Jeśli chcecie mnie wesprzeć to zapraszam do kupna mojego poradnika "Jakim jesteś Makiem?".

Flattr – sami zdecydujcie czy warto

· Wojtek Pietrusiewicz · 9 komentarzy

Od dawna obiecałem na ten temat napisać, ale po prostu nie miałem czasu, a jak miałem, to akurat zbliżał się okres rozliczeniowy, co z kolei powodowało chęć poczekania na więcej statystyk. Przycisk Flattr był eksperymentem, który miał na celu sprawdzenie czy ta usługa ma szansę zaistnieć w Polsce, szczególnie dla osób samodzielnie prowadzących swoje strony.

Niestety, nie proponowałbym tego rozwiązania dla osób, które liczą że będzie stanowiło ich główne źródło dochodów. Flattr ma raczej na celu jednorazowe docenienie autora za jego tekst lub ewentualnie wkład pracy. Sam go zintegrowałem ze stroną głównie z powodu osób chcących w jakiś sposób wspomóc rozwój podcastu Nadgryzieni – okazało się, że deklarujących chęć było znacznie więcej niż wspomagających.

Statystyki

Dochód na 2012/06/10€27.90
Otrzymane darowizny na 2012/06/10€6.00
Dochód na 2012/07/10 –  €25.41
Otrzymane darowizny na 2012/07/10€0.00
Spodziewany dochód na 2012/08/10€9.90
Spodziewane darowizny na 2012/08/10€0.00

Patrząc na powyższe liczby, ewidentnie widać entuzjazm w pierwszym miesiącu oraz kilka niespodziewanych darowizn. Kolejny miesiąc był również bardzo dobry, ale ze spadkiem dochodu o €8.49. Nie było też żadnych darowizn. Na obecny miesiąc natomiast nie ma jeszcze potwierdzonych liczb, ale powyżej przedstawiłem przewidywane, wg. Flattr, kwoty jakie wpłyną na konto. Spadek, w skali miesiąca, o ponad €15 jest znaczny.

Oto osoby/ksywki, które zdecydowały się na skorzystanie z przycisku Flattr:

  • Macnow, tiger0074, mirx66, aoczkos, Pietja, daamich, artRybka, ookris, mcskrzypczak, Tao_Silver, Buzuk, serwis01, RZoG, dwóch anonimów, phuyer oraz jedna osoba przesłała parę PLN przez PayPala

Jak widać, powyższe „pochlebienia” zostały wygenerowane przez zaledwie 16 osób – to bardzo imponujący wynik i bardzo wszystkim dziękuję za to. Niemniej jednak, spodziewałem się, po deklaracjach na privach, twitterze i w komentarzach, na znacznie większe zainteresowanie pod względem liczby uczestniczących. Częściowo można to zapewne zwalić na słabą penetrację Flattr na naszym rynku, gdzie YetiPay zdaje się być bardziej popularnym rozwiązaniem. Niestety, YetiPay ma tak absolutnie tragiczny przycisk, że w życiu nie umieściłbym go na swojej stronie. Tak po prostu.

Planem stojącym za eksperymentem było zbieranie miesięcznie na tyle dużych funduszy, aby Wam zapewnić przynajmniej jeden wartościowy konkurs w ramach podcastu Nadgryzieni – niestety w obecnej chwili nie jest to możliwe, ale pieniążki cały czas leżą na koncie Flattr, więc jeśli uzbiera się ich wystarzająca suma, to zastanowimy się nad ciekawą zabawą dla słuchaczy.

Jeszcze raz bardzo wszystkim dziękuję i kłaniam się nisko, a chętnych zapraszam do klikania w przycisk Flattr, Like, Tweet i tak dalej parę linijek pod każdym wpisem.

Chcesz zwrócić mi na coś uwagę lub skomentować? Zapraszam na @morid1n lub na forum.

  • Ja muszę wreszcie doładować konto na Flattr. Bardzo fajny pomysł i można chociaż w drobny sposób docenić czyjąś pracę. Na niektórych stronach wyłączam też AdBlocka. To też się liczy ;-)

  • Filthy_Criminal

    wydaje mi się, że to tez po części nasza mentalność powstrzymuje nas od „dorzucenia” się komuś do tego co robi. inną sprawą pewnie będzie sytuacja materialna itd. ale mamy chyba też w sobie coś takiego co mówi nam „ja bym to lepiej zrobił” i nie doceniamy czyjejś pracy i wkładu w to co robi.

  • wox37

    47flattrs received from 18 people : tak pisze dla twojego konta ;)

  • Widać albo coś doszło, albo jestem słaby z matmy. Pewnie to drugie …

  • Wydaje mi się, że nie cel ale sposób jego osiągnięcia jest niezbyt dopasowany do polskiej rzeczywistości.
    Ja nie jestem geekiem, nie siedzę tak na bieżąco w każdym nowym projekcie i nie znam tego Flattr. Nie znam zasady działania, nie mam polskiej wersji do poczytania, nie spotkałem się z nim wcześniej i nie mam czasu na wczytywanie się i poznawanie czegoś nowego. Korzystałem z płatnych stron, które bez problemu opłacałem PayPalem, SMSem, czy przelewem, bez rejestracji na dodatkowych portalach.
    W dodatku część osób nie wie w ogóle do czego taka ikonka służy i pewnie jej nie zauważa.
    Poszukałem ikonki YetiPay, faktycznie jest paskudna, ale dopiero teraz zauważyłem ją na blogu pierwszego Polaka, który użył tego systemu ;)
    Wcześniej jej nigdy nie widziałem, wtapiała się w stopkę razem z innymi reklamami.
    Na Twoim blogu nie ma takiego przesytu ikonek, ale mimo wszystko wydaje mi się, że zbyt mała ilość użytkowników oswoiła się z tymi ikonkami i systemami płatności.

  • Dzięki za komentarz.

  • Myślę, ze wadą flattr jest konieczność rejestracji i robienia przelewow na tamto. Gdyby podłączyć taki system microplatnosci pod konto iTunes i np ustalić za każde klikniecie 10 groszy to myślę, ze klikalbym przy każdym artykule:) do czasu gdy przyszedłby mi rachunek;)

  • Maciej Czechowski

    Odwołując się do drugiej części wypowiedzi – plusem Flattr jest to,że sam określasz maksymalną kwotę,jaką w miesiącu chcesz wspomóc swoje ulubione strony.I nie zmienia się ona niezależnie od ilości kliknięć w przycisk Flattr.

  • Maciej Czechowski

    Bardzo podoba mi się koncepcja Flattr,dzięki której wiem ile chcę przeznaczyć w miesiącu dla autorów,których czytam.
    Wiem,że teraz będę na stałe z Flattr korzystał.