ? Niestety, w Polskich warunkach oba modele Fire nie mają kompletnie sensu, chyba że chcemy je łamać i instalować na nich czystego Androida.

  • Nie kupisz filmów ani muzyki z PL. Android jest przykryty skórką Amazona i nie ma nawet dostępu do Google Play. Tylko Amazon App Store.

  • atomjar

    A klasyczny kindle nie otrzymał czasami nowego ekranu, ale bez dotyku i podświetlenia?

  • Jeżeli dobrze pamiętam to czytniki z podświetlaniem Nook mają chyba i sterowanie dotykowe i przyciski na brzegach obudowy :)

  • Marcin Dmochowski

    Otrzymał :) W cenie 69$ (pewnie special offers)

  • Marcin Dmochowski

    Spodziewałeś się więcej? Ale czego? No tak, telefonu ;)
    Amazon idzie swoją drogą, i muszę przyznać, że co raz lepiej rozwijają swój ekosystem. Kindle freetime, X-ray dla filmów, Kindle Serials, etc. Owszem, ekosystem nie dla nas, ale jakbym mieszkał w US, z pewnością miałbym Fire (pytanie czy razem z iPadem, czy zamiast)
    edit: 50$ rocznie za 250mb transfer miesięcznie to jak na US&A też świetna cena

  • Większego wyboru Kindle i rozwoju na nowe kraje.

  • wystarczy jak na Amazona i niezgodzę się lepiej wziąć poprawionego Fire – dłuższy czas pracy na bateryjce i prawie 200zł w kieszeni :) a jeden jak i drugi 3g nie ma więc słabiocha
    ja już taba mam i na razie nie zmieniam – Goclever z biedronki, ale nowy czytnik z 3g biorę bez popity :)

  • przede wszystkim kindle w najwygodniejszym formacie 8.9 cala to ideał, choć i tak po ipadzie

  • Marcin Dmochowski

    Większego wyboru? Czytnik w 2 wersjach jest, tablet również, czegoś brakuje? Na siłę można wytknąć brak wersji bez dotyku i z podświetleniem. Na siłę…
    A rozwój na inne kraje też się pewnie pojawi prędzej czy później. Apple też trochę zajęło wyjście poza US ze swoimi sklepami.

  • Chcę paper white, bez dotyku ale z podświetleniem. :-)

  • Ekran jest stary.

  • Nie.

  • daamich

    z podswietlanym ekranem $139

  • SSebastian

    Muszę się zgodzić z Tobą. Oczekiwałem informacji o wejściu na nowe rynki. Od strony technicznej jest ok. wiem, że dla Ciebie nie, ale dla mnie też nikt nie chce telefonu wyprodukować :)

  • Sens modeli Fire w Polse jest mniej więcej taki sam jaki był sens iPada po premierze. Wtedy też nie można było kupić muzyki czy filmów…

  • Różnica polega na tym że Apple nie blokuje i możesz sobie założyć konto w USA bez problemów.

  • Behinder

    Bo mimo wszystko nie znalazłem w tekście (może ślepy jestem) – czy reklamy w Kindlach wyświetlane są tylko na terenie USA? Bo nie wysyłają tych tańszych wersji do Polski. Czy jak kupię taką tańszą wersję w USA i przywiozę do Polski to będzie mi działać bez problemu? Mówię o modelu tlyko z wifi.

  • Nie w tym! Kindle 4 Classic pierwsze wrażenia. :)

  • Behinder

    Dzięki, już wiem. Przypominam sobie tylko że jak kupujesz przez kogoś czytnik w Amazonie to musi być zaznaczona opcja gift inaczej zarejestrują go na te konto z którego jest kupowane ;)